zakup towaru przez telefon-niezgodność z umową

  • Autor wątku Autor wątku ilona0827xxxx
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Status
Ten wątek został zamknięty.
witam, i ja dałam się dzisiaj wciągnąć:( jak Pani wyżej też pytałam czy będą jakieś dodatkowe opłaty oczywiście że nie odpowiadała niby można zrezygnować po przyjściu paczki dzwoniąc do niej ale ja mam nr z którego dzwoniła i teraz tylko słysze w słuchawce nie ma takiego nr !!! czy ma ktoś może nr to tej pseudo firmy ?
 
witam nie wiem czy udało mi się rozwiązać mój problem ale po przekopaniu tego forum po wielu próbach dodzwoniłam się i postraszyłam policja i rzecznikiem praw konsumenta, tym ze tym razem to ja nagrywam tą rozmowę i niezbyt miła pani powiedziała ze anuluje ta umowę !!! mam nadzieje ze mnie nie oszukała i tym razem. a nr tel pod który sie dodzwoniłam podaje 221005793 Oczywiście mówiono mi ze te nr są dostępne w internecie i ze to co ludzie piszą to są bzdury ... teraz pozostaje mi czekać
 
Najlepiej dziewczyny jak skontaktujecie się z rzecznikiem praw konsumenta.. ja tak zrobiłam.. wystarczy poszukać numer telefonu albo email i opowiedzieć o całej sprawie..napewno pomogą i doradzą co zrobić albo pomogą napisać rezygnację...:) będzie dobrze oni poprostu nas oszukali każda z nas godziła się tylko na jedną promocyjną paczkę a oni myślą, że jesteśmy na tyle głupie, że będziemy może płacić za kolejne a oni się na tym wzbogacać będą......ich nie doczekanie:mad::mad: damy radę a jeśli nie odpuszczą to przecież nie jesteśmy jedyne..jest nas tysiące oszukanych kobiet w całej polsce...a nie jest to błacha sprawa więc można nagłośnić to w telewizji lub wkońcu iśc do sądu...ONI NIE MOGĄ BYĆ BEZKARNI , a jak narazie tak się czują!!!!!! Też się bałam tak jak wy, ale jak dowiedziałam się trochę o swoich prawach od rzecznika konsumenta i z internetu jestem silniejsza i nie dam się znowu zastraszyć..
 
Witam Panie
Moją żonę też spotkał niemiły incydent z firmą Banazzo.
Mam tylko jedno pytanie:
Czy ktoś został pozwany do sądu przez tą firmę(lub przez jakąś fimę windykacyjną)??
 
listy od windykatorów jak Pan zapewne przeczytał to nie które panie dostały... najlepiej będzie jak Państwo poradzą się rzecznika praw konsumenta.. To jest firma oszustów więc wszyscy radzą za bardzo się nimi nie przejmować,z tym że do rzecznika trzeba się zgłośić..on będzie najlepiej wiedział co robić w tej sytuacji...
 
A czy ktoś doszukał się adresu e mail do tej firmy?
 
U mnie sytuacja podobna. Telefon i oferta przesyłki majtek. Nie było mowy o jakiejkolwiek umowie na abonament.

Moja żona wczoraj otrzymała przesyłkę z ww firmy. Ku zdziwieniu w kopercie pojawił się regulamin. Majtki już rozpakowane, więc zrobiliśmy przelew 19,90 zł i po zapoznaniu się z opiniami na temat firmy Benazzo napisaliśmy wypowiedzenie, które jutro wyślemy i dodatkowo żona zadzwoni żeby wypowiedzieć tę (pseudo)umowę telefonicznie. List wyślemy poleconym za potwierdzeniem odbioru, z całą pewnością dojdzie przed wskazanym na rozliczeniu terminem i będziemy czekać czy przyjdzie jeszcze jakakolwiek przesyłka.
Jeśli będzie się coś działo wartego podzielenia się z pewnością napiszę.

Pozdrawiam
 
Ja dostałam telefon od Pani Angeliki M. , której nazwiska nie sposób powtórzyć. Poinformowała mnie, iż wygrałam w losowaniu bon na zakup markowej włoskiej bielizny. Zdziwiona sytuacją odparłam, iż to z pewnością pomyłka. Telemarketerka przedstawiła mi dane jakiejś Adeli (nazwisko wysepleniła) twierdząc, że przy rejestracji musiała kobieta pomylić numer telefonu i podała mój (dziwne, że nie pamiętała własnego numeru i nie sprawdziła poprawności ) fakt jest taki, że pani Adela to postać fikcyjna z bajki pani Angeliki , o ile ma tak na imię, w co szczerze wątpię. Jak tylko telemarketerka poinformowała mnie o nagrywaniu rozmowy (bo skończeniu wciskania bujd) zaczęłam zadawać szereg pytań, co Panią telemarketerkę bardzo zdziwiło- zarówno brak entuzjazmu z tytułu wygranej jak i pytania . Jednym z nich bylo pytanie dotyczące szczegółów losowania . Pani podała mi adres strony trends house, na której rzekomo odbyło się losowanie bonów. I owszem takowe miało miejsce, ale marki Zara, H&M, Mango , a nie Benzzo!!!!!!! Co więcej widnieje na stronie informacja, iż w razie wygranej administracja serwisu napisze o wygranej do zwycięzcy , a nie że przedstawiciel będzie dzwonił osobiście. Zwyczajnie firma podszywa się i korzysta z akcji konkursowych , oszukuje ludzi za pomocą atrakcyjnych nagród używając danych jakiś obcych ludzi. Co śmieszniejsze wysyłka jaką rości sobie firma wynosi 19,90 zł i jak powiedziała telemarketerka pochodzi z zagranicy. Od kiedy za nagrody trzeba płacić??? i od kiedy Włochy są na Świętokrzyskiej w Warszawie??????!!! losowanie bonów na drogą i znaną odzież znanych marek ogranicza się tylko w rzeczywistości do jednej marki - Benazzo, a towar nie jest wart nawet kosztów tej wysyłki, a już na pewno nie jest z zagranicy.
Problem rozwiązany, ale przestrzegam wszystkich przed tą firmą. Na forach trzęsie się od negatywnych opinii i problemów z tym sklepem, który wysyła towar i żąda wpłaty nie reagując na telefony i odmowy. Nie wierzcie również w jakiekolwiek pozytywne opinie są pisane przez ludzi podstawionych, podobnie jak zleca się im nabijanie ludzi w butelkę. PAMIĘTAJCIE, ŻE ZAWSZE MOŻNA POWOŁAĆ SIĘ NA ART86 KC I Z NIEGO SKORZYSTAĆ, ROZMOWY Z NIMI NAGRYWAĆ TAK JAK JA TO ZROBIŁAM , A TOWAR ODSYŁAĆ W CIĄGU 10 DNI NIE ODPAKOWANY I W STANIE NIE NARUSZONYM WRAZ Z PISMEM ZRYWAJĄCYM UMOWĘ. Informacje, które udzielają zakłamani telemarketerzy mają za zadanie zmylić i wprowadzić w błąd, a nie przedstawić jasno i klarownie regulamin. Z drugiej strony uważają taką rozmowę jako wiążącą, a zakłamanej paplaniny w celu namówienia naiwnych osób nie nagrywają. Swoją drogą ciekawe ile dostają za to kasy, by tak naciągać uczciwych ludzi i czy mogą spać spokojnie ??? Widocznie biorą wystarczająco dużo, że mogą wybrać w jakim piekle się będą smażyć
 
Witam,
Zadzwonił do mnie konsultant z firmy Benazzo oferując ekskluzywną bieliznę, za którą mam pokryć koszt przesyłki i zaznaczył że faktura przyjdzie po kilku dniach i będę mieć czas na jej opłacenie. Po rozmowie dopiero dotarło do mnie że przyślą nie bieliznę a same majtki i stwierdziłam że nie muszę przyjmować tej przesyłki. Kiedy przyszedł listonosz powiedziałam, że nie przyjmę tej przesyłki i podpisałam odmowę przyjęcia. Po miesiącu przyszedł do mnie rachunek w wysokości nie 19,90zł tylko 50 zł. Zadzwoniłam na infolinię żeby to wyjaśnić, niestety chyba jestem na przegranej drodze bo Pan powiedział mi że fakturę muszę zapłacić bo zgodziłam się na przyasłanie bielizny a faktura była w środku i mogłam przyjąć przesyłkę i odstąpić od umowy.
Po tym co przeczytałam tu na forum o tej firmie sama nie wiem co robić. Chodź z drugiej strony mam czekać na kolejne faktury z wyższą kwotą?
Pozdrawiam i czekam na odpowiedzi
 
na odstapienie od umowy ma sie 10 dni , jesli byla zawarta przez internet bez podpisania umowy to 3 miesiace , towar nie byl odebrany wiec za co placic???? to oszusci . Badz napisac odstapienie umowy ze wzgledu na niezgodnosc towaru , kazdy ma prawo do rezygnacji , napisalabym m pismo ze skanem potwierdzenia odeslania towaru i art 86 kc
 
Art. 10. Odstąpienie od umowy - termin, wyłączenia
1. Termin dziesięciodniowy, w którym konsument może odstąpić od umowy, liczy się od dnia wydania rzeczy, a gdy umowa dotyczy świadczenia usługi - od dnia jej zawarcia.
2. W razie braku potwierdzenia informacji, o których mowa w art. 9 obowiązek poinformowania konsumenta, ust. 1, termin, w którym konsument może odstąpić od umowy, wynosi trzy miesiące i liczy się od dnia wydania rzeczy, a gdy umowa dotyczy świadczenia usługi - od dnia jej zawarcia. Jeżeli jednak konsument po rozpoczęciu biegu tego terminu otrzyma potwierdzenie, termin ulega skróceniu do dziesięciu dni od tej daty.
3. Jeżeli strony nie umówiły się inaczej, prawo odstąpienia od umowy zawartej na odległość nie przysługuje konsumentowi w wypadkach:
1) świadczenia usług rozpoczętego, za zgodą konsumenta, przed upływem terminu, o którym mowa w art. 7 odstąpienie od umowy zawartej na odległość, ust. 1,
2) dotyczących nagrań audialnych i wizualnych oraz zapisanych na informatycznych nośnikach danych po usunięciu przez konsumenta ich oryginalnego opakowania,
3) umów dotyczących świadczeń, za które cena lub wynagrodzenie zależy wyłącznie od ruchu cen na rynku finansowym,
4) świadczeń o właściwościach określonych przez konsumenta w złożonym przez niego zamówieniu lub ściśle związanych z jego osobą,
5) świadczeń, które z uwagi na ich charakter nie mogą zostać zwrócone lub których przedmiot ulega szybkiemu zepsuciu,
6) dostarczania prasy,
7) usług w zakresie gier hazardowych.
 
nie jestem z tobą na "TY" to po pierwsze, po drugie znajdź sobie dokładny paragraf skoro masz problem . Ja swój problem opisałam i juz go nie mam. Widać znakomicie rozumiem skoro problem zniknął natychmiast, a TY się bulwersujesz widocznie z tego powodu, że sam czegoś nie rozumiesz- zalecam więc czytanie kilkanaście razy.
;)
 
Bzdury ty piszesz , skoro nie umiesz pomóc ludziom, którzy pytają jak zerwać umowę z oszustami to po co tu piszesz???

Prosze to dokladne wyjaśnienie wraz z podstawą prawną, jeśli dalej masz problem z czytaniem, interpretacją to jest to już twój problem



Umowa zawarta przez Internet bez użycia bezpiecznego podpisu elektronicznego, czyli podpisu weryfikowanego za pomocą ważnego kwalifikowanego certyfikatu, jest ważna, pod warunkiem że przepisy nie wymagają dla jej ważności określonej formy, np. pisemnej lub aktu notarialnego. Wynika to jednoznacznie z art. 60 k.c., który stanowi, że ujawnienie woli może nastąpić także w postaci elektronicznej, czyli przy użyciu dowolnego środka komunikacji elektronicznej, bez konieczności powiązania go z bezpiecznym podpisem elektronicznym.

Umowy zawarte w sposób elektroniczny bez bezpiecznego podpisu elektronicznego mają taką samą moc jak zawarte ustnie. W związku z tym, jeżeli kontrahent kwestionuje fakt zawarcia umowy, powstają takie same problemy dowodowe jak przy próbie wykazania faktu ustnego zawarcia umowy. Można korzystać ze środków dowodowych przewidzianych w kodeksie postępowania cywilnego, np. powołać biegłego, który zbada twardy dysk, pamięć serwerów itp., dzięki czemu możemy się dowiedzieć, czy jakaś wiadomość została wysłana lub utrwalona w systemie informatycznym.

Opinia biegłego nie jest oczywiście niezbędna, można korzystać z innych zwyczajowych dowodów, np. z zeznań świadków, z przesłuchania stron. Jednak do korespondencji elektronicznej bez bezpiecznego podpisu elektronicznego nie można stosować przepisów o dowodzie z dokumentu, ponieważ nie jest ona dokumentem w ujęciu przepisów kodeksu postępowania cywilnego, w którym brak wyraźnego uznania, że informacja zapisana elektronicznie ma taką samą wartość dowodową jak zapisana na papierze. Do umowy zawieranej przez Internet mają zastosowanie przepisy ustawy o ochronie niektórych praw konsumentów oraz o odpowiedzialności za szkodę wyrządzoną przez produkt niebezpieczny dotyczące umów zawieranych na odległość.

Od takiej umowy możemy odstąpić w ciągu 10 dni bez podania przyczyn, składając sprzedawcy stosowne oświadczenie na piśmie. Termin liczy się od dnia wydania rzeczy, a gdy umowa dotyczy świadczenia usług - od dnia jej zawarcia. Nasz kontrahent nie może zastrzec, że wolno nam odstąpić od umowy za zapłatą oznaczonej sumy, czyli odstępnego (art. 7 ust. 2 ustawy). W razie odstąpienia od umowy jest ona uważana za niezawartą. Strony zwracają świadczenia (kupujący - zakupiony przedmiot, przedsiębiorca - pieniądze). Zwrot obydwu świadczeń powinien nastąpić niezwłocznie, nie później jednak niż w terminie 14 dni od otrzymania przez sprzedawcę informacji o odstąpieniu od umowy przez kupującego. Gdy dokonaliśmy przedpłaty, poza jej zwrotem należą się nam naliczone od niej odsetki ustawowe, liczone od dnia dokonania przedpłaty.

Przedsiębiorca ma obowiązek poświadczyć na piśmie zwrot świadczenia (art. 13 ust. 1 ustawy). W praktyce wygląda to tak: Termin na dokonanie wypowiedzenia zaczyna biec w dniu, kiedy otrzymamy zamówiony przez Internet towar oraz pisemne potwierdzenie wymaganych przez prawo informacji dotyczących przedsiębiorcy i zawartej umowy. Decydujemy o odstąpieniu od umowy, oświadczenie o odstąpieniu wysyłamy na piśmie (najlepiej listem poleconym), oddzielnie - nie z zamówionym towarem. Nie później niż w ciągu 14 dni od doręczenia kontrahentowi informacji o rezygnacji z umowy powinniśmy otrzymać zwrot pieniędzy (jeżeli doszło już do zapłaty) i pisemne poświadczenie kontrahenta o zwrocie świadczenia. Od zasady odstąpienia od umowy zawartej na odległość istnieją wyjątki (art. 10 ust. 3 ustawy). I tak, jeżeli strony nie umówiły się inaczej, prawo do odstąpienia nie przysługuje kupującemu w następujących przypadkach:

świadczenia usług rozpoczętego, za zgodą konsumenta, przed upływem 10 dni od dnia zawarcia umowy,
po usunięciu przez konsumenta oryginalnego opakowania nagrań audiowizualnych i zapisanych na nośnikach programów komputerowych,
umów dotyczących świadczeń, za które cena lub wynagrodzenie zależy wyłącznie od ruchu cen na rynku finansowym,
świadczeń o właściwościach określonych przez konsumenta w złożonym przez niego zamówieniu lub ściśle związanych z jego osobą oraz takich, które ze względu na ich charakter nie mogą zostać zwrócone lub których przedmiot ulega szybkiemu zepsuciu,
umowy o dostarczanie prasy i umowy o świadczenie usług w zakresie gier i zakładów wzajemnych.

Termin odstąpienia od umowy zawartej na odległość ulega wydłużeniu do 3 miesięcy, jeżeli przedsiębiorca nie potwierdzi na piśmie wymaganych prawem informacji, czyli:

swojego imienia i nazwiska (nazwy), adresu zamieszkania (siedziby) oraz organu, który zarejestrował jego działalność gospodarczą, i numeru, pod którym przedsiębiorca został zarejestrowany,
istotnych właściwości świadczenia i jego przedmiotu,
ceny lub wynagrodzenia obejmujących wszystkie ich składniki (zwłaszcza cła i podatki) oraz zasad ich zapłaty,
kosztów oraz terminów i sposobów dostawy,
prawa odstąpienia od umowy w terminie 10 dni (ze wskazaniem wyjątków) i prawa wypowiedzenia umowy (na podstawie art. 8 ust. 3 ustawy)


PODSTAWA PRAWNA

art. 60 ustawy z 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny (Dz.U. nr 16, poz. 93 ze zm.)
art. 7 ust. 2, art. 10 ust., 3, art. 13 ust. 1 ustawy z 2 marca 2000 r. o ochronie niektórych praw konsumentów oraz o odpowiedzialności za szkodę wyrządzoną przez produkt niebezpieczny (Dz.U. nr 22, poz. 271 ze zm.)
 
Czy Ty w ogóle rozumiesz, co przepisujesz i wklejasz?
Tak, to było pytanie retoryczne...:-)

Żeby zakończyć dyskusję, informuję, że Twoja porada:
jesli byla zawarta przez internet bez podpisania umowy to 3 miesiace
jest nieprawdziwa.
 
Kade44 napisał:
Termin odstąpienia od umowy zawartej na odległość ulega wydłużeniu do 3 miesięcy
vs
Kade44 napisał:
jesli byla zawarta przez internet bez podpisania umowy to 3 miesiace

Dostrzegasz różnicę? Następnym razem proponuję pisać to co masz na myśli a nie myśleć, że inni wnikną w to co co chciałaś przekazać a nie przekazałaś, tym bardziej, że publikujesz na forum prawnym, a nie "opinii".
 
pod spodem są paragrafy i dokładnie wytłumaczone przypadki. Zenujące jest to,że opisuje własną sytuację i sposób w jaki udało mi się rozwiązać, by pomóc tez innym, a ktoś się loguje po to by krytykować . Cóż ja nie mam juz problemu więc najsensowniej będzie jak loco 1 pomoże.:D
W każdym razie mój problem z Benazzo zniknął, pod wypowiedzią jest podstawa prawna, jak ktoś skorzysta to zyska, a jak nie będzie się szarpał z tą niby firmą.
W taki sposób to rozwiązałam
Jeśli loco1 zna lepszą drogę niech opisze...PRZECIEŻ PO TO SIĘ TU CHYBA LOGOWAŁ8)
 
Twój problem polega na tym, że nie rozumiesz iż nikt nie odnosi się do tego "jak załatwiłaś problem i czy skutecznie" ale do tego że napisałaś stwierdzenie które jest bzdurą. Paragrafy, które przywołujesz, w żadnym miejscu nie popierają twierdzenia jakoby: "jesli byla zawarta przez internet bez podpisania umowy to 3 miesiace"...
 
Status
Ten wątek został zamknięty.
Powrót
Góra