Zawiadomienie od komornika

  • Autor wątku Autor wątku osoba_
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Dobra. Czyli wiadomo tzw. cokolwiek. Mało, ale to już coś. Wiesz, że komornik. Ustal adres i synaturę akt, który sąd. Wystąp o doręczenie tego, co ten sąd wydał, wcześniej ustalając, na jaki adres to w ogóle zostało wysłane.

Ale moim zdaniem, to teraz bardzo słono zapłacisz za:
Tych listów nie kolekcjonuję, wszystko leci w kosz, oczywiście po przeczytaniu.
A mogłeś zapłacić okrągłe 0 złotych, bo sprawa wygląda na taką, które wygrywa się bardzo łatwo. Ja wiem, @Ja_Malinowski, że firma windykacyjna na pewno kupiła istniejący dług, ale praktyka podpowiada, że nawet, jeśli przerwano przedawnienie, to po 18 latach Ultimo ma figę, a nie dokumenty. Nie archiwizują tak długo, tylko 10 lat. I nakaz byłby do obalenia sprzeciwem.

Tylko, że pytający beztrosko wyrzuca pisma do kosza, co może go kosztować owe 2 tysiące + koszta itp... razem około 4 tysięcy. Albo więcej - im później zapłaci.

Jest jednak pewna nadzieja - sąd wysłał pod nieprawidłowy adres. Tego dowiesz się w sądzie. Ustal sąd i sygnaturę i na dzień dzisiejszy - zadzwoń.
 
Może być i tak, że był to komornik - a obecny list dotyczy innej sprawy. Gdzie nie było jeszcze sprawy sądowej, bowiem Ultimo takie listy to wysyła przed złożeniem do sądu.
 
Powrót
Góra