Zajęcie wynagrodzenia za prace.

  • Autor wątku Autor wątku maciekk9
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Megaminx napisał:
Ale w takim wypadku już bym nie cwaniakował i wystosował do wierzyciela pismo o ustosunkowanie się do przedstawionego dowodu po rygorem prowadzenia egzekucji na jego odpowiedzialność.
W przypadku nie uznania dowodu, komornik powinien oddalić wniosek o wstrzymanie egzekucji, na co można złożyć skargę.

W każdym wypadku czy to przedłożenia tego co wyżej czy jakiegokolwiek dowodu wpłaty trzeba wystosować zapytanie do wierzyciela, jednak dyskusyjne jest czy należy się wstrzymać z czynnościami.
Wierzyciele często w ogóle nie odpisują albo nie zajmują stanowiska a komornik nie ma możliwości go do tego przymusić.
Ma dłużnik.
Grunt że skończyło się pomyślnie.
 
LLawyer napisał:
Grunt że skończyło się pomyślnie.
jak najbardziej, skończyło się pomyślnie, natomiast co do osoby komornika łacinę potoczną wysłuchałem i nie była ona życzliwa,
 
Jeśli kosztem komornika prowadzono rozgrywki między sobą to na pewno nie był zadowolony, nie od tego jest komornik sądowy choć absolutnie żadna sytuacja nie usprawiedliwia nieparlamentarnych wypowiedzi ze strony organu egzekucyjnego.
 
Złożenie przez dłużnika dowodu zapłaty świadczenia w trybie art.822 KPC jest niejako zawieszeniem postępowania na jego wniosek. Po 6 miesięcznej bezczynności wierzyciela to jest braku odpowiedzi ze strony wierzyciela, komornik umarza egzekucję z urzędu w trybie art.824 par.1 pkt 4 KPC. Nie ulega wątpliwości że przelew bankowy, przekaz czy pokwitowanie podpisane stanowią nie budzące wątpliwości dowody spełnienia świadczenia.
 
Odnosząc się do przelewu/przekazu ulega i to dużym.
Odważna teza, żeby zawieszać postępowanie za każdym razem jak dłużnik okaże dowód wpłaty z jakąkolwiek datą, kwotą oraz bez lub z sygnaturą tytułu.

Najprostszym przykładem są notoryczni pasażerowie na gapę z dziesiątkami tytułów i przejazdów niewywiązujący się ze złożonych deklaracji u wierzyciela jak również analogicznie dłużnicy w kms-ach.

W/w to drobne, ale w sprawach powyżej 100k przy zawieszeniu jak proponujesz a przed wystosowaniem zapytań i zajęć kłania się odpowiedzialność odszkodowawcza jak dłużnik będzie choć trochę ogarnięty.
 
Krispl napisał:
Złożenie przez dłużnika dowodu zapłaty świadczenia w trybie art.822 KPC jest niejako zawieszeniem postępowania na jego wniosek. Po 6 miesięcznej bezczynności wierzyciela to jest braku odpowiedzi ze strony wierzyciela, komornik umarza egzekucję z urzędu w trybie art.824 par.1 pkt 4 KPC. Nie ulega wątpliwości że przelew bankowy, przekaz czy pokwitowanie podpisane stanowią nie budzące wątpliwości dowody spełnienia świadczenia.
piękna teoria ale praktyka mówi całkiem co innego, przykład podany przez moją osobę jednoznacznie przekonuje moją osobę, że komornik w tym przypadku dał ciała - delikatnie mówiąc, natomiast jeżeli chodzi o dłużnika - osoba ta zareagowała bardzo szybko, gdyż pomiędzy datą nadania klauzuli wykonalności a wydaniem wyroku korzystnego dla dłużnika upłynęło 5 miesięcy - i tutaj też ma swój udział SR a w szczególności sędzia.
 
Przepis w prosty sposób chroni dłużnika przed nieuczciwym wierzycielem jeszcze przed wytoczeniem powództwa w trybie art.840 KPC. Daje w pewnym sensie możliwość wycofania się wierzyciela z "podwójnej" egzekucji i o to w tym chodzi.

Co do kwestii wiarygodności przedstawionego dowodu zapłaty można dyskutować. Znam przypadek w którym wierzyciel zwrócił się do komornika o egzekucję ok. 1,5 mln zł od dużej firmy z branży samochodowej. Zapewniał że egzekucja będzie szybka i dochodowa dla komornika. Tak też się stało i w ciągu tygodnia na koncie komornika znalazło się ok. 1,8 mln zł z rachunku bankowego dłużnika. Po dwóch dniach w kancelarii komornika zjawił się adwokat i prezes firmy wraz z dokumentami, twierdząc że wierzyciel to oszust i zamierza wyłudzić od nich owe 1,5 mln zł. Na dowód przedstawili akt notarialny z którego wynikało że dłużnik otrzymał już z owego wyroku ok. 800 000 zł gotówką a z reszty odsetek dobrowolnie zrezygnował. Dłużnik poprosił komornika (to w kontkekście art.822 KPC) o wstrzymanie się z czynnością przekazania pieniędzy wierzycielowi do czasu uzyskania zabezpieczenia powództwa z 840 KPC z Sądu oraz dodatkowo poinformował że zawiadamia prokuraturę.

Co powinien w tym wypadku zrobić komornik mając taki dowód zapłaty w ręku: wstrzymać się przekazaniem pieniędzy czy też powinien je wysłać i spokojnie pobrać koszty ?
 
Ostatnia edycja:
Krispl napisał:
Co powinien w tym wypadku zrobić komornik mając taki dowód zapłaty w ręku: wstrzymać się przekazaniem pieniędzy czy też powinien je wysłać i spokojnie pobrać koszty ?
Obawiam się, że ma prawo wysłać pieniądze do wierzyciela.
Zauważ, że art. 822 kpc ma zastosowanie tylko gdy dłużnik przedłoży dowód przed czynnością egzekucyjną, a nie po czynności (po zajęciu rachunku)
Tu tylko ma zastosowanie art. 840 kpc i zabezpieczenie przez zawieszenie.
Wiadomo, że jeżeli komornik przekaże w terminie pieniądze to marne szanse na zabezpieczenie.
Z drugiej strony gdyby dał kasę do depozytu, a wniosek dłużnika był zasady i doszłoby do uchylenia klauzuli, to pewnie nic nie można by zarzucić komornikowi, ale gdyby wniosek dłużnika był nie zasadny, to wierzyciel mógłby żądać od komornika odsetek za nie terminowe przekazanie pieniędzy. Od 1,5 mln, to już trochę mogło by być.
Taka sytuacja między młotem a kowadłem.
Według mnie lepiej by było gdyby w takiej sytuacji komornik mógł po prostu zawiesić postępowanie egzekucyjne, sprawa byłaby jasna. Kasa na depozyt.
 
Powrót
Góra