S
smutny28
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 11.2008
- Odpowiedzi
- 7
Stawiłem sie niedawno na rozprawę. Bylem oskarzony o posiadanie oprogramowania bez licencji. Firma Lege artis z warszawy stwierdzila ze naraziem ich na straty w wysokosci 25 tys zl. Na sprawie bylem ja sedzia prokurator i pani ktora to wszystko notowala. Nikt z tamtej firmy nawet nie stawil sie by przedstawic mi zarzuty. Sedzia chciala mi dac calos do splacenia ale jestem osoba bezrobotna i przystala to ze mam oddac połowe z tej sumy czyli 12 tys. Musiałem sie zgodzić na taką grzywnę gdyz sedzia powiedziala ze równie dobrze moze mi dac cale 25tys do splacenia. Czy nie dostałem zbyt dużej kary????? Nie pracuje nigdzie i nie mam jak tego oddać. A mam czas na to rok. Nie posiadam zadnych dóbr materialnych nie mam z czego oddac takich pieniedzy. Prosze pomózcie można zrobić coś w tej sprawie?