Zakład Karny w Uhercach

  • Autor wątku Autor wątku ram
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
W Uhercach tak było, ale to były lata 2002/2004
Mój siedział na 3 i kiedyś na tym właśnie było najlepiej, później podobno się pozmieniało, poprzerzucali wszystkich

Post można edytować :ok:
 
W zakładzie też można się napić jakktoś chce... tak zwana odpowiedzialność zbiorowa,jeśli o tym mowa
to jest tylko zakład.
 
czamek78 napisał:
W zakładzie też można się napić jakktoś chce... tak zwana odpowiedzialność zbiorowa,jeśli o tym mowa
to jest tylko zakład.

Co prawda to prawda :D
Śłynnne jabole robione w celach :D

Remonty już skonczone ?
 
kiedyś były inne czasy, a i wokandy były lepsze..
Ja wówczas zwiedzałem inne z.k:cool:
 
eeetam ,gdzie. Narazie remontują administracje z zewnatrz,tzn. ocieplają
 
Boże , ja byłam ostatni raz w kwietniu i też ocieplali właśnie budynki administarcji i sali widzeń .. Widze , że praca wre :D
 
Kiedyś właśnie wokandy były gorsze. Z tego co mi wiadomo, to chłopaki wychodzili pod koniec wyroku... No wyjątkiem były właśnie Uherce, bo tam wokandy były bardzo dobre (W końcu nie na darmo sędzinę nazwali matką złodziei)
 
Własnie mówiłem o Uhercach ,że wokandy były lepsze
Ale nadal zabierają po pare lat
Ostatnio nawet ponad piec jeden zabrał
 
To dużo ;) Mój zabrał ponad 3, nieźle ale mogło być lepiej :D Wyszedł z 3 wokandy, a miał 2 wystąpienia, z tym, ze jedno to blacha... Nic nie dało nawet zażalenie pisane przez Dyrektora. Dopiero przy drugim wystąpieniu wyszedł

Ogólnie bardzo chwalił sobie ten zakład, że luzy są, a i nawet śmiał się że to "ośrodek wczasowo wypoczynkowy" - oczywiście porównując z innymi ZK czy AŚ
 
możliwe,że luzy.Nie dopiszę nic,gdyż może jest tu gdzieś ukryty jakiś wychowawca zakładowy:help:
 
często mam dobrą intuicję.
pozfdrawiam...,tylko chciałbym wiedzieć kogo
 
Wiesz , użytkownikami sa również osoby z wyższej półki :)
Lepiej nie obiegać od tematu, póżniej moderatorzy się wkurzają :)
 
z tymi moderatorami już proszę nie przesadzaj,to nie Matrix.
A jeśli są osoby z wyższej półki to chyba dobrze,że są takie osoby jak ja ,gdyż mogą
poznać realia.Przykładowo o zwyczajach wychowawców i traktowaniu skazanych
;INTERESANTÓW::ok::ok:
Ja osobiście uważam,że są osoby,które zasługgują na odrobinę zainteresowania w sensie
pomocy prawnej,a o taką czasem ciężko.
Ja sam często pomagam współosadzonym w przekazywaniu tel. do pomocy prawnej
z uwagi na kompletną niewiedzę osadzonych...
 
Wiesz , to nie tyle że przesadzam z moderatorami.
Tylko każdy z Nich mocno trzyma się zasad itp.
Dobrze że pomagasz innym , domyślam się że ciężko jest się zaadaptowac nowej osobie ..
Jeden jest taki że pomoże , drugi od razu zacznie ustawiac itp.
Nie ma co się oszukiwac w tej kwestii.
Na luźniejsze rozmowy proponuję :

http://forumprawne.org/wieziennictwo/35430-temat-wolny-15.html

Pozdrawiam:)
 
co chcesz powiedzieć przez adoptowanie się w nowej osobie?
proszę o sprecyzowanie

Zasugerowano już "temat wolny" ...
 
Ostatnią edycję dokonał moderator:
Chodzi mi o to że ,osoba która nigdy nie siedziała , trafia do zk miałaby problem sama z poznaniem zasad które tam paują...
 
pomoc prawna,a zasady to dwie odrębne sprawy
Myślę,że do zasad nie trzeba się przyzwyczajać,a raczej do braku higieny na P2
 
Widocznie się nie zrouzmieliliśm .
Możesz bardziej rozwinąć kwestię higieny?
 
Ostatnią edycję dokonał moderator:
Nie wiem jak teraz, ale wcześniej brak higieny był nie do pomyślenia...
 
Powrót
Góra