M
mo1986
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 03.2011
- Odpowiedzi
- 21
Jakby coś burczeli, to idz do innego komisariatu albo zapowiedz, że w takim razie udajesz się prosto do prokuratury. I jak już wspomniałam- niech Ci nie wciskają kitu o kwitkach, to jest PRZEDAWNIONA sprawa więc jak mają ochote szukac pokwitowań to niech sobie szukają w archiwum.