Zk Strzelin

  • Autor wątku Autor wątku agajacek
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Communication ma chyba na myśli wniosek o wpz, żeby to ZK z nim wyszedł, a nie sam osadzony, bo wtedy łatwiej o uzyskanie wpz.
 
Warunkowe przedterminowe zwolnienie - wpz
Inaczej przedterminowe warunkowe zwolnienie - pwz, albo po prostu warunkowe zwolnienie - wz.
 
a cha dziekuje a to to samo co wokanda bo ja jestem z tego ciemna :D
 
No ludzie tak mówią, że to wokanda, choć wyraz wokanda tak właściwie oznacza wykaz spraw sądowych, które zostaną rozpatrzone w danym dniu, a sprawy te mogą dotyczyć wszystkiego, ale, że osadzonym zależy chyba tylko na sprawie o wpz to nazwali ją w skrócie wokandą;)
 
widze z jestes bardzo w tych sprawach obeznana/ny. bo mój ma połowe kary w lipcu ,pracuje na wolnosci , nie rozrabia ma przepustki po 7 dni.i jestem ciekawa cy ma szanse na wyjscie po połowie. Ito znaczy ze zakład powinien wystąpic w jego imnieni o takie cos. czy mój ma pisac jakąs prosbe do derektora o wystąpienie o nią;)
 
wiwibis napisał:
widze z jestes bardzo w tych sprawach obeznana/ny. bo mój ma połowe kary w lipcu ,pracuje na wolnosci , nie rozrabia ma przepustki po 7 dni.i jestem ciekawa cy ma szanse na wyjscie po połowie. Ito znaczy ze zakład powinien wystąpic w jego imnieni o takie cos. czy mój ma pisac jakąs prosbe do derektora o wystąpienie o nią;)


Każdy ma szanse wyjść po połowie kary, jeśli na to zasłuży :)

Jeśli jest z zachowaniem osadzonego tak, jak Pani mówi, to prawdopodobieństwo wniosku z urzędu w Strzelinie jest bardzo duże.

btw: 24 lutego Sędzia będzie wizytowała ZK Strzelin, więc Pani mąż/konkubent będzie miał okazje zadać jej pytania, które go nurtują najbardziej (wizytowane będą wszystkie cele)
 
Ostatnia edycja:
dzień dobry mój konkubent to Piotr Bis osadzony w Strzelinie .Chciała bym żeby pan sprawdził jego papiery i napisał jaka jest szansa na wyjście po połowie kary. Połowa mija mu w lipcu.Pracuje na wolności i dostaje przepustki.
 
Witam. Mój mąż siedzi w ZKw: Strzelinie i chce mu podać paczkę żywnościową czy ktoś wie co może sie w niej znajdować oprucz kawy i cukru. Chodzi mi głównie czy można wsadzić ciasto i wędlinę. Jeżeli ktoś z was robił już taką paczkę proszę pomóżcie mi bo to mój pierwszy raz.
 
NIE MOZE PRZEKROCZYC 5 KG NO EWENTUALNIE 6 MOZE PRZEJDZIE. możesz tam wsadzić wszystko najlepiej chermetycznie pakowane.Oprucz żeczy w słoikach i puszkach. Jak bys cos jeszcze chciała wiedzieć to pisz bo mój tez tam siedzi juz prawie 1.5 roku więc jak bede mogła pomuc to z chęcia pomoge:-(
 
Wtrace swoje 3 grosze nt dyskusji o ZK Strzelin. W Strzelinie jesli ma ktos wyrok do roku czasu to 99% wniosek z urzedu dostaje, na wokande idziesz tylko po "karteczke". Wyroki powyzej to juz roznie. Narkotyki i napady napewno po polowie nie wyjda. Grypsujacy maja troche pod gorke, ale to wiadomo. Zdarzaly sie wyroki 4lata i wnioski z urzedu 3m-ce przed koncem. Ale to na P1, choc na P2 wbrew obiegowej opinii tez nie jest łatwo wyjsc z wyrokiem np 2 lata po polowie. Sa tam ludzie ktorzy z 8lat siedza juz 7 i ani jednej przepustki. Z 10ciu ponad 8 (świerzo otwarty system przepustkowy niedawno). Pracuja na terenie ZK bo na prace wolnosciowa nie moga sie dostac od wielu lat. NIe chce was nastawiac negatywnie, ale tak jak napisalem powyzej.. Wyrok wiekszy niz rok sie wiaze czesto z odsiedzeniem 3/4 lub nawet wiecej ( pierwszy raz karani !). W wielu przypadkach sie okazuje ze recydywa wychodzi szybciej. Co do przepustek to wazne jest tez tam na jakim oddziale sie odbywa kare, bo wychowawca wychowawcy nie rowny. Co do pracy wolnosciowej to radzilbym sie skazanym zapisywac u oddzialowego do kierownika penitencjarnego bezposrednio, bo przez wychowawce czesto nie da sie nic zalatwic. No i oczywiscie dowiadywac sie o wszelakie kursy zawodowe, to jest bardzo in plus w kontekscie ubiegania sie o prace na wolnosci a tym samym o mozliwosc uzyskania pozytywnej rekomendacji od komisji w kwestii otwarcia systemu przepustkowego. Co do przepustek to na nie chodza glownie ludzie co pracuja na wolnosci choc nie tylko, ale w strzelinie to jest warunek w wiekszosci przypadkow. Duzo ludzi ze Śląska (?) i Łodzi (?). Kantyna z tego co wiem to 150pln ale nieraz daje sie zakupic za troche wiecej sposobem. P1 to nowy budynek, dostosowany do warunkow unijnych, ale niestety na oknach sa pleksy przez ktore nic nie widac i jest piekielnie goraco latem. P2 to stare bloki, w ktorych cele sa sukcesywnie remontowane, ale jeszcze w wielu przypadkach pozostawiaja wiele do zyczenia. P1 4-osobowe, P2-6 oddzialow po ok 100osob kazdy, cele 6, 10, 12. Na oddzialach gdzienie ma pracy kolejki do telefonow spore, trzeba odstac swoje, na "pracy kolejek ZERO. Ogulnie Strzelin uchodzi za "sanatorium". Duzo kierowcow, rowerzystow, alimenciarzy i drobnych zlodzieji. Oddziałowi sa tez do zycia. Jedzenie zalezy do czego porownac, jak do Kleczkoskiej np to bardzo dobre, jak do Bytomia to niezbyt. Da sie przezyc, ale nie rozpasaja. W paczkach z tego co wiem to napewno nie przechodza konserwy w metalowych puszkach ( po niedawnych aferach) i tytoń. Co do ksiazek dostarczanych osobiscie lub poczta to zalezy jak SW na bramie zareaguje na taka poczte, jesli dojdzie do wychowawcy taka korespondencja a czesto sie tak dzieje to dostajesz do reki bez wiekszego problemu, ale notoryczne takie przesylki bez napisania podania do dyrekcji moga byc odsylane. Jak jeszcze ktos chce jakies informacje to prosze pisac.. Pozdrawiam
 
Napisze odpowiedz na twojego maila na ogóle, poniewaz te informacje tez sie moga komus przydac, mianowicie:
Co do higieny to raz na miesciac 1mydło, rolka papieru toaletowego, 100gr proszku do prania, 1 "nożyk" do golenia i to chyba tyle. O paste do zebow i krem do golenia chyba musisz pisac indywidualna prosbe bo nie daja. Szczoteczke to maja ludzie najczesciej swoja, albo z AŚ (przysluguje ci 1 na pół roku). Szamponu nie daja razem z higiena comiesieczna rowniez, takze chyba trzeba pisac prosbe indywidualna. Boisko chyba masz co 2gi dzien z 1.5-2h a na nim pilka do kosza na wpół "flak", siłownia jest na sezon (na powietrzu) i zimowa w budynku, zeby sie zapisac musisz przejsc badania w kwestii przeciwskazan co do wysiłku fizycznego. Co do opieki medycznej to za wiele ci nie napisze ale wiem ze na wiekszosc dolegliwosci Kalcypiryna (?)(cokolwiek to jest i na coklwiek ma pomagac). Co do stomatologa to nic konkretnego nie wiem (pewnie tylko wyrywac potrafi) W strzelinie P2 (zakład połotwarty) pozostal tylko juz z nazwy. Jakies połtora roku temu po bójkach i notorycznych kradziezach zostaly oddziały pozamykane i nie ma mozliwosci swobodnego przemieszczania sie pomiedzy oddziałami tak jak kiedys. Mówi sie teraz żartobliwie ze jest to zakład półzamkniety. Mozna tylko sobie spacerowac po korytarzu, z celi do celi . Swietlica raz w tygodniu chyba. Były swietlice na kazdym oddziele, ale po 6 grudnia jak likwidowali przeludnienia to zrobili na kazdym oddziale dodatkowa cele i teraz sa organizowane wyjscia na swietlice na łącznik pomiedzy oddziałami. Powiem ci tak: na kleczkowskiej masz tragiczne wyzywienie i warunki odsiadki nieciekawe, karaluchy i te sprawy, ale za to "połotworek" masz w pełnym tego słowa znaczeniu. Za to w Strzelinie cele sa lepsze, nie ma robactwa, jedzenie w miare ok ale siedzisz jak na "półzamknietym". Jeden telefon na 100 osób takze nieraz moze sie zdarzyc ze postoisz od sniadania do obiadu w kolecje (zwłaszcza w weekendy) zależnie od oddziału na jaki trafisz. Sa oddziały "praca", sa oddziały w wiekszosci z "małolatami, no i te spokojnej starosci, lecz nie jest reguła gdzie mozna trafic. Co do czasu widzen to zdarza sie (jesli nie ma duzej kolejki na widzenie) ze na godzinnym mozna posiedzec z 2 godziny, ale to zalezy od sytuacji i od SW. Dojazd z dworca PKP masz np taxi za 10zł albo piechota z 15-20 min. Samochodem z wroclawia na A4 a potem zjazd na Strzelin/Oława. Jak chcesz cos jeszcze sie dowiedziec to pisz. Pzodrawiam
 
Co do przepustek to tak jak nakreslilem ci sytuacje w poprzenich postach. Warunek- praca wolnosciowa (prawie zawsze). Zapomnij o przepustce przy wyroku do 1roku, odsiedzisz 6-7miesiecy i jestes w domu, jak nie "wywiniesz" czegos (wniosku o ukaranie), bo wtedy mozesz miec tych pochwalnych nawet 30 i nic ci to nie da.Bedziesz siedzial nawet 11m-cy. A jesli stwierdzisz ze nie opłaca ci sie zawieszac tego 1-mca pozostalego i odmowisz wokandy to przy niedajboze nastepnym pobycie w ZK, wokanda chyba ci juz nie bedzie przysługiwac (jesli sie myle niech ktos mnie poprawi). Zeby zobrazowac sytuacje z przepustkami na P2, oddziale niepracujacym, na ok 100osób, system przepustkowy ma 3,5, moze7 osób. I sa to w tym przypadku osoby tez w wiekszej czesci z wiekszymi wyrokami (3,5,7 lat np.). Na pracy wolnosciowej jest inaczej rzecz jasna, bo jesli wychodzisz codziennie bez nadzoru na wolnosc i wracasz kazdego dnia do ZK to nie ma praktycznie przesłanek aby twierdzic, ze z przepustki nie wrocisz. NIe słuchajcie ludzi co pisza, ze "jesli zasłuzył swoim zachowaniem na "wpz", to wyjdzie". W wiekszosci przypadkow tutaj decydujaca role ma twoj wyrok, artykuł, praca, opinia kuratora a na samym koncu chyba okresowa ocena zachowania, ktore u wiekszosci jest "poprawne" lub "dobre". Na niektórych oddziałach art. 207, 209kk (przemoc domowa, alimenty) ma problemy z uzyskaniem wniosku z urzedu po połowie kary, a jak wiadomo pisanie samemu to fiasco w 95%-ach. Jesli trafisz do tego ZK (do kazdego innego chyba rowniez) za przestepstwo popełnione pod wpływem alkoholu to zapisz sie na spotkania AA, jesli takowe nie zostały ci zarekomendowane juz podczas 1szej komisji penitencjarnej gdy przydzielali co podgrupe (P1, P2, P3). Wszystkim który maja wyroki 1rok + pozostaje zyczyc nabycia prawa do wokandy w okolicach listopada bo swiateczne wokandy sa znacznie "łaskawsze", warto takze w tym czasie nawet samemu napisac..
Pozdrawiam
 
Witam dawno nie pisalam, ale moj byl w strzelinie mial rok wyszedl na pierwszej wokandzie ,nie było go na liscie ,ale napisałam do sadu do naczelnika i dopisali go. przepustki też mial mimo ze nie pracował miał 30, 5, 30 . Róznie to bywa ale nam sie udało :) pozdrawiam.
 
Amelka2007 napisał:
Witam dawno nie pisalam, ale moj byl w strzelinie mial rok wyszedl na pierwszej wokandzie ,nie było go na liscie ,ale napisałam do sadu do naczelnika i dopisali go. przepustki też mial mimo ze nie pracował miał 30, 5, 30 . Róznie to bywa ale nam sie udało :) pozdrawiam.

czesc mam prosbe, moj narzeczony przebywa zk strzelin. ma 9 miesiecy wyroku z czego 5 juz odsiedzial. 4.06 mial komisje przedwokandową ale do tej pory nie ma go na liscie... moglabys napisac mi cos wiecej na ten temat? do jakiego sadu napisalas i co?? blagam Cie pomoz mi bo brak mi juz sil:(
 
sandras8815@gmail.co napisał:
do jakiego sadu napisalas i co??

Wniosek o warunkowe zwolnienie skazany wysyła na adres:

Sąd Okręgowy we Wrocławiu,
Wydział V Penitencjarny
ul. Sądowa 1
50-046 Wrocław
 
Zeby go wpisali na wokande to musi miec 6m-cy zaliczone.
 
witam
Mam pytanie
Moj narzeczony jest w strzelinie od miesiaca
Za trzy tygodnie ma urodziny a ja przyjezdzam do kraju tylko na wizyte u niego.
chcialam sie zapytac czy na widzenie wolno jest cos wniesc (np tort -> to jego 25 urodziny)???? Nie chcialabym lamac przepisow :roll:
Chcialabym sie tez zapytac o mozliwosc wyjscia na warunkowe. Ma wyrok na 1 rok w PL jest juz od konca czerwca i zostal mu zaliczony czas odsiedziany poza krajem od poczatku kwietnia (decyzje dostal pisemnie z sadu, ale nie dotarla ona jeszcze oficjalnie do ZK). Z powodu zbyt krotkiego pobytu i nie dotarciu do ZK decyzji sadu jeszcze nie dostal pracy na zewnatrz ani zadnej przepustki. Czy ktos moze mi powiedziec czy jest jakas szansa na warunkowe po odbyciu polowy kary?
Czy ktos wie jak dlugo czeka sie na decyzje o przyznaniu przepustki? czy jest w ogole sens skladac wniosek o przepustke jesli bylaby szansa na wyjscie w pazdzierniku??
Bardzo prosze, pomozcie, bo zyje w ciaglym niepokoju... i nie moge sie doczekac jego powrotu do domu :)
 
Powrót
Góra