Witam ! Chciałam sprostować błędne informacje na temat ZK Chmielów: odwiedziny odbywają się w środy od godz. 9 do 14 , soboty i niedziele od 8 do 15. Na odwiedziny czeka się pod bramą bez zadaszenia, przy złych warunkach pogodowych lub zimą rodzina przy okazji też musi swoje odcierpieć , bo nie ma się gdzie schronić ! Przy sali widzeń jest kantyna w której można zrobic zakupy w czasie widzenia . Problem tylko w tym że jest ona słabo i drogo! zaopatrzona, no i jeszcze często zamknięta. Zamiejscowym odwiedzającym radzę przed wejściem coś się napić lub zjeść bo tam mogą nie mieć okazji,a skazani też w czasie odwiedzin nie zawsze mogą sobie zrobić zakupy. Przy wejściu na bramie należy zgłosić chęć skorzystania z ubikacji ! bo tabliczka informująca o tym, znajduje się w środku na sali widzeń. Jedzenie w ZK Chmielów jest pod zdechłym azorkiem ,,raj dla wegetarian" chociaż mało urozmaicony. Ciepła woda jest cały czas ,tylko że łaźnia dla osadzonych jest otwarta 3razy dziennie w porze posiłków przez 2 godz. . Energia elektryczna jest też cały czas tylko że dla osadzonych przerwa w dostawie prądu trwa codziennie od godz 8 do 16.