R
rayder_36
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 02.2012
- Odpowiedzi
- 15
Witam. Na wstępie przepraszam jeżeli pomysliłem działy.
Otóż moja sprawa wygląda następująco. Prawie rok temu pożyczyłem pieniądze mojemu znajomemu 1700 zł. Jego mama też pożyczyła ode mnie 1200 zł. Po jakiś 2-3 miesiącach od pożyczenia koledze pieniędzy okazało się że te pieniądze były dla brata kolegi, a tamten jego brat dobrze wiedział że ja mu pieniedzy bym nie pożyczył (bo to szumowina i leser) więc namówił do tego mojego znajomego abym jemu pożczył te pieniądze.No i znajomy sie na mnie wypią i powiedział żebym dogadywał się z jego bratem o pieniądze bo to były pieniądze dla niego. Brat znajomego oddał mi za siebie po ponad pol roku czasu 500 zł. Oboje z mamą teraz są mi winni 2400 zł ale nie chcą mi tych pieniędzy oddać a żadnej umowy z nimi nie pisałem bo znamy się od lat. Pytanie mam czy jest jakaś szansa na odzyskanie tych pieniędzy drogą sądową? Mam smsy potwierdzające że są mi winni pieniądze oraz rozmowy z siostrą znajomego na portalu Facebook.com gdzie rozmawiamy o tych pieniadza że kiedy oni mi je oddadzą itp itp. Mam rówież świadków którzy byli podczas kłotni między mną a znajomego bratem w sprawie tych pieniędzy i wiedzą wszystko.
Z góry dziękuję za pomoc ale po prostu już rozkładam ręce i nie wiem co robić a 2400 zł droga nie chodzi.
Otóż moja sprawa wygląda następująco. Prawie rok temu pożyczyłem pieniądze mojemu znajomemu 1700 zł. Jego mama też pożyczyła ode mnie 1200 zł. Po jakiś 2-3 miesiącach od pożyczenia koledze pieniędzy okazało się że te pieniądze były dla brata kolegi, a tamten jego brat dobrze wiedział że ja mu pieniedzy bym nie pożyczył (bo to szumowina i leser) więc namówił do tego mojego znajomego abym jemu pożczył te pieniądze.No i znajomy sie na mnie wypią i powiedział żebym dogadywał się z jego bratem o pieniądze bo to były pieniądze dla niego. Brat znajomego oddał mi za siebie po ponad pol roku czasu 500 zł. Oboje z mamą teraz są mi winni 2400 zł ale nie chcą mi tych pieniędzy oddać a żadnej umowy z nimi nie pisałem bo znamy się od lat. Pytanie mam czy jest jakaś szansa na odzyskanie tych pieniędzy drogą sądową? Mam smsy potwierdzające że są mi winni pieniądze oraz rozmowy z siostrą znajomego na portalu Facebook.com gdzie rozmawiamy o tych pieniadza że kiedy oni mi je oddadzą itp itp. Mam rówież świadków którzy byli podczas kłotni między mną a znajomego bratem w sprawie tych pieniędzy i wiedzą wszystko.
Z góry dziękuję za pomoc ale po prostu już rozkładam ręce i nie wiem co robić a 2400 zł droga nie chodzi.