zakup towaru przez telefon-niezgodność z umową

  • Autor wątku Autor wątku ilona0827xxxx
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Status
Ten wątek został zamknięty.
ilona0827@onet.eu napisał:
Napisz wypowiedzenie umowy ze względu na niezgodność towaru z umową i odeślij listem poleconym jak najszybciej.
A to akurat nie najlepszy pomysł, bo bez podstawy prawnej dla takiego żądania...
 
Witam, i ja dałam się naciągnąć na tą "eksluzywną bieliznę". Właśnie dzisiaj wyciągnęłam ze skrzynki te bazarowe majty. Tak czytałam wszystkie posty i powiem szczerze, że chce je odesłać razem z odstąpieniem umowy ale jakoś mam obawy żeby potem nie płaćić o wiele więcej niż te 19,90 chociaż szlag mnie trafiam jak mam tym naciągaczom zapłacić:mad:
 
1) przy odstąpieniu możesz zażądać również zwrotu środków przesyłki do ciebie
2) jeśli odstąpisz, to odstąpienie jest wiążące i nic więcej nie trzeba, warto tylko zrobić to poleconym ZPO
 
Ja równiez dałam sie nabić w butelke. Na jaki adres wysłć odstąpienie od umowy? Boje sie ze zaczną mi przysyłać inne badziewie!!!
:mad: Błagam pomóżcie!!!
 
Ostatnia edycja:
Witaj sochaki, odeślij odstąpienie od umowy listem poleconym na adres taki jak na fakturze,ale musisz to zrobić jak najszybciej. Pozdrawiam.
 
Dziekkuje Ilona0827. Wlsnie wysłałam odstapienie od umowy, zadzwoniłam tez do tej firmy i konsultantka przyjeła moja rezygnacje. Ale mam przeczucie ze to raczej nie koniec moich klopotów z ta firmą. Pozdrowiena.
 
Witam. Znalazłąm się w identycznej sytuacji. Zadzwoniłam na infolinię do Federacji Konsumentów (800007707) i tam sympatyczna Pani prawnik wyjaśniła mi, że mogę nie podejmować żadnych działań. Zostawić sobie "prezent" i nic dalej nie robić. Przesyłka nie była wysłana listem poleconym. Nie mają potwierdzenia. Nie mają prawa wystawiać faktur. W razie nękania kolejnymi fakturami należy złożyć w Federacji skargę i zostaną podjęte odpowiednie kroki. Tak właśnie zrobię. Pozdrawiam.
 
Witam robna, ja pisałam e-mail do Federacji Konsumentów,ale pracownik przekierował moją skargę do oddziału w moim mieście, podał mi nazwisko osoby, z którą mam się skontaktować, tak zrobiłam, a później to już postępowałam zgodnie z instrukcją Pani Rzecznik, z która jestem w stałym kontakcie. Radziła mi jednak odesłać tą bieliznę listem poleconym,tak w razie gdyby doszło do rozstrzygnięcia sprawy w sądzie.
Niestety tacy oszuści ciągle znajdują nowe sposoby żeby kogoś nabić w butelkę.
Napisz jeżeli odezwą się do ciebie.
Pozdrawiam.
 
Witajcie. Jak wyglądają Wasze boje z tymi oszustami?
 
właśnie, jak sprawy się zakończyły? ja dopisuje się do grupy osób oszukanych. Niestety w porę nie odstąpiłam od umowy, teraz się martwię...Bardzo.:( Czy ktoś wysyłał im polecony za potwierdzeniem odbioru na skrzynkę poczt? Czy było to skuteczne?
 
własnie moja żona "zakupiła" bieliznę ale zaraz po tym jak przyszła 1 przesyłka zadzwoniła i powiedziała ze nie chce juz kolejnych przesyłek. pani konsultantka przyjęła wypowiedzenie.zobaczymy co i jak
 
Czy opłacenie drugiej przesyłki i wypowiedzenie kończy współpracę? może ktoś przeszedł ta drogę? Czy kolejne bagno się za tym kryje?
 
Witaj alussia, nie sądzę że pozwolą ci tak łatwo skończyć, jeszcze pewnie naciągną cię na kilka par tej ekskluzywnej bielizny prosto z bazarku. Znaleźli łatwy sposób zarobku i naciągają ludzi ile się da.Spróbuj kategorycznie zerwać ten chory układ bo nie dadzą ci spokoju.
Powodzenia
 
W tym ich pseudoregulaminie jest napisane że wypowiedzieć trzeba abonament przed datą która widnieje na fakrurze inaczej przyślą kolejną przesyłkę którą trzeba będzie opłacić i dopiero wtedy znowu można wypowiadać. A wypowiedzieć niby można telefonicznie albo listownie. Moja żona wypowiedziała to przed tą datą wysłania kolejnej. Zobaczymy co będzie. Na pewno nie zapłace za kolejną przesyłke jeśli się pojawi. Umowa jest tak samo wypowiedziana jak i zawarta. Na "gębę". Listu nie wysyłam.Mogę iść do sądu. Jeśli mają nagranie że niby doszło do zawarcia umowy to w sądzie powinni też udostępnić rozmowę odstąpienia. Ja bilingi mam że było dzwonione. Niech skarżą i zobaczymy w sądzie. Tyle że banda tych naciągaczy do sądu nie pójdźie. Wolą naciągać i zastraszać. Jesli jednego nie uda się zastraszyć, będzie kolejny. Ze 100 osbób niech zapłaci połowa i zarobek jest. A osób w naszym chorym kraju z chorym prawem jest troche do naciągania.
 
Płacąc za następna przesyłkę, wypowiadając umowę w terminie (jak się da), nie mam pewności że nie będzie kolejnych jakiś kosztów, opłat, przesyłek zobowiązań. Dzwoniłam i niby nie, ale jak wierzyć oszustom i takim cwaniakom? A co do odstąpienia, nie wiem czy dla nich to umowa sprzedaży, nie są do tego uprawnieni, raczej jakieś wzajemne zobowiązanie na oświadczenie woli czy coś w tym stylu (prawnikiem nie jestem). Co tam ciekawego przewiduje jeszcze kodeks cywilny, nie wiem. Prawo przewiduje chyba możliwość zapoznania się z produktem zamówionym, a jak mam to zrobić nie otwierając torebki (może są dziury, koronka odpada:) i co blokują mi prawo do odstąpienia? Cwane to jest. Te ekskluzywne włoskiej firmy majtuchy nie maja metek producenta, tylko wszywkę o użytkowaniu, składzie (po włosku: bawelna, wiskoza:)) i rozmiarze.
 
Zamówiony abonament na majtki damskie, śmiać mi się chce samej z siebie i jedna para gratis (jak w przypadku telefonu za 1zł).
:rolleyes:
Ale tam regulamin na piśmie muszą chyba zaakceptować i podpisać obie strony? Czy jest tutaj prawnik?
 
Banda naciągaczy w końcu do Sadu trafi, bo ktoś nie wytrzyma... Nękają, nie udzielają informacji o świadczeniu, utrudniają drugiej stronie w sposób oczywisty działanie.
 
Status
Ten wątek został zamknięty.
Powrót
Góra