M
marioopsk
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 05.2015
- Odpowiedzi
- 6
Witam wszystkich moja dziewczyna ma problem pracuje w gabinecie fizjoterapii i dostała pismo do gabinetu że pan x został zarażony połpaścem i w pismie tym zaznaczył że zarażony został podczas zabiegów które odbywał przez 2 tygodnie i w ostatnich dwóch dniach juz sie nie pojawił ponieważ podobno juz był zarazony i miał objawy i twierdzi że zaraził sie z brudu którego oczywiscie nie ma bo sanepid wszystko kontroluje. lekarz rodzinny dał mu jakies skierowanie i inny lekarz wystawił diagnozę że to połpasiec. czytajac co to jest wyczytałem ze połpasiec to wirus i nie bierze sie z brudu i ze na jego wylegniecie potrzeba miesiaca gosc żąda 6tys odszkodowania bo w innym przypadku pojdzie do sądu ale chce sądzic gabinet a nie moja dziewczyne która go tylko prowadzi a włascicielem jest kto inny. własciciel twierdzi że gosc chce poprostu wyłudzic odszkodowanie i nie ma żadnych zastrzeżen do pracy mojej dziewczyny wiec jeżeli dojdzie do jakiejs rozprawy poniesie ona jakie konsekwencje od sądu jeżeli ten krętacz jakos da rade wygrac sprawe ?