Zakład dla seniora

  • Autor wątku Autor wątku Lgostyns
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
2zona napisał:
Dziadka przyjąć musi bo on jest tam zameldowany. Jeśli chodzi o ZOLe czy DPSy to nie ma rejonizacji więc może gdzieś w Polsce jest taki który nie ma dużego oblozenia. Nie mniej z automatu nikogo nie biorą
Jeśli szpital wystąpi to wtedy może nawet z dnia na dzień być wzięty


2zona napisał:
A tego co pisze autorka wątku to mieszkanie jest komunalne i nie ma głównego najemcy ... więc dziadek ma te same prawo tam być co i ona
Teoretycznie.. Więc co dalej..
Jak ma zrobić żeby nie musieć się opiekować, żeby ktoś jej pomógł.. A szpitalu twierdzą że dziadek jest samodzielny a w 3 osoby próbowali go podnieś i się przewrócił.. Po operacji noga wygląda Jesvze gorzej, jest stan zapalny a oni chcą Go wypuścić.. Nawet jakby się wyprowadziła to dziadek zostaje sam w domu bez opieki
 
Ostatnią edycję dokonał moderator:
Przez jakiś czas musi się nim zaopiekować ale to kwestia miesiąca góra 2 bo MOPS w takich wypadkach pomaga skierować osobę do ZOL lub DPS
 
Ostatnią edycję dokonał moderator:
2zona napisał:
Przez jakiś czas musi się nim zaopiekować ale to kwestia miesiąca góra 2 bo MOPS w takich wypadkach pomaga skierować osobę do ZOL lub DPS
Byliśmy w mopsie i babka powiedzuaka sama ze mamy go nie odbierać bo jak tozribimy to już nie załatwimy bo czeka wie nawet latami.. A szpital go może z dnia na dzień przekierować
 
Babka w MOPS głupoty gada bo MOPS musi do tego interesu dopłacać. Byłam w tej samej sytuacji. Babcia 92 lata po złamaniu biodra, wypisal mi ja szpital z dnia na dzień. Oczywiście gdy babcia była w szpitalu przyjechałam chyba z 400 km w poszukiwaniu ZOL. Znalazłam 80 km od domu ale babcie przyjęli mi w ciągu 3 tygodni.
 
2zona napisał:
... więc dziadek ma te same prawo tam być co i ona
Nie ma to nic wspólnego z meldunkiem, meldunek nie generuje żadnych praw. Ile raz tu na FP można to pisać :!:
 
2zona napisał:
Babka w MOPS głupoty gada bo MOPS musi do tego interesu dopłacać. Byłam w tej samej sytuacji. Babcia 92 lata po złamaniu biodra, wypisal mi ja szpital z dnia na dzień. Oczywiście gdy babcia była w szpitalu przyjechałam chyba z 400 km w poszukiwaniu ZOL. Znalazłam 80 km od domu ale babcie przyjęli mi w ciągu 3 tygodni.

Gmina dopłaca podobno..tak mówiła. Ale mówiła też że jeśli szpital wystąpi do takiego ośrodka to z dnia na dzień go mogą przyjąć. A co jeśli przyjadą z policją. Czy ona ma prawo go nie wpuścić?
 
Powrót
Góra