Zk Czerwony Bór

  • Autor wątku Autor wątku ona86
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Witam,niedawno wyszedłem z Czerwonego Boru w razie jakichkolwiek pytań służę pomocą
 
To ja mam od razu pytanko. Czy niegrypsujący mają ciężko jeżeli są w celach mieszanych?? Tzn mąż jest narazie na sankcji ale dostanie wyrok niestety... I coś czytałam o jakimś programie, żeby łatwiej dostać przepustki. Istnieje coś takiego? Z góry dziękuję za odp
 
Ostatnia edycja:
Aha i czy jak przebywa tam jako tymczasowo aresztowany to zostanie tam po wyroku?? Bo w sumie to jest najbliższe ZK od miejsca zamieszkania
 
Do 'rosadesign': jak można dostać się z ZK Warszawa - Białołęka do ZK Czerwony Bór? pozdrawiam.
 
Mezatka1984 mój jak był na TA to po wyroku już tam został, więc może i Twój zostanie. Jeżeli chodzi o programowe odbywanie kary pw to jest na forum oddzielny wątek na ten temat.

Olgha by zostać przetransportowanym należy napisać prośbę do dyrektora zk w którym jest się osadzonym.
Poczytaj więcej w:
http://forumprawne.org/wieziennictwo/404-przeniesienie-blizej-miejsca-zamieszkania.html
http://forumprawne.org/wieziennictwo/10662-przeniesienie-do-innego-zakladu-karnego.html
http://forumprawne.org/wieziennictwo/2688-przeniesienie-do-zk-blizej-miejsca-zamiesz.html
 
Ostatnia edycja:
olgha aby dostac sie do zk o którym piszesz , skazany moze napisac prośbę o przeniesienie(ale tyko raz na 5 lat- podobno) i wtedy niech wpisze jednostke o która mu chodzi. dostanie wtedy czas np do konca 2009 roku ,że w tym czasie go tam przetransportuję, jednak zdarza sie tak ze zanim trafi do owej jednostki zaliczy 5 innych po drodze. jesli np ma w miedzy czasie jakąś sprawę w której ma zeznawać i beda go transportować i do konca tego 2009 nie trafi do swojej jednostki to wtedy do pół roku przesuwa sie ten transport , potem podobno przepada ( pisze na podstawie mojego łobuza , który tam pisał i trafił dopiero w sierpniu a miał termin do konca czerwca i sprawę po drodze) mam nadzieje ze pomogłam
 
Mam pytanie. jezeli wioza osadzonego na sprawe do innego miasta gdzie bedzie zeznawal jako swiadek to jest mozliwosc ze juz tam zostanie czy w tym samym dniu przywoza go spowrotem.
pozdrawiam
 
jesli czerwony bór to jego jednostka docelowa to wróci spowrotem. na sprawę sąd około 1,5 miesiaca wczesniej daje dyspozycje o doprowadzeniu na konkretną sprawe , i w tym czasie moga już zacząć go transportować, a przy tym moze zaliczyc kilka zk po drodze. nie wiem jak to sie mam jesli jest swiadkiem w sprawie czy sad występuje z taką dyspozycją ???? napewno tak jak napisałam co do osoby oskarżonej w tej sprawie na która ma sie stawić.
 
Ostatnia edycja:
Jak wygląda sprawa widzeń w Czerwonym Borze?? Proszę o szybką odpowiedź... Z góry dziękuję.
 
dla pracujących sobota
półotworek sroda piątek
zamek - wtorek i ...? nie pamietam
najlepiej jak zadzwonisz wszystko ci powiedzą
 
ja wiem we wtorek i czwartek tam gdzie mój siedzi. ale chodzi mi o to jak to się odbywa??Jestem kompletnie zielona. To pierwsze widzenie...
 
powiem ci tak z własnego doświadczenia. mieszkam 150 km od Czb i zawsze dojeżdzam koło 12,30 wtedy czekam w miarę krótko na widzenie ale wiem ze ci którzy przyjezdzają jako pierwsi czasem czekaja bardzo długo, podobno to zalezy ( tak mówią osadzenii) od zarzutów jakie ma i zachowania ( napewno to nie powinno tak być ale straznicy na to patrza) i dlatego czasem sie długo czeka ( mam nadzieje ze to tylko taka plotka)
Żeby wejsc na widzenie musisz miec wypełniony wniosek jest na dyżurce i dowód osobisty , od połowy lipca weszło żarzadzenie ze nic oprócz pieniedzy na zakupy nie można wniesć bez zgody także karty telefoniczne odpadają. mam nadzieje ze o to ci chodziło
 
No ja muszę jakoś z warszawy dojechać:( Tak się stresuje. Czyli ze najpierw przyjeżdżam wypełniam wniosek i czekam tak?? Skąd Ty dojeżdżasz??
 
witajcie
czy ktoś sie orientuje dlaczego coraz częśćiej wracają listy z Czb. ok wiem ze kart nie mozna wysyłać ale dlaczego odesłano mi list w dużej kopercie, gdzie znajdowały sie listy poprezdnio zwrócone i jedno małe zdjęcie. ja juz nie rozumiem zupełnie dlaczego, czy to chodzi o dużą kopretę czy to jedno niewinne zdjęcie?
 
Passat ja tez wlasnie nie wiem czemu mi odesłali:( juz dwa po kolei:( ostatnio wlasnie przyszly i tez ze zdjeciami synka. a z normalnej malej koperty tez Ci odsylaja?? bo mi tak... czekam az nastepne wroca pewnie...
 
dzwoniłam dzis do zk i zapytałam czy mozna wysyłac zdjęcia-- niestety nie, takie zarzadzenie. ja wyłałam jak narazie dwa ze zdjeciami, w dużej koprecie- odesłali ale w małej nie. pewnie to zależy od tego ze oni te listy przez RTG sprawdzają i w dużej kopercie widać zdjecie ( zarys) a w małej nie bo to wielkość koprety - ale to moje domniemanie albo widzi mi się odbierających. na kazdym odesłanym było napisane ze nie zgodne z porzadkiem wewnetrznym zk.
 
Ale jestem zla...:mad: juz przesadzaja troche... wniesc i dac nie mozna i wyslac tez nie. Ale dzieki passat za info
 
Powrót
Góra