Zaskarżenie czy skarga na czynności komornicze- pomóżcie

  • Autor wątku Autor wątku MajusiaZyk
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
MajusiaZyk

MajusiaZyk

Użytkownik
Dołączył
11.2010
Odpowiedzi
235
Sprawa wygląda tak. Mam zasądzone alimenty na dziecko, sprawa jest u komornika, tatuś jest w ZK i ma drugie dziecko z inną dziewczyną, ta dziewczyna bierze alimenty z FA i w związku z tym komornik wszystko co ściągnie z wypłaty dłużnika przekazuje na poczet FA tamtej dziewczyny(a raczej jej dziecka) moje dziecko nie otrzymało jeszcze złotówki.
Chcę zaskarżyć brak podziału pobranych kwot przez komornika między dług z FA a dług mojego dziecka. I tu pytanie.

Szukam w internecie i znajduje: zaskarżenie czynności komorniczych i skarga na czynności komornicze.............czy to są dwie różne rzeczy??
Bo z informacji jakie czytałam tak wynika.... więc co wybrać w tytule wniosku?
Zaskarżenie czy skargę?

No i jak mniej więcej powinien wyglądać taki wniosek?
Znalazłam tylko wzory wniosków o umorzenie, zawieszenie czynności komorniczych itd.

A jeśli uważam że komornik powinien po równo podzielić ściągniętą z dłużnika kwotę to jak to napisać?
Wnoszę o:...................?

Pomóżcie proszę bo jestem zielona. :(
 
Zaskarżenie czynności komorniczych to pojęcie nieznane ustawie. Kodeks posługuje się określeniem skarga na czynność komornika. W omawianej sytuacji postępowanie komornika jest prawidłowe, ale jeśli miałbym skarżyć taki brak podziału to wniósłbym skargę na bezczynność komornika w przekazywaniu wyegzekwowanych kwot.
 
MajusiaZyk napisał:
zaskarżenie czynności komorniczych i skarga na czynności komornicze.............czy to są dwie różne rzeczy??
Nie.
Jedno to czasownik a drugie to rzeczownik tego samego.
 
Dziękuję bardzo za informację i podpowiedź. Od razu mi się rozjaśniło. :)

Co do postępowania komornika...............no cóż, dla mnie to jest niemoralne, że całość poboru jest przekazywana tylko na rzecz zadłużenia jednego dziecka a drugie może zdechnąć z głodu i nic mu się nie należy!! Super to ktoś wymyślił. Państwo kosztem dziecka. Cóż za psikus.

Na pewno wniosę skargę bo tak nie może być.
Jeszcze jedno:
- Skargę wnosi się do sądu rejonowego odpowiedniego dla obszaru komornika, czy ja będę musiała być również na rozprawie? Jak to wygląda?
- No i czy nie orientujecie się ile czasu się czeka na taki podział? Czy są w ogóle szanse?
 
Ostatnia edycja:
Powrót
Góra