locoo1 napisał:
Przede wszystkim to nie powinnaś sama szukać usterki, tylko odstawić samochód sprzedawcy,aby usunął wade. Moim zdaniem pozbawiłaś sie szans na rękojmie oddając do mechanika na własną rękę. Rekojma jest po to, aby to sprzedawca doprowadzil towar do uzytku,aby byl zgodny z umową.
Powiedz mi w takim razie skąd miałabym wiedzieć, co właściwie się stało z samochodem, jeśli nie oddałabym auta do mechanika? a może to byłby tylko jakiś problem z małoważną rzeczą, za 50 zł, a ja miałabym wynająć lawetę, żeby zawiozła auto 140km ode mnie, wymagać od sprzedawcy, ze by naprawił na własną rękę [nie mówiąc mu nawet co ma naprawiać, bo przecież bym nie wiedziała], a potem jeszcze jechać te 140 km żeby samochód odebrać? i to jeszcze jakby się okazało, ze to nie wada ukryta, to ja bym poniosła wszystkie koszty. Logiczne jest, że jak auto zgasnie / zepsuje się - to najpierw oddajemy auto do mechanika, zeby znaleźć przyczynę. Potem dopiero sprawdzamy, czy jest to wada ukryta lub spowodowane przez taka wadę.
"
- ja nic nie wiem, nic nie robiłem, nie wkładałem żadnego filtra -
UDOWODNISZ ŻE WIEDZIAŁ? - a on mi udowodni, ze nie wiedział? Taki mi sprzedał samochód.
- możecie iść do sądu, ale ja się do niczego nie przyznam, bo nic nie zrobiłem -
UDOWODNIJ ŻE COŚ ZROBIŁ być może ekspertyza, którą zamierzam zrobić właśnie to udowodni.
- ja nie wiem co wy z tym samochodem robiliście, moze złe paliwo laliście? -
COŚ ROBILIŚCIE JEDNAK SKORO AUTO DAŁAŚ DO MECHANIKA - przeczytaj, że nic nie robiliśmy - przy powolnej jeździe samochód po prostu zgasł,
- z jakiej racji ja mam odpowiadać za to, że wy popsuliście samochód? -
UDOWODNIJ ŻE TO NIE WY jw. Sprawa nie rozchodzi się o to, kto popsuł samochód, tylko dlaczego się popsuł - był założony dodatkowy filtr, który przedłużył zywotność pompy.
- jakie macie dowody, że to ja założyłem ten filtr? i skad miałem wiedzieć, że pompa jest na zużyciu? -
MASZ DOWODY ZE TO ON? A POMPA SIE ZUZYWA W KAZDYM AUCIE - tak, zużywa się w każdym aucie, i chodzi o to, że gdyby nie ingerencja "KOGOŚ" to ta pompa zużyła by się wczesniej i samochód popsuł by się wcześniej, ale że został zalożony dodatkowy filtr, to popsuł się nam, tydzień po zakupie. Dowodów nie mam, że to on, ale to on sprzedał mi samochód w takim stanie [ze zużytą pompą, która w normalnych warunkach, bez dodatkowego filtra już powinna być zepsuta].
- a może to wasz mechanik założył dodatkowy filtr?" -
NO WŁAŚNIE. DLATEGO NAJPIERW TO SPRZEDAWCA POWINIEN OTRZYMAĆ AUTO,A NIE INGEROWAC NA WŁASNĄ RĘKĘ - przez tydzień jeżdżenia nie wiedzieliśmy nawet, że ten filtr tam jest założony - i auto jeździło sprawnie, dopiero jak się zepsuł i mechanik go obejrzał dokładnie, to okazalo się, że jest dodatkowy filtr.