ZK Gorzów wlkp

  • Autor wątku Autor wątku sillesia01
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Każdy ma odbyć karę jeśli na nią zasłużył, w jakich warunkach? To już zależy od danej jednostki penitencjarnej oraz sądu penitencjarnego.
 
Zbigtan a wedlug Ciebie to tam wszyscy sa złodziejam, widac masz bardzo mylne pojęcie, tam sa tez normalni ludzie i uczciwi, nie mierz wszystkich jedna miarą i i obys nigdy sie nie znalazł w takim miejscu, zreszta nie chodzi juz o skazanych ale o ich rodziny,każdy jest tylko człowiekiem, więźniowie powinni byc resocjalizowani zeby zrozumieć błąd j kiedyś zacząć keosze życie a nie zeby ciagle ich gnebic i dokopywac z kazdej strony
 
Ostatnia edycja:
Ona4445 napisał:
nie zeby ciagle ich gnebic i dokopywac z kazdej strony
Przecież napisałem, że nie jestem za gnębieniem, ale rozumiem też odczucia ofiar przestępców, którzy odsiadują karę pw.
Ona4445 napisał:
sa tez normalni ludzie i uczciwi
Normalny, uczciwy w ZK ? To jak się tam znalazł ?
 
No niestety życie różne scenariusze pisze, czasami niewinni tez teafiaja za kraty a przestępcy chodza na wolności, ja tez nikogo nie bronie i uwazam ze ten co zasłużył to mu się kara należy ale Ci ludzie tez zasługują na ludzkie traktowanie ; kara jest juz sam pobyt w zk, dlaczego lepiej maja miec Ci co donoszą, oni dostaja kwity nagrodowe, siłownię itp a normalny który nie pcha sie w problemy i nie jest konfidentem to ma ciagke utrudnienia ze strony sw.
 
Ona4445 napisał:
a normalny który nie pcha sie w problemy i nie jest konfidentem to ma ciagke utrudnienia ze strony sw.

Pisząc inaczej: "przestępca odbywający karę pozbawienia wolności, który nie zgłasza popełnianych przez innych przestępców wykroczeń lub przestępstw ma pretensje, że ci, którzy to zgłaszają są lepiej traktowani".
Zdecyduj się - piszesz o resocjalizowaniu a sama głosisz pochwałę ukrywania przestępstw bądź wykroczeń popełnianych przez osoby pozbawione wolności.
 
Człowieku o czym Ty piszesz jakich wykroczeń i przestępstw w zk,nie o to chodzi lecą na skargę z byle pierdola aby tylko mieć kwit nagrodowy a człowiek który siedzi cicho jest posłuszny to ma zawsze pod górkę bo nie podsłuchuje i nie lata z każdą pierdola do wychowawcy,tylko chce spokojnie tam przeżyć i wyjść na wolnosc,może Ty lubisz takich konfidentow, może chciałbyś żeby za Tobą ciągle chodzili i podsluchiwali byle tylko mieć cokolwiek i lecieć na skargę
 
forg napisał:
No to oświeć wszystkich, podaj jakiś przykład tej "pierdoły".

ostatnio była akcja że koleś dostał kwita za to że ogolił głowę - niby zmiana wizerunku .....

przykład takiej pierdoły ... jest ich na pęczki .......

chociażby że osadzony z celi niby kogoś zastrasza.... a ten mu zwrócił uwagę żeby furtą (drzwiami ) nie trzaskał.....
 
Alekx90 napisał:
ostatnio była akcja że koleś dostał kwita za to że ogolił głowę - niby zmiana wizerunku .....

przykład takiej pierdoły ... jest ich na pęczki .......

chociażby że osadzony z celi niby kogoś zastrasza.... a ten mu zwrócił uwagę żeby furtą (drzwiami ) nie trzaskał.....

No nareszcie ktoś mnie poparł i napisał prawdę, dzięki Alekx90 :)
 
Witam, wiem że napewno nie jest to odpowiednie miejsce, ale przeszukałam już od groma stron i dalej nie moge znaleźć. Czy orientuje się ktoś jakie karty do automatu tam działają?
 
Rozne karty telefoniczne jak:tekegrosik,telepin itp.ale najlepiej bo tajtaniej to papuga,kupisz to doladowanie w kazdej biedronce,pozdrawiam:)
 
Moze sie ktos spotkał ,z opinia ze w zk nr1 uzywane sa srodki odurzajace-nie bede mowił o jakie chodzi ,lecz o mozliwosci ich wniesienia na teren zakładu,bez problemów ,bez zadnych komplikacji,co powinno byc nie do pomyslenia,sprawia to ze w zakladzie typu pólotwartego mozna kazdemu dosypac do jedzenia,do papierosa pozniej go poczestowac i podkablowac jak ktos komus nadepnąl na odcisk.I badanie za 2 minuty komisja i gosc traci P2 ,i do zamknietego odrazu bez prawa obrony,pomimo ze opinie z innych zakładow miał bardzo dobra,i tez w tym zakładzi taka posiadał az do momentu ze trzeba go było usunac bo za duzo wiedział.
 
Witam serdecznie. Mam nadzieje, ze czegoś się dowiem zadając pytanie w tym wątku.
Otóż chciałabym się dowiedzieć, jak wyglada sprawa z wokandami o zwolnienie w połowie kary w areszcie w Gorzowie Wlkp. Czy często rozpatrują wnioski pozytywnie? Czy jest odwrotnie? Wiem, ze wiele zależy od sytuacji osadzonego, jednak chciałabym się dowiedzieć, czy jest to areszt raczej przychylny czy tez nie.
Dziękuje za odpowiedz, pozdrawiam
 
Powrót
Góra