Zerwanie umowy ze wzgledu na niska jakosc uslug

  • Autor wątku Autor wątku kuban99
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
K

kuban99

Nowy użytkownik
Dołączył
12.2011
Odpowiedzi
26
Witam,

Mam szybkie pytanie. Wypowiedzialem umowe ze wzgledu na niska jakosc uslug. Od tego czasu nie korzystam z uslug. Do czasu kiedy korzystalem z uslug zaplacilem wszelkie naleznosci. Firma wciaz wysyla mi faktury. Czy moge oskarzyc ich o probe wymuszenia lub stalking?

Mysle ze powod zerwania umowy jest nieistotny, ale jezeli to cos pomoze to opisze skrotowo.

Oddalem telefon w salonie do ubezpieczenia wyswietlacza. Pracownik przyjal telefon i obiecal ze za dwa tygodnie dostane naprawiony. Po trzech tygodniach nie otrzymalem zadnej informacji wiec dzwonie i pytam co i jak, a oni mi mowia ze droga zalatwienia sprawy jest inna i mam dokonac jakis innych czynnosci. Poprosilem ich o zadoscuczynienie ze wzgledu na ich blad i na to ze nie moglem korzystac z ich uslog a oni odmowili. Wiec zerwalem z nimi umowe.

Z gory dziekuje za wszelkie porady.
 
kuban99 napisał:
Z gory dziekuje za wszelkie porady.

1. Przeczytaj podpisaną umowę. Ona prawdę powie o tym czy skutecznie wypowiedziałeś umowę i czy nie mogą naliczyć kary za zerwanie.
2. Szanuj proszę czytających i pomagających: stosuj polskie litery.
 
Szanowny Nomenesie,

Dziekuje uprzejmie za porade, ale niestety niczego nie wniosla, natomaist jezeli czujesz sie usatysfakcjonowany tym, ze wykazales sie wiedza prawnicza i znajomoscia etykiety internetowej to jest mi bardzo milo.

Polskich liter nie uzywam bo nie mam takich na swoim komputerze mam za to szwedzkie, a oto dowod: å,ä,ö. Mam nadzieje, ze wybaczysz mi te zbrodnie.

pozdrawiam serdecznie.
 
A czego oczekujesz więcej?
Swój post napisałeś chaotycznie, że odechciewa się czytać.
Nikt tu nie ma szklanej kuli żeby wiedzieć co możesz a czego nie możesz.
Swoje prawa i obowiązki masz zapisane w umowie.

Zresztą...szkoda, że nie dałeś rady przeczytać wątku http://forumprawne.org/prawa-konsumenta/188637-przeczytaj-zanim-zadasz-pytanie.html

No ale coż...

kuban99 napisał:
Czy moge oskarzyc ich o probe wymuszenia lub stalking?

:D

Forum to nie wyrocznia. Jeśli masz wątpliwości, bierzesz stówkę w kieszeń i udajesz się do prawnika w swoim mieście.
Płacisz => wymagasz. Proste.
 
Ostatnia edycja:
kuban99 napisał:
Dziekuje uprzejmie za porade, ale niestety niczego nie wniosla
Bo się nie da nic więcej wnieść bez znajomości treści umowy, a jasnowidzów tu nie ma. Nawet nie piszesz jakiego typu to umowa, czy ta umowa jest z ubezpieczeniem czy ubezpieczenie to osobna rzecz. Czy to operator odpowiada za ubezpieczenie czy ktoś inny... Bo jak ktoś inny to zrobiłeś taki manewr jakbyś miał pretensje do producenta samochodu z powodu tego że przyczepa kempingowa ci się popsuła...

A wypowiedzenie? A w jakiej formie? A skuteczne? A zgodne z warunkami umowy? A przyjęli? A masz potwierdzenie?
A umowa przewiduje wypowiedzenie w jakich przypadkach? A może sobie tak po prostu wymyśliłeś, że jak ci się nie podoba to wypowiesz?

kuban99 napisał:
mam za to szwedzkie

I teraz podstawowe pytanie: a ten komu wypowiedziałeś usługę to firma działająca i świadcząca usługi na terenie Polski?

Teraz moja wypowiedź coś wniosła? :what:


PS
Windows?
No to: Menu Start > Region i języki > zakładka Klawiatury i języki > Zmień klawiaturę > Dodaj ... i wybierasz Polski programisty.
Masz polskie litery....
 
Dziekuje rowniez za twoja istotna wypowiedz Arturoooo.

Prosilbym zebys wyjasnil mi co jest chaotycznego w moim poscie tak abym mogl go poprawic.

Tak jak pisalem nie interesuje mnie czy wypowiedzialem umowe slusznie, czy nie slusznie. Nawet jezeli przesle wszelkia korespondencje nikt na tym forum tego nie oceni bo od tego jest sad.

Dla mnie istotne jest pytanie dlaczego firma wysyla do mnie faktury skoro wypowiedzialem umowe. Dlaczego firma nie idzie do sadu, zeby ocenil czy maja racje czy ja ja mam tylko wciaz wysylaja faktury. Na tej podstawie chce zglosic zawiadomienie o stalkingu i probie moze nie wymuszenia tylko oszustwa.

Ktos moze napisac ze sam moge wniesc sprawe do sadu. Odpowiadam ze dla mnie sprawa jest zakonczona wiec nie mam zadnych roszczen. Natomiast obawiam sie ze firma wysyla dodatkowe faktury tak aby zwiekszyc moje ewentualne zobowiazania. i dlatego chce zlozyc zawiadomienie o popelnieniu przestepstwa.

Uprzejmie prosze aby osoby o usposobieniu podobnym do nomenesa i arturoooa nie wypowiadaly sie w tym watku chyba, ze chca wniesc cos faktycznie merytorycznego.
 
kuban99 napisał:
Tak jak pisalem nie interesuje mnie czy wypowiedzialem umowe slusznie, czy nie slusznie.
Dla mnie istotne jest pytanie dlaczego firma wysyla do mnie faktury skoro wypowiedzialem umowe.
Skutecznie? :what:
kuban99 napisał:
Dlaczego firma nie idzie do sadu, zeby ocenil czy maja racje czy ja ja mam tylko wciaz wysylaja faktury.
Może dlatego, że nadal obowiązuje?
kuban99 napisał:
Uprzejmie prosze aby osoby o usposobieniu podobnym do nomenesa i arturoooa nie wypowiadaly sie w tym watku chyba, ze chca wniesc cos faktycznie merytorycznego.
Nikt rozsądny bez znajomości szczegółów nie wniesie żadnej merytorycznej treści...
 
Ok dzieki nomenesie za zmiane podejscia juz wyjasniam.

Skutecznie to znaczy czy napisalem pismo i mam potwierdzenie? Tak wyslalem pismo i mam potwierdzenie.

Firma Polska.

Czy ubezpieczenie jest czescia umowy to jest nieistotne. Powodem wypowiedzenia umowy byl brak reakcji firmy na oczywisty blad popelniony przez jej pracownika. Pracownik byl niewykwalifikowany i przyjal telefon a wogole nie powinien tego robic, a firma nie przyznala sie do bledu, a konsekwencje przeniosla na moja osobe. Jezeli tak mam byc traktowany przez caly okres umowy ze pracownicy popelniaja bledy, a ja ponosze konsekwencje to chyba jest sluszny powod do wypowiedzenia.

Jezeli cos pominalem to prosze napisz to dopisze.
 
Ostatnia edycja:
kuban99 napisał:
Czy ubezpieczenie jest czescia umowy to jest nieistotne.
Jest bardzo istotne. Jeśli nie jest stroną umowy ubezpieczenia to pretensje kieruj do siebie a nie do nich. Wówczas jest to niezależne względem umowy operatorskiej i nie ma podstaw do wypowiedzenia.

A jeśli umowa jest wypowiedziana skutecznie, to wracamy do punktu wyjścia: jaka to umowa? A faktura jest za co? Za usługę? Za karę umowną? A może za okres wypowiedzenia.

Napiszę jeszcze raz: przeczytaj swoja umowę, jasnowidzów tu nie ma.
 
Prosze cie zrozum. Ubezpieczenie nie ma nic do tego. Pracownik wogole nie powinien przyjmowac odemnie telefonu, a to zrobil i wyswiadczyl mi zaswiadczenie. Ja przez miesiac nie mialem telefonu, a w firmie nikogo nie interesowalo co sie dzieje z moim telefonem. Nikt nie zadzwonil ze cos jest nie tak. Jak im zwrocilem uwage to mi napisali, ze nie byli przy mojej rozmowie z pracownikiem.

Podkreslam ubezpieczenie nie ma nic do tego. Chodzi tylko o obsuge przez firme, wiec uprzejmie prosze nie draz tematu ubezpieczenia.


Faktury sa za usugi. Nie kara umowna i nie okres wypowiedzenia.

Prosze odpowiedz mi na pytanie czy skoro wypowiedzialem umowe to maja prawo wciaz wysylac mi faktury czy musza isc od razu do sadu? Bo jak nie maja prawa to ide to zglosic.

Jezeli mozesz to podaj paragrafy, w ktorych jest napisane, ze moga wysylac faktury badz nie moga.
 
Prosze cie zrozum. Ubezpieczenie nie ma nic do tego. Pracownik wogole nie powinien przyjmowac odemnie telefonu, a to zrobil i wyswiadczyl mi zaswiadczenie. Ja przez miesiac nie mialem telefonu, a w firmie nikogo nie interesowalo co sie dzieje z moim telefonem. Nikt nie zadzwonil ze cos jest nie tak. Jak im zwrocilem uwage to mi napisali, ze nie byli przy mojej rozmowie z pracownikiem.

Podkreslam ubezpieczenie nie ma nic do tego. Chodzi tylko o obsluge przez firme, wiec uprzejmie prosze nie draz tematu ubezpieczenia.


Faktury sa za uslugi. Nie kara umowna i nie okres wypowiedzenia.

Prosze odpowiedz mi na pytanie czy skoro wypowiedzialem umowe to maja prawo wciaz wysylac mi faktury czy musza isc od razu do sadu? Bo jak nie maja prawa to ide to zglosic.

Jezeli mozesz to podaj paragrafy, w ktorych jest napisane, ze moga wysylac faktury badz nie moga.
 
Dam ci prosty przyklad bo widze, ze dalej nie rozumiesz o co chodzi:

bierzesz abonament telefoniczny u jakiegoś operatora wraz z telefonem. Psuje ci sie telefon; oddajesz go do serwisu; nie masz telefonu 2 miesiace; nikogo to nie interesuje, ze nie mozesz korzystac z ich uslug. Nie jest to podstawa do jednostronnego rozwiazania umowy przez klienta. Usługa telekomunikacyjna jest świadczona.

W związku z faktem, że nie było podstaw do rozwiązania umowy z winy operatora to dalej otrzymujesz faktury.
Za chwilę pójdą papiery do windykacji i się zacznie.

Jesli bierzesz auto w leasing/kredyt i jets ono skradzione to co? Zaprzestajesz od razu placenia rat? :D

Czytałes ten temat? http://forumprawne.org/prawa-konsumenta/188637-przeczytaj-zanim-zadasz-pytanie.html

Założę się, żę nie... :o

Problem polega na tym, że jak nie potrafisz podać w pierwszym poście najważniejszych informacji to nie oczekuj konkretnych porad.
 
Ostatnia edycja:
Arturooo

Wciaz starasz sie rostrzygnac to czy slusznie czy nie slusznie wypowiedzialem umowe.

To nie jest odpowiedz na moje pytanie.

Zapytalem o paragrafy, ktore mowia o tym czy firma, pomimo wypowiedzenia umowy, ma prawo do wysylania dalszych faktur czy nie. Potrafisz odpowiedziec abstrachujac od mojej sytuacji?

Jezeli nie potrafisz odpowiedziec to prosze nie wypowiadaj sie wiecej w tym temacie bo tylko go zamulasz i ktos bardziej kompetentny zniecheci sie czytajac nasza bezowocna wymiane zdan.

Szczerze mowiac to jak czytam twoje posty, to gdybym byl szefem w takiej nieuczciwej firmie, z ktora mam problem to bym osiedlil na tym forum trolla, ktory by pisal podobnie jak ty. Mam nadzieje, ze ty nie jestes takim trollem.

Pozdrawiam i jeszcze raz prosze uprzejmie niewypowiadaj sie wiecej, chyba ze potrafisz odpowiedziec na moje pytanie.
 
kuban99 napisał:
Chodzi tylko o obsuge przez firme, wiec uprzejmie prosze nie draz tematu ubezpieczenia.
Aaaaa... czyli nic związanego z podpisaną umową? :confused:

No chyba że w umowie masz gwarancję poziomu obsługi a obsługiwali cię inaczej? Nie? No popatrz. No to dalej to nie ma nic do rzeczy. Nada popsuła ci się przyczepa "kempingowa a pretensje masz do sprzedawcy samochodu".

Nie drążyć tematu, tylko że sam go drążysz.

Przecież na pytanie:
kuban99 napisał:
Prosze odpowiedz mi na pytanie czy skoro wypowiedzialem umowe to maja prawo wciaz wysylac mi faktury czy musza isc od razu do sadu?
Otrzymałeś odpowiedź: wypowiedziałeś skutecznie? Zacytuj wypowiedzenie... A okres wypowiedzenia minął? A za co jest faktura?

Chcesz odpowiedzi? No dobrze to na podstawie tego co piszesz i co można się do myśleć: mają prawo wystawiać fakturę i do żadnego sądu nie muszą iść.
kuban99 napisał:
Jezeli mozesz to podaj paragrafy, w ktorych jest napisane, ze moga wysylac faktury badz nie moga.
Tym paragrafem jest... podpisana umowa.
 
Prosze ciebie Nomnesie zebys takze nie wypowiadal sie w tym temacie. Z gory dziekuje.

Szczerze mowiac to jak czytam twoje posty, to gdybym byl szefem w takiej nieuczciwej firmie, z ktora mam problem to bym osiedlil na tym forum trolla, ktory by pisal podobnie jak ty. Mam nadzieje, ze ty nie jestes takim trollem.
 
kuban99 w jakiej Ty rzeczywistości żyjesz? Co ma do tego uczciwość lub jej brak. Wiadome jest, że większość umów (z różnego rodzaju sprzedawcami usług) jest pisana nie dla twojego zadowolenia i satysfakcji, ale zabezpieczenia zysków i interesów tych firm.

Jeżeli nie jesteś trolem, a jedynie wolno kojarzysz to przyjmij do wiadomości, że zapewne Twoje wypowiedzenie jest tyle warte co obietnice naszego rządu, czyli nic i najprawdopodobniej nie ma mocy prawnej, a umowa dalej obowiązuje.

A z tym stalkingiem za wystawianie faktur, to mistrzostwo świata :brawo:
 
Powrót
Góra