B
belunia
Stały bywalec
- Dołączył
- 09.2010
- Odpowiedzi
- 2 549
niestety nic nie przysluguje(sama na syna tez nic nie dostalam)
jedynie Kindergeld
jedynie Kindergeld
Podążaj za instrukcjami wyświetlonymi na poniższym wideo, aby zainstalować aplikację internetową na Twoim urządzeniu.
Uwaga: Ta opcja może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach internetowych.
kubus_223 napisał:heh a ja mam zamiar zrobić to samo lecz,założę synowi konto na które będzie przelewana cała kwota syn jest niepełnoletni ma dopiero 2 latka w wieku 18 będzie miał z czego żyćtylko boje się żeby matka czasami tego nie zabrała pomimo że dostaje dobrowolnie kasę na dziecko
![]()
annaol81 napisał:Witam , mam pytanie do wszystkich osób składających wnioski z Polski , czy potrzebna była jakaś zgoda, lub jakieś pisemne oświadczenie, lub ankieta, albo w ogóle czy potrzebne były informację od osoby przebywającej w Niemczech?? Skoro ta osoba jest obywatelem Niemiec, to chyba Familienkassa albo inne urzędy mają dane?[/QUOTE
Niemcy ostatnio jeżeli chodzi o KG zrobili się bardzo drobiazgowi. W moim przypadku nie dość że nie wypłacają 100% to jeszcze doczepili sie, że w decyzjach odmownych z ROPS-u jest napisany okres zasiłkowy, np. 2009/ 2010 a nie ma konkretnej daty, tzn. 01.11.2009/ 31.10.2010. Pisalem o tym pewien czas wcześniej przestrzegając wszystkich na tym forum przed skutkami maszyny biurokratycznej.
majena napisał:Witam !!
Czy ktoś mi udzieli informacji czy te formularze E401 i E411 wraz z tymi wszystkimi potrzebnymi dokumentami muszę złożyć osobiście w ROPS czy można np: wysłać pocztą?? Bardzo proszę o odpowiedź!! zależy mi na czasie!![]()
liv-ka napisał:Witam
Jestem po rozwodzie juz 10 lat, moj byly mieszka i pracuje w Niemczech i w zeszlym roku otrzymal kindergeld na 2 dzieci ,ma zasadzone w polsce alimenty na kwote 800 zl, ktorych oczywiscie nie placi , dostaje je z funduszu alimentacyjnego, rodzinne rowniez pobieram w polsce. W zasadzie nie utrzymujemy kontaktu, ale zgadzajac sie na kindergeld obiecal czesc tych pieniedzy wplacac na moje konto, oczywiscie do dzisiaj nie zobaczylam ani zlotowki. Moje pytanie jest takie... Czy jest szansa na odzyskanie tych pieniedzy? przeciez to nie dla niego one sa wyplacane tylko dla dzieci... gdzie musze sie udac w polsce zeby je odzykac... do adwokata? Mam nadzieje ze mi pomozecie bo ja juz nie mam sily klocic sie z nim i prosic.
Dziekuje za pomoc