ZK Garbalin

  • Autor wątku Autor wątku kropka1
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
K

kropka1

Nowy użytkownik
Dołączył
01.2008
Odpowiedzi
24
Witam Wszystkich. Bardzo prosze o jakiekolwiek info na temat w/w zakladu. Najbardziej interesuje mnie jak wyglądaja tam widzenia tzn. czy odbywaja sie na konkretna litere czy nie oraz ogolnie czy jest tragedia czy raczej "normalnie".
Z góry dziekuje i pozdrawiam.
 
Dzieki ale na tej stronie to juz bylam i raczej nie o takie informacje mi chodzilo
 
Zk garbalin

Hej - witam wszystkich :)
Ktoś z Was zna "zwyczaje" jakie panują w tym zakładzie typu półotwartego?
Jak często odbywają się widzenia i w jakiej formie i czy kontakt telefoniczny osoby skazanej po raz pierwszy jest możliwy i jak często?
Wszelkie informacje napewno bardzo mi się przydadzą i niecierpliwie na nie oczekuję.
Pozdrawiam serdecznie forumowiczów :smile:

Połączyłam wątki - M
 
Ostatnią edycję dokonał moderator:
Interesuje mnie jak wygląda sprawa widzen i paczek w ZK Garbalin? Jestem zielona w tym po prostu chce wiedziec jak to tam funkcjonuje czy jest surowy rygor jak na...
 
Ja też bym chciała uzyskac jaakiekolwiek informacje o tym zakładzie!!!!!!!!!!!Proszę pomóżcie....
 
Witam,
widzenia odbywają się w piątki, soboty i niedziele (jednak zgodnie z najnowszą wprowadzoną zmianą nie ma widzeń w święta). Dokładnie nie wiem od której godziny są widzenia ale trzeba zgłosić się maksymalnie do godziny 13.00. W pierwszym okienku należy zabrać karteczkę na widzenie. Należy ją wypełnić i koniecznie sprawdzić napisany numer gdyż wołają na widzenie po numerkach :) wchodzi się w kolejności zgłoszeń. Wypełnioną karteczkę zostawia się wraz z dowodem osobistym w drugim okienku, które znajduje się w poczekalni. Osobiście bywam w piątki bo wtedy jest najmniej odwiedzających. Jest to nowe więzienie więc warunki są dużo lepsze niż na Smutnej w Łodzi. Osadzonemu można zanieść na każde widzenie zdjęcia lub gazety. Widzenia są trzy + dodatkowe na dziecko. Istnieje też możliwość uzyskania przez osadzonego nagrody w postaci dodatkowego widzenia lub widzenia bez dozoru czyli w pokoju bez strażników. Do dyspozycji osadzonych są automaty telefoniczne, z których mogą korzystać bez ograniczeń do godziny 21.30.

Mąż twierdzi, że to sanatorium o zaostrzonym rygorze :)

Mam nadzieję, że mogłam pomóc. Pozdrawiam!
 
Ostatnia edycja:
Dzięki bardzo ale jeszcze jedno pytanie czy można robic zakupy w kantynie i osadzony zabieraje je na cele?I jak za dojazdem od Łęczycy?
Jak czesto wychodzi się z wokand i jak z przerwami?Będę wdzięczna za informacje!!!!!!!
 
Ostatnia edycja:
Niestety, nie wiem jak z dojazdem gdyż jeżdżę własnym samochodem, ale wiem, że jakiś autobus kursuje nawet bezpośrednio z Łodzi ale niestety bardzo rzadko.

Co do zakupów...
... niestety nie może zabrać :(

ale może wnieść kartę telefoniczną, długopis i zeszyt. Ale chusteczek np. już nie. Nie wiem od czego to zależy dlatego lepiej zawsze zapytać strażnika czy będzie mógł coś zabrać bo może dostać kwita.

Kolejnym utrudnieniem są paczki higieniczne - musi być zgoda i można ją zrobić tylko w kantynie (!) i to przy okazji widzenia :(

co do wokand to nie mam pojęcia, niestety to zależy od dyrektora a dyrektor często się zmienia i trudno coś w tej sprawie powiedzieć. Ja póki co cieszę się z pierwszej przepustki :)
 
Ostatnia edycja:
W końcu jakaś szczera i sensowna odpowiedz.:)
Ja od siebie Ci dziękuje Sylviana. ;-)
 
A ja chciałam się dowiedzieć czy gdzieś w okolice zakładu karnego dojeżdżają autobusy?? czy można dostać się tylko tam samochodem??
 
witam jezdziłam do garbalina w 2008 roku do mojego brata z tego co pamietam na widzenia czekało sie w miare niedługo raz był postój ale akurat wchodził do zk ksiądz który widzac co sie dzieje przyspieszył wejscia:D,jezeli chodzi o kantyne to wiem ze mozna było zrobic zakupy i osadzony mogł zabrac je ze soba ale było juz traktowane jako paczka wiec lepiej kupic i zawiezc na miejsce lub wysłac pocztą bo zawsze wiekszy wybór jest w sklepie niz kantynie.moj brat mogł pracowac na wolnosci czesto dzwonił i dłuugo rozmawiał przewiezli go ze smutnej w marcu w czerwcu był na 30 godzinnej przepustce a pod koniec lipca juz z nami w domu bo mu zakład wystapił,jezeli chodzi o dojazd to zalezy z której strony jezeli z łodzi to za łęczyca jedzie na krosniewice ale ma przystanek w daszynie lub poprosic kierowce zeby zatrzymał sie ciut wczesniej przy wsi garbalin to(alejce miedzy polami)taka mała wies,a potem juz prosto przed siebie bo widac ZK:wink:
 
Kasiu a ile brat mial wyroku ze w lipcu go puscili? ile wczesniej do marca siedzial na smutnej??
 
gocha1910 napisał:
Kasiu a ile brat mial wyroku ze w lipcu go puscili? ile wczesniej do marca siedzial na smutnej??

moj brat miał cały łaczny wyrok 2lata i 9 msc z czego 20,5msc odsiedział w AS NA SMUTNEJ DO SPRAWY OD 2004 DO 2006R.PO OGŁOSZENIU wyroku mogł opuscic aresz i składał apelacje i odwoływał sie i w 2008r 6 lutego musiał zjawic sie na smutnej na reszte kary czyli 12,5 msc .na koniec marca przewiezli go do garbalina,a reszta potoczyła sie jak juz pisałam
 
nie sorka zapomniałam napisac pierwsza miał na smutnej była odmowa wyszedł z drugiej o która wystapil zakład
 
Witam! W najbliższy piątek tj. 12 lutego wybieram się do zakładu w Garbalinie. Będę jechać z Dworca Fabrycznego w Łodzi. Byłam tam już raz, ale zawsze w towarzystwie raźniej, zwłaszcza w takim miejscu. W związku z tym, jeśli ktoś również by się tam wybierał proszę dać znać.
 
Hej, Jadę jutro do (12.02) do kumpla na widzenie i jeżeli zdążysz to odczytac do jutra to skontaktuj sie ze mną.
Ja planuję jechac tym Pks-em 8 rano ale jak cos mogę sie dostosować do innej godziny byle tylko tam sama nie jechać...wiesz jak jest
Mój tel: 504-086-487 (Ola)
Pozdrawiam
 
Witam!
Mam pytanie, czy ktoś jeździ albo jeździł do Garbalina z Bytomia?
 
Powrót
Góra