Zatrzymanie na parkingu pod wpływem...

  • Autor wątku Autor wątku user651113
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
U

user651113

Użytkownik
Dołączył
02.2016
Odpowiedzi
57
Witam.

Jakiś czas temu staliśmy z kolegą na parkingu, ja sobie coś wypiłem, siedziałem za kierownicą, silnik był ciepły a kluczyki w stacyjce... mniejsza o to.

Zastosowano art. 178 par.4 (tu mam pytanie czy chodzi o recydywę?)

W 2013r. byłem skazany za promile na 1rok, karę odbyłem w systemie dozoru elektronicznego. Moje pytanie czy po takim czasie, sprawa się nie przedawniła, kary odbyte, kasa zapłacona... recydywę się stosuje jeśli w ciągu 5lat bym popełnił przestępstwo, a tutaj nie wiem jak interpretować.

Kwestia taka, że nie zatrzymano nas w trakcie jazdy, ja wypiłem, samochód nie poruszał się, a ja jakbym dmuchnął 15min wcześniej to pewnie nic by nie wyszło.

Proszę o pomoc w interpretacji.
 
pietrekk napisał:
Moje pytanie czy po takim czasie, sprawa się nie przedawniła, kary odbyte, kasa zapłacona..
Nie ma tutaj recydywy, skazanie uległo zatarciu z mocy prawa.
pietrekk napisał:
a ja jakbym dmuchnął 15min wcześniej to pewnie nic by nie wyszło.
Samo życie
 
exceptio napisał:
Nie ma tutaj recydywy, skazanie uległo zatarciu z mocy prawa.

Samo życie
A jeśli miałem w moim prawie jazdy kod 68? Głównym moim bólem w tej sprawie jest to że staliśmy i wpisano "w ruchu lądowym"...czyli uprzednio popełnione przestępstwo jest zatarte?
 
Zatarcie po odbyciu kary pozbawienia wolnosci następuje po 10 latach od odbycia kary. Pytanie kiedy skończyłeś odbywać karę w systemie dozoru. Głupia sprawa bo jak długość kary nie przekraczała 3 lat to po 5 latach mogłeś wnioskować o zatarcie.

Co do picia za kierownicą na parkingu z kluczykiem w stacyjce i ciepłym silnikiem… serio? Jak sądzisz, czemu cię skontrolowali? Tego typu tłumaczeń to sądy pewnie słyszą kilka razy dziennie
 
Ostatnia edycja:
Lovor napisał:
Zatarcie po odbyciu kary pozbawienia wolnosci następuje po 10 latach od odbycia kary. Pytanie kiedy skończyłeś odbywać karę w systemie dozoru. Głupia sprawa bo jak długość kary nie przekraczała 3 lat to po 5 latach mogłeś wnioskować o zatarcie.

Co do picia za kierownicą na parkingu z kluczykiem w stacyjce i ciepłym silnikiem… serio? Jak sądzisz, czemu cię skontrolowali? Tego typu tłumaczeń to sądy pewnie słyszą kilka razy dziennie
 

Załączniki

    Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą przeglądać załączniki.
Art. 107 KK
§ 1. W razie skazania na karę pozbawienia wolności wymienioną w art. 32 pkt 3 zatarcie skazania następuje z mocy prawa z upływem 10 lat od wykonania lub darowania kary albo od przedawnienia jej wykonania.

Czyli zatarłoby się w 2028, tak wiec odpowiadasz w recydywie
 
Można teraz złożyć wniosek o zatarcie skazania, może się udać, może nie... wydłużyć proces za obecne przestępstwo do momentu zatarcie poprzedniego. Proponuje wynająć dobrego prawnika.
 
Lovor napisał:
Art. 107 KK
§ 1. W razie skazania na karę pozbawienia wolności wymienioną w art. 32 pkt 3 zatarcie skazania następuje z mocy prawa z upływem 10 lat od wykonania lub darowania kary albo od przedawnienia jej wykonania.

Czyli zatarłoby się w 2028, tak wiec odpowiadasz w recydywie
 
Ale recydywa to w ciągu 5 lat...czy jak w końcu... recydywa drogowa 2 lata, jak to interpretować?
 

Załączniki

    Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą przeglądać załączniki.
pietrekk napisał:
Ale recydywa to w ciągu 5 lat...czy jak w końcu... recydywa drogowa 2 lata, jak to interpretować?
Tu nie chodzi o recydywę stricte w rozumieniu tego przepisu, tylko że zostałeś złapany w czasie jazdy na bani będąc wcześniej karanym za to samo, aby nie było par 4 poprzednie przestępstwo musiałoby się zatrzeć, a do tego musi minąć 10 lat od zakończenia odbywania wyroku.
 
Lovor napisał:
Tu nie chodzi o recydywę w rozumieniu tego przepisu, tylko że zostałeś złapany w czasie jazdy na bani będąc wcześniej karanym za to samo
No a co w przypadku kiedy na przykład przejechałem tylko mały odcinek i zrezygnowałem sam z dalszej jazdy, a po jakimś czasie policja przyjechała na owy parking? Są jakieś okoliczności łagodzące?
 
Jakieś są, wiadomo że to lepiej niż jak byś kontynuował jazdę i został złapany i dużo lepiej niż jak być pod wpływem i spowodować jaką kolizję, ale nie zmieniają kwalifikacji czynu. No dożywotnie odebranie prawa jazdy i 10tys nawiązki tutaj raczej jest nie do przeskoczenia. I
 
Lovor napisał:
Jakieś są, wiadomo że to lepiej niż jak byś kontynuował jazdę i został złapany i dużo lepiej niż jak być pod wpływem i spowodować jaką kolizję, ale nie zmieniają kwalifikacji czynu
No szczerze to nie chciałem jechać, kolega był jakiś nerwowy, a mnie rozkładało przeziębienie, zjechaliśmy, wypiłem i po jakimś czasie nwm kwadrans przyjechała policja...nie wiem jak się bronić w sensie no chyba za takie stanie to mi więzienia nie będą klepać, ale grzywna czy coś, kurczę nie wiem, byłem ogólnie niemrawy, staliśmy szukałem kogoś kto mógłby przyjechać
 
A ile tam tego wydmuchałeś, bo to też dośc konkretnie zmienia. Bo to generalnie sporo sie składa:
-jechałeś pod wpływem mając wpisane w prawo jazdy kod 68- ergo... jechałeś bez uprawnień
-Jechałeś pod wpływem, będą juz wcześniej skazany za takie przestepstwo wcześniej
-No i teraz pytanie jakim wynikiem się możesz pochawalić
 
Lovor napisał:
A ile tam tego wydmuchałeś, bo to też dośc konkretnie zmienia. Bo to generalnie sporo sie składa:
-jechałeś pod wpływem mając wpisane w prawo jazdy kod 68- ergo... jechałeś bez uprawnień
-Jechałeś pod wpływem, będą juz wcześniej skazany za takie przestepstwo wcześniej
-No i teraz pytanie jakim wynikiem się możesz pochawalić
Był promil, a później juz tylko mniej...to jakby chwilę po wypiciu, taka sytuacja
 
No jeżeli był promil a potem mniej to znaczy, że piłeś dawno. Tuż po wypiciu poziom alkoholu rośnie gwałtownie potem przez chwilę utrzymuje a potem spada
 
Lovor napisał:
No jeżeli był promil a potem mniej to znaczy, że piłeś dawno. Tuż po wypiciu poziom alkoholu rośnie gwałtownie potem przez chwilę utrzymuje a potem spada
No wypiłem sete, 15minut , nwm 20min i się zjawili
 
1 promil po setce to praktycznie niemożliwe, chyba że ważysz 40kg i po 15-20 minutach byś był nadal na zwyżce. Powiedz mi jaki jest sens oszukiwania tutaj.
 
Lovor napisał:
1 promil po setce to praktycznie niemożliwe, chyba że ważysz 40kg i po 15-20 minutach byś był nadal na zwyżce. Powiedz mi jaki jest sens oszukiwania tutaj.
No ale tak było...
 
W każdym bądź razie tak to mniej więcej wygląda, czego można się spodziewać?
Zaniechałem dalszej jazdy, byl promil i staliśmy.
 
Powrót
Góra