Zakład Karny Warszawa Białołęka

  • Autor wątku Autor wątku anusia_78
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Status
Ten wątek został zamknięty.
ja na pierwsze widzenie czekałam dwa tygodnie... orientujecie się może czy ostatnio na Białej dostał warunkowe? i jeszcze jedno: mój D starał się o przerwę w karze -szans na nią nie ma, bo pojawiły się nowe okoliczności. mimo to odraczają po raz czwarty. miesiąc temu napisał o warunkowe ale wniosek nie dotarł jeszcze do sądu. czy to normalne że tak długo to trwa, czy to dlatego iż nie rozpatrzyli jeszcze przerwy a jego papiery utknęły w sądzie...:mad: ja zwariuję... z siedmiu lat wyroku zostało mu 10 miesięcy więc chyba powinni go wypuścić zważywszy że opinia ZK jest dobra:confused:
 
Na Białołęce z wokandy ciężko jest wyjść. Mój w ciągu miesiąca stawał na 3 wokandach na pierwszej 20 os. na drugiej 20 os. na trzeciej 10 (nie tylko o wpz) i żadnego nie puścili
 
Dziewczyny zwróciłyście uwagę, że teraz właścicielem kantyny jest ktoś inny, po zrobieniu zakupów rachuneczek przypinany jest do reklamówki, ale ceny nadal są zawyżone.
 
tak anusia_78 masz racje:)
na Bialej tylko papierosy sa w normalnej cenie,reszta towarow ma ceny z kosmosu niestety...
 
A nie lepiej na wypiskę posłać?

Przecież i tak te 130 zeta które by poszły na żelazną przepłacamy w kantynie... Jak nie na raz, to po dwóch.
 
martika76.... na pierwszym widzeniu 04.03.2010 papierosy kupowałam jeszcze po starej cenie ;) mój P był zdziwiony, a ostatnio chciał żebym kupiła mu tytoń, gilzy i tą maszynkę..... wychodzi sporo taniej...
 
Wyrwana pewnie zeby bylo lepiej na wypiske poslac,ale wez idz na widzenie i nic nie kup, nawet kawusi do stolika.

anusia_78 wiem Kochana o co chodzi-ten temacik z maszynka i glizami byl i u nas juz przerabiany.te nasze Chłopaki to tam jaraja jak smoki,nawet jak czlowiek wagon fajek kupil to z ledwoscia na tydzien starczylo
 
Wyrwana przecież oni kupują za tę samą cenę co my. Ja mam całkiem inne zdanie co do cen w kantynie :o dla mnie nie ma tam tak zawyżonych cen więcej płacę za te same artykuły w sklepie pod blokiem, a może ja mam jakieś tajemne upusty u kantyniarza :grin:
 
Paula2017 od kiedy na wokande o wpz staje sie po 3 razy w mieiacu na bialej tak mozna?:D
 
Paula, mówią, że taniej. Ale w końcu to chłopy, może pojęcia nie mają, ile co kosztuje, hehhe.

I nie mam rachunku, ale pamiętam: stoi tam balsam Nivea za 28, a w Rossmannie 14... Czekolada 4.80, w sklepie 3.20 max... Te puszki, serki, też jakoś mi tam kosztownie wyglądały - na bank za tyle samo na osiedlu nie zapłaciłabym 360 złotych, bo co - 5 kg, z czego 1/3 to cukier, tania kawa, pasztety... Papierosów nawet nie wliczam, w sumie było 548...
 
konik3 napisał:
Paula2017 od kiedy na wokande o wpz staje sie po 3 razy w mieiacu na bialej tak mozna?:D

a czy ja napisałam, że o wpz? :D pierwsza o przerwę w karzę została odroczona, druga o dozór elekt. (blacha) trzecia o przerwę w karzę i też odroczona i jeszcze była jedna wcześniej też o przerwę, ale był spory odstęp czasu i o niej nie napisałam, odniosłam się w tym poście do pytania Izabell. Widzisz jednak można i to jeszcze nie koniec u nas serii wokand 8-)

Wyrwana może w AŚ są inne ceny?
 
Ostatnia edycja:
Paula, bo wszystko rozchodzi się o to, że wyraz wokanda z dziwnych względów dla większości stał się synonimem warunkowego... I wiesz, czytałam wcześniej Wasze posty tutaj i tylko czekałam aż któraś o to zapyta, bo wiedziałam, że zaraz będzie, że nie można mieć wokandy 3 razy w miesiącu:) Ech..., kiedyś tłumaczyłam na forum co oznacza słowo wokanda, ale jak widać tak bardzo zakorzeniło się to w głowach jako warunkowe, że chyba już nic tego nie zmieni:)
 
W którymś z poprzednich postów wyczytałam że w grudniu sześciu chłopaków stawało na warunkowe i pięciu puścili. Może coś się zaczyna zmieniać...??? Chciałabym w to wierzyć! Przecież to chore żeby z pierwszej odsiadki (7lat) nie dali kilku miesięcy warunkowego (do końca zostało 10 m-c) skoro tak bardzo narzekają na przeludnienie... Mój D..... ma bardzo dobrą opinię, rozwozi jedzonko, chodzi do klubu pracy i na spotkania o anty-agresję, cały czas dostaje wnioski nagrodowe o dodatkowe lub intymne widzenie a cały czas siedzi na P1- to chyba nie jest normalne... a papiery do sądu idą już miesiąc i jeszcze nie dotarły... Białołęka cudów to bardzo trafne określenie!
A ceny w kantynie rzeczywiście są z kosmosu...
 
frog dlaczego jestes taki uszczypliwy przecież to sa ludzie którzy zboczyli z drogi (chociaż nie wszyscy) i im tez sie cos nalezy
 
forg napisał:
Przecież to osadzeni narzekają na przeludnienie ... Tak na marginesie.

Najbardziej chyba jednak media ;)
Na "przeludnionej" Białołęce siedzą we 4 w sześcioosobowej celi... max było 5, jak dodali takiego, co miał być w szpitalu, tylko podobno symulował. Stan wrócił do 4, jak "symulanta" zabrało pogotowie.
 
Ostatnia edycja:
dobra rozumiem... ale powiedzcie jakie ma szanse, że go wypuszczą z tej białołęki????
 
Ostatnią edycję dokonał moderator:
ciężko powiedzieć to tak jak byś do wróżki poszła :) zależy od wielu czynników m.in. od tego jaki dzień będzie miał Sędzia ;)
 
Paula_2017 napisał:
ciężko powiedzieć to tak jak byś do wróżki poszła :) zależy od wielu czynników m.in. od tego jaki dzień będzie miał Sędzia ;)
masz Kobieto poczucie humoru:cool:
a ludziska prawde gadaja to Białołęka "cudów"- nigdy nie wiesz co jeszcze moze sie zdarzyc...
i swiete slowa Paula Kochana-ze wszystko zalezy od tego w jakim humorze bedzie Sedzia danego dnia prowadzacy sprawe....
 
Status
Ten wątek został zamknięty.
Powrót
Góra