Zakład Karny w Tarnowie

  • Autor wątku Autor wątku wiolettaa
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
bo ja pisałam pisma.....i dostałam na nie odpowiedz.

a porozmawiac chce o tym czy są miejsca czy tarnów znów czegos nie sciemnia,,,myśle ze kto pyta nie błądzi a ja jestem uparta.
 
Ostatnią edycję dokonał moderator:
partyzana napisał:
myśle ze kto pyta nie błądzi a ja jestem uparta.

Myślę, że czasami ktoś, kto jest natrętny może (i tu sobie dopowiedz resztę).
A miejsce? Wczoraj mogło być a dziś już nie ma.
I trzecie - przestrzegaj regulaminu tego forum.
 
Na Konarskiego w Tarnowie osoba która ukończyła 15 lat może wejść sama na widzenie bez osoby pełnoletniej(KAŻDY ODWIEDZAJĄCY MUSI BYĆ WPISANY NA LISTĘ PRZEZ OSOBĘ OSADZONĄ!!!).Trzeba wypełnić kartkę z którą nie raz się stoi ponad godzinę,żeby zgłosic sie na widzenie a potem czeka następną w zależności od liczby oczekujących aż wywołają nazwisko przez megafon.Ogólnie zwiedziłam za mężem kilka zakładów ale jedynie w Tarnowie nie ważne czy pierwszy raz karany czy recydywa, widzenia jakby na chybił trafił raz przy stoliku innym razem (częściej)jak dla mega bandziorów zabudowany box i do połowy krata(dramat dla osób z malutkimi dziećmi). W kantynie żarty oprócz 3 litrów napojów i 1kg cukru, 1kg żywności!!!! chemia bez ograniczeń (zarządzenie dyrektora). Tak naprawdę nie mają przygotowanego oddziału dla R ale trzymają i nie puszczą dalej. Mąż dzwoni do domu co 5 dni(ok 5min rozmowy ,oczywiście swoja karta do automatu).Napiszę tak karę dostał którą trzeba odleżeć, tylko dlaczego NIKT nie pomysli o rodzinach które ponoszą koszty dojazdu (100km w jedną stronę) a są bliżej ZK, odp nie ma miejsc a gdzie są tylko w Tarnowie? Pozdrawiam i polecam posłuchać piosenki M.Maleńczuka Ostatnia nocka :D
 
Witam...czytam wypowiedzi na forum i widzę że bardzo dużo wiecie na temat zakładu karnego w Tarnowie. Mam pytanie.mój syn został zatrzymany i tymczasowo aresztowany w zk w Cieszynie bo nie stawiał się na sprawy na okres 3 miesiecy, teraz 11 października odbyła się sprawa i otrzymał wyrok. W czasie kiedy wyrok był nieprawomocny tzn dwa dni po sprawie stawał na komisję jakąś w więzieniu w Cieszynie i nie przyjął wyroku. Robimy apelację i wzieliśmy adwokata. Myśleliśmy zresztą syn też że zostanie na śledczym w Cieszynie.Wczoraj tj 21 dowiedziałam sie zę to nie ma nic do rzeczy i że przewoża go do Tarnowa, okres 3 miesiecznego zatrzymania konczy się 17 listopada a adwokat wniósł już o apelację.doradzcie mi czy ma prawo pisać syn o przeniesienie i jakie podać powody i czy mieli w ogóle prawo go brac z tego Cieszyna. nie bede w stanie jezdzić do Tarnowa na odwiedziny do niego.błagam o jakąkolwiek pomoc!!!!!!
 
basia.wasiak1 napisał:
czy mieli w ogóle prawo go brac z tego Cieszyna. nie bede w stanie jezdzić do Tarnowa na odwiedziny do niego.

Oczywiście, że mieli prawo. Mieli wręcz obowiązek-wynikający z kodeksu karnego wykonawczego. Zapadł wyrok nieprawomocny, szanowny skazany wolał pozostać nadal "tymczasowo aresztowanym" (swoją drogą totalnie bezsensowny wybór - dobrowolnie wybierać cenzurę listów, brak rozmów telefonicznych) zatem został przewieziony do właściwego zakładu karnego z oddziałem aresztowym.
Gdyby "przyjął warunki skazanego" być może trafiłby gdzieś bliżej. No ale każdy jest kowalem swego losu. Również więziennego.
 
partyzana napisał:
bo ja pisałam pisma.....i dostałam na nie odpowiedz.

a porozmawiac chce o tym czy są miejsca czy tarnów znów czegos nie sciemnia,,,myśle ze kto pyta nie błądzi a ja jestem uparta.

Jeśli chodzi o miejsca to można mniej więcej monitorować je na stronie Służby Więziennej w zakładce statystyki Służba Więzienna / O Służbie Więziennej / Statystyka
Jasne, że z dnia na dzień coś może się tam zmienić i nie bedzie to od razu uwzględnione ale jeśli jest gdzieś np 92% obłożenia to z dnia na dzień nie zrobi się raczej 100%.
Jeśli chodzi o wczesniejszy post Forga - po co iśc do dyrektora jednostki gdzie nie przebywa tam osoba Ci bliska - to jednak jest po co.
Mi tak poradzono ostatnio gdy starałam się o miejsce w pewnym ZK dla męża- to poradzono mi w Zk, w którym właśnie przebywał - aby rozmawiać z dyrektorem Zk, do którego chcemy aby był przewieziony.
Tam jest 100% obłożenia prawie cały czas, więc można poprosić - gdyby coś z dnia na dzień się zwolniło aby dyrektor podpisał od razu zgodę/akceptację na przeniesienie do jego ZK. Więc jednak można tak próbować - co oczywiście nie daje 100% gwarancji.
Sytuacja ta jest z przed miesiąca!
 
kasiajjj napisał:
Jasne, że z dnia na dzień coś może się tam zmienić i nie bedzie to od razu uwzględnione ale jeśli jest gdzieś np 92% obłożenia to z dnia na dzień nie zrobi się raczej 100%.

92% nie oznacza, że dla danej kategorii osadzonych, do tego palących/niepalących, chronionych/niechronionych będzie akurat miejsce.
 
W zakładce - szczegolowa-informacja-o-zaludnieniu-oddzialow-mieszkalnych
Służba Więzienna / O Służbie Więziennej / Statystyka / Statystyka bieżąca
jest podział na grupy,kategorie typu R-1, P-1, P-2 itd. A to daje przybliżony obraz faktycznego stanu rzeczy. Dyrektor ZK gdy szłam z zapytaniem o przeniesienie - najpierw patrzył na ta właśnie stronę i na jej podstawie mówił, czy w ogóle jest szansa, czy nie...
 
Forg - nie ma tam podziału na palących i niepalących ale jest podział na główne grupy więźniów. Nie jest to rzecz jasna 100% wyznacznik określający czy dla danej osoby jest miejsce, czy nie, ale na pewno statystyki te są jednym pierwszych wytycznych na podstawie któych można stwierdzić czy w ogóle warto sobie zawrać głowę danym Zk, czy nie. Innego źródła dostępnego dla szarego tłumu NIE MA.
 
kasiajjj napisał:
Forg - nie ma tam podziału na palących i niepalących ale jest podział na główne grupy więźniów. Nie jest to rzecz jasna 100% wyznacznik określający czy dla danej osoby jest miejsce, czy nie, ale na pewno statystyki te są jednym pierwszych wytycznych na podstawie któych można stwierdzić czy w ogóle warto sobie zawrać głowę danym Zk, czy nie. Innego źródła dostępnego dla szarego tłumu NIE MA.

poza tym w samych zakładach zdarzają się rotacje skazanych między celą dla palących a celą dla niepalących.
 
kasiajjj napisał:
Forg - nie ma tam podziału na palących i niepalących

Jest to tylko przykład! Są inne różne kwestie, które się bierze pod uwagę. I zaludnienie może być 75% a nie będzie miejsca dla konkretnego skazanego.
 
piszecie o zakładzie na konarskiego a wie ktoś coś o mościcach??? próbujemy wyrwać stamtąd kogoś i bardzo ciężko jest... forb mówił, że limit odległości od miejsca zamieszkania to bajka a ja słyszałam, że na ostatnie pół roku można wnioskować o przeniesienie do najbliższego od miejsca zamieszkania zakładu karnego...napiszcie proszę czy tam da się wytrzymać czy lepiej uciekać na zamek??
 
mysz821130 napisał:
piszecie o zakładzie na konarskiego a wie ktoś coś o mościcach??? próbujemy wyrwać stamtąd kogoś i bardzo ciężko jest... forb mówił, że limit odległości od miejsca zamieszkania to bajka a ja słyszałam, że na ostatnie pół roku można wnioskować o przeniesienie do najbliższego od miejsca zamieszkania zakładu karnego...napiszcie proszę czy tam da się wytrzymać czy lepiej uciekać na zamek??

w nagrodę nie trafia się do więzienia, a na mościce to trzeba sobie podwójnie zasłużyć, bo tam recydywa siedzi. za wyrywanie skazanego też można do takiego zakładu trafić.
jest już osobny temat
http://forumprawne.org/wieziennictwo/44573-zk-tarnow-moscice.html
 
a czy ja coś mówię? tylko pytam...co do wyrwania to mam na myśli legalne środki a nie podkop ;)
mościce dla recydywy a konarskiego chyba ma N-kę jeśli dobrze kojarzę...
dzięki za link
 
Cześć. Mam pytanie mój narzeczony od wczoraj ze śledczego przeszedł na karny, wczoraj zadzwonił ;):D Powiedział że czeka na wyrażenie zgody na wpisanie mnie na liste czy będe mogła Go odwiedzić w niedziele??? Dostał 6 lat jestem załamana chciałam się dowiedzieć bo On mówi że stara sie wyjść po połowie kary i wyjdzie po 3 czy jest to możliwe??? I po jakim czasie można starać sie o przepustki i widzenia intymne??? Prosze o odp...
 
Klaudynka_19 napisał:
Cześć. Mam pytanie mój narzeczony od wczoraj ze śledczego przeszedł na karny, wczoraj zadzwonił ;):D Powiedział że czeka na wyrażenie zgody na wpisanie mnie na liste czy będe mogła Go odwiedzić w niedziele??? Dostał 6 lat jestem załamana chciałam się dowiedzieć bo On mówi że stara sie wyjść po połowie kary i wyjdzie po 3 czy jest to możliwe??? I po jakim czasie można starać sie o przepustki i widzenia intymne??? Prosze o odp...

przepustki po 1/4 kary, o widzeniach intymnych w Tarnowie raczej zapomnij, bo takie się nie zdarzają, lepiej starać się o widzenie bezdozorowe.
wpz - zajrzyj na stronę, którą podał Felarian.
nie powiem Ci czy będziesz mogła go odwiedzić w niedzielę, bo może zdarzyć się tak, że jeszcze nie będziesz wpisana na listę i pocałujesz klamkę, ale jeżeli mieszkasz w miarę blisko, to spróbować warto.
 
tekila901 napisał:
przepustki po 1/4 kary,

NIE!!!!!
Po połowie kary, po której przysługuje prawo do staranie się o warunkowe przedterminowe zwolnienie!

Felerian napisał:
Jest możliwość wyjścia po odbyciu połowy kary

A jest możliwość po 2/3 lub 3/4 kary. Lub po terminie określonym przed Sąd.
 
Ostatnia edycja:
Powrót
Góra