ZK Garbalin

  • Autor wątku Autor wątku kropka1
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
czy ma ktoś rozkład pksów z przystanku w Garbalinie w stronę Łodzi ?
może ktoś jedzie tam 11ego maja ?:) miałam jechać 4ego, ale nie mogę.
 
Witaj :) mam takie informacje, jadą tylko dwa o 11.20 i 13.20 ja też nimi kursuje. Pozdrawiam :(
 
tylko dwa ?
patrzyłam na przystanek Upale i takie coś znalazłam :

06:55 08:05 KROŚNIEWICE, PL.WOLNOŚCI - ŁÓDŹ D.A.CENTRALNY UL.SKŁADOWA info L
08:05 09:25 KROŚNIEWICE, PL.WOLNOŚCI - ŁÓDŹ D.A.CENTRALNY UL.SKŁADOWA info F
15:10 16:20 KROŚNIEWICE, PL.WOLNOŚCI - ŁÓDŹ D.A.CENTRALNY UL.SKŁADOWA info L m
17:50 18:55 KUTNO D.A. - ŁÓDŹ D.A. PÓŁNOCNY info S m
17:50 18:55 KROŚNIEWICE, PL.WOLNOŚCI - ŁÓDŹ D.A.CENTRALNY UL.SKŁADOWA info + m H

Ja planuję jechać z Łodzi o 10:20 i nie wiem jak z powrotem, a będę z dzieckiem ...
 
Ostatnia edycja:
na te rozkłady to nie patrz, ja sama się kiedyś przeliczyłam a też byłam z córką i do Łęczycy szłyśmy na pieszo, żeby wrócić pociągiem a dworzec PKP też bardzo daleko, te dwa o których ci pisałam są pewne bo od kierowcy PKSu, połączenie jest tragiczne, ja też jadę 11-tego ale samochodem tak jest najpewniej. Widzę że mamy wspólny temat długo już tam jest twój, bo mój od 11.02.2012:)
 
Najlepiej będzie jak zadzwonisz w Łodzi na PKS i się dowiesz dokładnie:confused:pozdrawiam
 
czy ktoś jedzie z Łodzi 11ego maja do Garbalina ? Chętnie się zabiorę i dołożę na paliwo.
 
Witam. Trafiłam na to forum przez przypadek,znalazłam tu wiele przydatnych mi informacji dlatego postanowiłam dołączyć do Waszego grona... Mój S jest w Garbalinie od 3 tygodni. W piątek (14.06) jadę na pierwsze widzenie :D jestem przerażona ponieważ nie mam pojęcia jak tam dojechać,gdzie wysiąść...:/ w związku z tym mam pytanie-czy jest ktoś kto będzie tam jechał w tym terminie z Łodzi? W grupie zawsze raźniej... Pozdrawiam :)
 
Czy jest jakaś osoba z forum z Krakowa która jeździ do Garbalina?
 
Cisza...:( Nikt się nie odzywa... A piątek tuż,tuż... Będę zmuszona zdać się sama na siebie... Ehh,pierwszy raz zawsze jest najgorszy... Potem to już z górki :)
 
Dasz radę:)Na miejscu zawsze znajdzie się dobra dusza, która pomoże i pokieruje...Ja też miałam swój pierwszy raz i dałam radę:)
 
Magdalenka57 napisał:
Ehh,pierwszy raz zawsze jest najgorszy... Potem to już z górki :)

Bedzie dobrze :), jedyne co tam udrecza to nuda, monotonia. W Garbalinie lepiej niz na smutnej na zamku :). Mozna dzwonic praktycznie caly dzien. Ja dalem rade na rygorze w Potulicach. A na poczatku balem sie strasznie wiezienia.
 
forg napisał:
A teraz się nie boisz? Porażka ....

Poniekąd jest to także wina legislacji... Kiedyś kara pozbawienia wolności miała oddziaływać strachem przed popełnieniem przestępstwa.
 
forg napisał:
A teraz się nie boisz? Porażka ....

Zalezy pod jakim wzgledem, Boje sie tej calej izolacji. A nie tego co widuje sie w filmach itp.. Nie chce juz tam nigdy trafic, to nie jest miesce do ktorego mozna chciec wracac.
 
No i niestety ,,pierwszy raz,, musi jeszcze poczekać :( Może uda się w przyszły piatek... Oby bo ja już wariuje :/...
 
Magda ja jutro jadę, możemy się zabrać razem - jadę tam trzeci raz. Troszke późno zajrzałam na to forum,ale może jeszcze zdążysz przeczytać ;)
Garbalin nie jest chyba taki zły ;)
 
Gosiaczek-dziekuję za propozycje ale niestety :( nie tym razem. Szczegóły masz na pw. A co do Garbalina.... Pomijając fakt,że (z tego co wyczytałam i widziałam na fotkach) to straszne pustkowie ogólnie w środku chyba naprawde nie jest aż tak strasznie. Pozdrawiam :)
 
Pustkowie, ale jak się raz pojedzie i się zorientuje człowiek co i jak, to później już jest ok. A na SW nie mogę złego słowa powiedzieć. Bardzo mili ludzie tam są ;) a porównanie mam.
 
Witam!czy jeździ może ktoś z Krakowa do Garbalina?
 
Powrót
Góra