Zakład Karny w Wojkowicach

  • Autor wątku Autor wątku atinanifareska
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Napisałam odpowiedz dla zainteresowanej tematem Paulina0909 a nie po to żeby wdawac sie w dyskusje i żeby ktoś mnie atakował. Jesli ktos nie jest wtajemniczony w sytacje konkretnych osób to niech nie komentuje. Nie znając człowieka łatwo go podciągnąc pod jedną kreske-wiem jestem przyzwyczajona ale nie zamierzam na tego typu zaczepki reagować. Co do słowa konfident nie miałam bron boże na mysli tego typu sytuacji o których wspomnniała lub wspomniał forg bo akurat sama jestem anty i ani ja ani mój maż nie mamy i nie mielismy z tym nigdy nic wspólnego. Takie sytuacje potępiam i wtedy uważam należy reagować. Miałam na mysli bardziej podsłuchiwanie np cudzych rozmów i donoszenie co u kogo i jak się dzieje i to nie zawsze zgodnie z prawda tylko w taki sposób, żeby komuś dowalić i zaszkodzić. Jednym słowem kopią pod sobą wzajemnie dołki a jadą na jednym wózku- i to jest nie fajne.
 
Jeśli chodzi o mnie to tak, atakowałem bo mnie wkurza jak ktoś lamentuje, jak to źle jest w zakładzie karnym. Człowiek tam ma poczuć, że to nie jest nagroda a większość tak chyba myśli, siłownia ma być,jedzenie, radio i tv a z jakiej racji mają mieć lepiej niż większość normalnych ludzi.
 
Tyle, że ja tam nie siedze a obrywam. Owszem jest mi źle mimo woli i co mam zrobić? Wierz mi, że nie lamentuje- próbuje sie pogodzić z tym z czym przyszło mi się zmierzyć przez jednorazowy wybryk bliskiego mi człowieka. Próbuje zrozumieć. Nie jestem za tym, żeby miał tam wakacje ale nie oszukujmy się każdy w podobnej sytuacji tęskni i chciałby żeby to się jak najszybciej skończyło bo mamy dzieci i jestesmy rodziną. Nie zawsze ktoś kto tam trafia jest złym człowiekiem. Nie każdy zasługuje na to by go przekreślać. Sama rozłąka jest już spora karą i wierz mi, że nie mają tam lepiej niż normalni ludzie tutaj. Nie powinni wręcz mieć lepiej ale niech mają chociaż możliwość resocjalizacji a i z tym niestety w naszym kraju jest problem bo system kuleje i nie jest to moja opinia tylko oddziałowego, którego rozmowę z inną odwiedzającą osoba kiedyś usłyszałam. Jeśli ktoś ma jakies pytania, szuka informacji chętnie powiem co wiem ale proszę mnie nie atakować bo sama nie mam lekko, a lincz z każdej strony za czyjeś błędy mi nie pomaga. Zresztą chyba temu służy to forum, żeby wymiana informacji była możliwa, a nie temu , żeby się wzajemnie dobijać.
 
Trochę robimy offtopic ale jak to nie mają lepiej?
1)Dostęp do lekarza specjalisty około 2 tygodnie, normalny człowiek jak dobrze pójdzie to kilka miesięcy
2) Osadzony ma dach nad głową, jedzenie, picie, siłownie, TV i inne atrakcje za darmo, każdy inny człowiek musi za to oddawać znaczną część swojej ciężko zarobionej wpłaty.
Mógłbym wymieniać dalej ale po co, każdy wie jak jest. Poza tym wcześniejsze zwolnienie z odbywania kary powinno być luksusem na które mogą sobie zasłużyć nieliczni a Ty piszesz, że chcecie zmienić zakład karny, żeby mógł wcześniej wyjść, i jak to wygląda? . A To, że Ty obrywasz bo mąż siedzi to nie do nas pretensje tylko do niego. To tyle nie będę więcej zaśmiecał tematu.
 
hnrx napisał:
Trochę robimy offtopic ale jak to nie mają lepiej?

A łaskawco nie raczysz zauważyć tego, co jest gorsze w stosunku do choćby bezdomnego ale uczuciowego człowieka?

madzia_roki napisał:
Nie zawsze ktoś kto tam trafia jest złym człowiekiem. .

A 5 lat kary pozbawienia wolności dostaje za niewinność i za bycie dobrym człowiekiem.
 
W razie pytań odnośnie samego ZK Wojkowice chętnie odpowiem na maila.
 
A ja mam takie pytanie odnosnie wokand. Moj narzeczony wlasnie czeka na wokande. Ma 5 nagrodowek, dwie pochwaly ( jedna z wczoraj) ukonczony kurs, resocjalizacje czy cos takiego. I wystapienie od wychowawcy i dyrektora. Jak myslicie uda sie? Puszcza go?
 
+48 608-071-771 - tu jest telefon do wróżbity Macieja.
Sytuacja wygląda poprawnie, ale o tym zadecyduje Sąd, po zapoznaniu się z dokumentacją skazanego.
 
Ciężko tak określić czy wyjdzie czy nie. W jednym zakładzie jest tak, że leży się do góry du*ą i się wychodzi, a w innym trzeba mieć pracę, przepustki itp żeby wyjść. Wstępnie wszystko wygląda ok po Twoim opisie, ale co z tego wyjdzie to nikt nie wie. Oczywiście daj znać co i jak po wokandzie :)
 
Witam.Jestem tu nowa. Mam pytanie jedzie ktoś 19.08.2015 na widzenie do zk z Bytomia?
 
Trafiają ale garstka. Skończ już swoje mądrości
 
DamisVegas napisał:
Trafiają ale garstka.

No to skoro to wiesz to dlaczego nie napiszesz, że "z dużym prawdopodobieństwem wyjdzie", "są bardzo duże szanse"?
To forum prawne a Twoja porada jest niezgodna z prawdą - bo sugeruje, że 100% wniosków dyrektora skutkuje wpz.
 
witam,mam pytanie czy osadzony przebywajacy w oddziale otwartym moze sam robic sobie zakupy na terenie zakladu karnego?oraz czy mogli nie poinformowac go o obowiazku wpisania kogos na liste odwiedzajacych jezeli chce widziec sie z tymi osobami?prosze o odpowiedz pozdrawiam
 
Może sam robić zakupy. Raczej zawsze jest informowany kogo może wpisać na listę.
 
A jezeli chodzi o listy?osadzony otrzymuje je w ten sam dzien gdy listonosz je dostarcza do zakladu karnego?jezeli jest na otwartym to korespondencja nie przechodzi przeciez przez cenzure..wiec nie ma opoznienia w przekazaniu listu...mam racje?mam tez pytanie o pieniazki..kiedy i w jaki sposob informuja osadzonego ze ktos je dla niego wplacil??nie moge sama uzyskac odp na te pyt poniewaz nie mam na razie kontaktu z chlopakiem ktory przebywa w wojkowicach:(wyslalam mu list oraz pieniadze i czekam na kontakt z jego strony...odpiszcie....dziekuje
 
Witam mój narzeczony stara się o przeniesienie ze Strzelc Opolskich na Wojkowice czy Ktos by mogl mi doradzic czy dobrze robi ?? Czy slużba wiezzienna mści się tam ma skazanych i jak to tam ogólnie wyglada
 
witam, pytanie odnośnie półotwartego oddziału, z której strony zakładu trzeba przyjść na widzenie, bo mam sprzeczne info na ten temat czy brama główna czy od strony parku....proszę kogoś zorientowanego o odp
 
Powrót
Góra