ja mam inny problem z t-mobile. po powrocie z zagranicy i braku dostępu do sieci mimo aktywnego roamingu otrzymałam wysoki rachunek. za co? za udane wysłanie kilku sms-ów i 1 mms-a, operator naliczył mi koszty rozmów telefonicznych z zagranicznymi nr tel. mimo, iż nie wykonywałam jakichkolwiek połączeń w tym czasie, z neta w telefonie wogóle nie korzystam. opłaty zostały policzone z chwilą, gdy włączałam ręczne wyszukiwanie sieci, po ekranie "biegał" pasek wyszukiwania, ale nie udało mi się zalogować do żadnej tubylczej sieci. tym sposobem przyszło mi zapłacić za usługi, które nie mialy miejsca, nie były przeze mnie inicjowane (chociażby przez wzgląd na problemy techniczne i wspomniany komunikat). nie mam pojęcia jak udowodnić operatorowi, że jest to nienależnie pobrane świadczenie, czy moja reklamacja tych usług ma wogóle szansę się wybronić?
p.s. dodam jeszcze, że wykluczone jest użycie telefonu w tym czasie przez osoby trzecie.
p.s.2 umowy czytam, znam koszty, cenniki i zasady korzystania z telefonu, a jak widać nie uchronilo mnie to przed koniecznością zapłaty za niezrealizowane usługi, i to słono!