Witajcie po dłuższej przerwie. Moja sprawa jest cały czas w sądzie, ale już zmierza do szczęśliwego końca. W skrócie: pozwałem pzu, został powołany biegły, który sporządził 3 opinie, w których wykazywal, że zderzak w moim aucie był już połamany przed zderzeniem z kotem. Poniewaz wykazalem przed sadem, że w ostatniej opinii biegły kłamał, sąd powołał zespół biegłych którzy ponownie przeanalizowali sprawę, i... okazalo się, że stweirdzili zupełnie inny przebieg zdarzenia niz poprzedni biegły, czyli dobra moja.
Teraz pytanie do Was: TU cały czas nie przyjęło odpowiedzialoności za szkodę, która miała miejsce w 2018r. Czy w takiej sytuacji przysługuje mi odszkodowanie w wysokości adekwatnej do dzisiejszych stawek za rbh i aktualnych kosztów części i cen materiału lakierniczego? Auto nie zostało naprawione, a w opinii biegłych znajduje się kalkulacja naprawy na dzien zdarzenia czyli na rok 2018, która w obecnych czasach nie pozowoli na naprawę auta. Zastanawiam się, czy nie ubiegac sie o ponowną kalkulację z uwzględnieniem aktualnych cen ad2022....