I
iwogo
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 11.2009
- Odpowiedzi
- 12
Pewien adwokat powiedział mi kiedyś,że sprawy spadkowe to sprawy proste,szybkie i nieskomplikowane....pech chciał, że w moim przypadko było i jest wszystko na odwrót.
Już naświetlam sprawę. Dziadek sporządził testament przekazując po połowie majątku córce(mojej mamie) i pasierbowi ( dodam,że z druga żoną wspólnych dzieci nie miał,a w chwili jego smierci druga żona jeszcze żyła)
W latach 80 weszła ustawa,która nadawała prawo wlasności w przypadku braku prawnego właściciela i o takie prawo wystapiła jego druga żona ze skutkiem pozytywnym.Jestem po kilku już rozprawach i okazało się,że spadek nalezy się wyłacznie dzieciom tej drugiej żony, ponieważ ona jest w księdze wieczystej,a dziadek został skreślony.Zadaje sobie pytanie dlaczego zostały pominięte dzieci dziadka od ktorego przecież wszystko się zaczęło?
Zamierzam założyć sprawę o zasiedzenie, gdyż sprawa dotyczy nieruchości w której mieszkala moja mama i ja i prawie 10 ha gruntów rolnych.Przez x lat opłacałam podatki, dbałam o nieruchomość, zawierałam umowy dzierzawy na grunty rolne i w ten sposób zostałam z niczym. Tę sprawę zamierzam zalożyć z pasierbem mojego dziadka, któremu w testamencie przepisal polowę i połowę mojej mamie.Proszę mi podpowiedziec czy mam szanse na odebranie własności pozostałym spadkobiercom.
Już naświetlam sprawę. Dziadek sporządził testament przekazując po połowie majątku córce(mojej mamie) i pasierbowi ( dodam,że z druga żoną wspólnych dzieci nie miał,a w chwili jego smierci druga żona jeszcze żyła)
W latach 80 weszła ustawa,która nadawała prawo wlasności w przypadku braku prawnego właściciela i o takie prawo wystapiła jego druga żona ze skutkiem pozytywnym.Jestem po kilku już rozprawach i okazało się,że spadek nalezy się wyłacznie dzieciom tej drugiej żony, ponieważ ona jest w księdze wieczystej,a dziadek został skreślony.Zadaje sobie pytanie dlaczego zostały pominięte dzieci dziadka od ktorego przecież wszystko się zaczęło?
Zamierzam założyć sprawę o zasiedzenie, gdyż sprawa dotyczy nieruchości w której mieszkala moja mama i ja i prawie 10 ha gruntów rolnych.Przez x lat opłacałam podatki, dbałam o nieruchomość, zawierałam umowy dzierzawy na grunty rolne i w ten sposób zostałam z niczym. Tę sprawę zamierzam zalożyć z pasierbem mojego dziadka, któremu w testamencie przepisal polowę i połowę mojej mamie.Proszę mi podpowiedziec czy mam szanse na odebranie własności pozostałym spadkobiercom.