S
Saandras
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 06.2022
- Odpowiedzi
- 8
Witam,
We wrześniu 2019 roku zakupiłam kartę graficzną (cena: 2099,00 zł). Otrzymałam 36 miesięcy gwarancji u sprzedawcy (duży sklep internetowy). W październiku 2021 karta uległa uszkodzeniu, zareklamowałam. Po dwóch tygodniach otrzymałam naprawiony działający sprzęt. Niestety w czerwcu 2022 roku karta znów uległa uszkodzeniu. Zareklamowałam ponownie sprzęt, ale zaznaczyłam, że z tytułu drugiej już reklamacji podczas gwarancji nie chciałabym naprawiania znów sprzętu, ponieważ gwarancja kończy się już we wrześniu, a po pierwszej naprawie, sprzęt podziałał kilka miesięcy. Zaproponowałam, że chciałabym otrzymać ten sam sprzęt, ale nowy lub całkowity zwrot kosztów po cenie jakiej kupiłam lub naprawa sprzętu, ale z wydłużeniem gwarancji. Prosiłam, aby serwis zdiagnozował co się stało z kartą i nie podejmował żadnych decyzji bez mojej zgody. Niestety po tygodniu otrzymałam tylko e-maila, że karta jest naprawiona i został nadany kurier ze sprzętem. Napisałam, że nie wyrażałam zgody na naprawę itp. itd. W odpowiedzi usłyszałam, że termin gwarancji uległ wydłużeniu o pobyt w serwisie, tj. 7 dni i to tyle.
Sprawdziłam gwarancję, którą otrzymałam na sprzęt, jest tam zapis: "Gwarancja na sprzedany towar konsumpcyjny nie ogranicza, ani nie zawiesza uprawnień kupującego wynikających z rękojmi. W relacjach wynikających z niniejszej Gwarancji stosuje się przepisy prawa polskiego". Przeszukałam internet i znalazłam zapis w kodeksie cywilnym: Art. 581, paragraf 1."Jeżeli w wykonaniu swoich obowiązków gwarant dostarczył uprawnionemu z gwarancji zamiast rzeczy wadliwej rzecz wolną od wad albo dokonał istotnych napraw rzeczy objętej gwarancją, termin gwarancji biegnie na nowo od chwili dostarczenia rzeczy wolnej od wad lub zwrócenia rzeczy naprawionej. Jeżeli gwarant wymienił część rzeczy, przepis powyższy stosuje się odpowiednio do części wymienionej."
Dodam, że wciąż ubiegam się informację co zostało w karcie naprawione lub wymienionego, bo takiej informacji również nie otrzymałam. Wiem jedynie tyle, że sprzęt bez tej naprawy był całkowicie niezdatny do użytku, bo po prostu komputer go nie czytał i nie było możliwe korzystanie z niego. Sklep natomiast również powołał się na Art.581 1. i 2. k.c i napisał, że to jest podstawa prawna do wydłużenia gwarancji o 7 dni. Ja się jednak z tym nie zgadzam i chciałabym zgłosić się z tą sprawą do UOKiK.
Pytanie brzmi kto ma rację i czy mam prawo do gwarancji od nowa po odebraniu sprzętu i po ponownej reklamacji?
A drugie pytanie, jeśli zdecyduje się zgłosić sprawę do UOKiK to czy w skanach rozmów z opiekunem mojego zgłoszenia muszę zasłaniać jego imię i nazwisko oraz nazwę sklepu? Z góry dziękuję za wszelkie odpowiedzi.
We wrześniu 2019 roku zakupiłam kartę graficzną (cena: 2099,00 zł). Otrzymałam 36 miesięcy gwarancji u sprzedawcy (duży sklep internetowy). W październiku 2021 karta uległa uszkodzeniu, zareklamowałam. Po dwóch tygodniach otrzymałam naprawiony działający sprzęt. Niestety w czerwcu 2022 roku karta znów uległa uszkodzeniu. Zareklamowałam ponownie sprzęt, ale zaznaczyłam, że z tytułu drugiej już reklamacji podczas gwarancji nie chciałabym naprawiania znów sprzętu, ponieważ gwarancja kończy się już we wrześniu, a po pierwszej naprawie, sprzęt podziałał kilka miesięcy. Zaproponowałam, że chciałabym otrzymać ten sam sprzęt, ale nowy lub całkowity zwrot kosztów po cenie jakiej kupiłam lub naprawa sprzętu, ale z wydłużeniem gwarancji. Prosiłam, aby serwis zdiagnozował co się stało z kartą i nie podejmował żadnych decyzji bez mojej zgody. Niestety po tygodniu otrzymałam tylko e-maila, że karta jest naprawiona i został nadany kurier ze sprzętem. Napisałam, że nie wyrażałam zgody na naprawę itp. itd. W odpowiedzi usłyszałam, że termin gwarancji uległ wydłużeniu o pobyt w serwisie, tj. 7 dni i to tyle.
Sprawdziłam gwarancję, którą otrzymałam na sprzęt, jest tam zapis: "Gwarancja na sprzedany towar konsumpcyjny nie ogranicza, ani nie zawiesza uprawnień kupującego wynikających z rękojmi. W relacjach wynikających z niniejszej Gwarancji stosuje się przepisy prawa polskiego". Przeszukałam internet i znalazłam zapis w kodeksie cywilnym: Art. 581, paragraf 1."Jeżeli w wykonaniu swoich obowiązków gwarant dostarczył uprawnionemu z gwarancji zamiast rzeczy wadliwej rzecz wolną od wad albo dokonał istotnych napraw rzeczy objętej gwarancją, termin gwarancji biegnie na nowo od chwili dostarczenia rzeczy wolnej od wad lub zwrócenia rzeczy naprawionej. Jeżeli gwarant wymienił część rzeczy, przepis powyższy stosuje się odpowiednio do części wymienionej."
Dodam, że wciąż ubiegam się informację co zostało w karcie naprawione lub wymienionego, bo takiej informacji również nie otrzymałam. Wiem jedynie tyle, że sprzęt bez tej naprawy był całkowicie niezdatny do użytku, bo po prostu komputer go nie czytał i nie było możliwe korzystanie z niego. Sklep natomiast również powołał się na Art.581 1. i 2. k.c i napisał, że to jest podstawa prawna do wydłużenia gwarancji o 7 dni. Ja się jednak z tym nie zgadzam i chciałabym zgłosić się z tą sprawą do UOKiK.
Pytanie brzmi kto ma rację i czy mam prawo do gwarancji od nowa po odebraniu sprzętu i po ponownej reklamacji?
A drugie pytanie, jeśli zdecyduje się zgłosić sprawę do UOKiK to czy w skanach rozmów z opiekunem mojego zgłoszenia muszę zasłaniać jego imię i nazwisko oraz nazwę sklepu? Z góry dziękuję za wszelkie odpowiedzi.