zk wronki

  • Autor wątku Autor wątku kari27
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
A ten przepis nie dotyczy bezpośrednio ojców którzy przysposobili prawnie dziecko??
Bo w naszym przypadku odstąpiliśmy od tego, tzn na razie dopóki nie staniemy na nogi nie bierzemy się za to,ponieważ nie chce stracić alimentów od biologicznego ojca... Dziecko nosi nazwisko ojca biologicznego... Nie wiem czy w takiej systuacji przysługuje nam 3 widzenie odgórnie, ale chyba nie:( pomimo tego że mój Małz jest z nami od samego poczatku praktycznie...

W tym roku mieliśmy brać ślub- z powodu sytuacji w jakiej jesteśmy zrezygnowaliśmy.
 
To nie Truskawka - nie może mieć tego trzeciego widzenia, to musi być udokumentowane tak, żeby się zgadzało z tym przepisem, musi być sprawowana ta stała piecza. Piszcie prośbę o ulgę.
 
We Wronkach prościej sie starać o dodatkowe widzenia. Fakt to taki,że musi być "grzeczny"
 
Tak właśnie myślałam, to w takim radzie będziemy pisać o ulgę...
We Wronkach jest to realne czy raczej też trudno dostać?

Ah i czy na widzenie standardowo wchodzą 2 os dorosłe + dzieci czy mogą być 3 os dorosłe i 1 dziecko??

Chyba dziś za dużo mam tych marzeń wybaczcie... :(
 
Te dwie osoby pełnoletnie to niezależnie od jednostki - to przepis ogólnokrajowy - jak ma wejść więcej niż 2 to trzeba napisać prośbę.
 
Truskawkaga we Wronkach jest ciężko ze wszystkim.....przepustki,warunkowe i.t.d. no ale trzeba próbować,bo jak nie spróbujesz to nie wiesz...
Co do osób wchodzą 2 dorosłe+ dzieci Można napisać prośbę o 3 osobę dorosłą,ale to też znowu zgoda i tak w kółko zgoda,zgoda.Telefon dwa razy w tyg, po 5 minut,a jak chcę więcej to znowu prośba...
 
Jejciu tu jest istna masakra:( nie spodziewałam się, ze trafie na takie więzienie:( wiem, że to nie wakacje ale to też ludzie...

chyba po prostu zaopatrzymy się w duużo kartek i długopisów i będziemy pisać tak jak mówicie o wszystko jak leci:)

ah przepraszam jeszcze jedno czy jesli mój Małz ma za jakiś czas sprawe w Poznaniu na którą powinien byc dowieziony czy Oni tego przypilnują?? moze w takiej sytuacji byłaby możliwośc o przeniesienie do Poznania? Bo podejrzewam że 1-2x w miesiącu musieliby go tu przywozić...
 
O to ty się nie martw,dowiozą go.Mój ma sprawę i to około 120 km.i go dowożą.
 
Ale jest jeszcze to:
art. z Rozporządzenia MS w sprawie regulaminu organizacyjno-porządkowego wykonywania kary pozbawienia wolności:
§ 58. 1. Przeniesienie skazanego do innego zakładu karnego może nastąpić, w szczególności, w przypadku:
3) umożliwienia skazanemu odbywania kary najbliżej miejsca zamieszkania;
7) udziału w czynności procesowej.
więc wszystko jest możliwe:)
 
Tak może nastąpić bliżej miejsca zamieszkania,jeżeli w danym zakładzie są miejsca to po pierwsze,Po drugie on ma R1 a więc muszą być oddziały dla recydywistów....
Pisać trzeba i się przekonać.
 
truskawkus spoczko tam poprostu o wszystko tzreba "zmeczyc" pisanem próśb ale ogólnie nie jest źle

ja sie dzisiaj dowiedziałam ze mojego znowu tam wywieźli :mad: a był w Bydgoszczy

co do listu który wysłałaś cofną go z adnotacja brak zgody, niech małżonek napisze prośbę o zegarek karty itp i zawieziesz mu na widzenie(dasz w okienku przy wejściu razem z talonem) - to również najbezpieczniejsze będzie, jeśli chodzi o prasę, pocztą nigdy nie przeszła, więc też zawoziłam ze sobą


a jeśli chodzi o pzewiezienie blieżej miejsca zamieszkania to jest jakaś kpina jak dla mnie ! i co z tego że przepisy to regulują jak mojemu wszelkie prośby o przewiezienie bliżej domu odrzucają? do wronek mam jakieś 400 km !
 
Ostatnia edycja:
Cześć, teraz mogę się wypowiedzieć bo jestem już po widzeniu...

Z punktu widzenia mojego Małża: niezłe jedzenie, ciepło, SW bardzo kulturalna (!) <szok> przepraszam, dziękuję, proszę :) wreszcie okazali się ludzcy;) generalnie wewnatrz warunki nie najgorsze,jak już wiadomo o wszystko trzeba pisac wnioski, prośby itd. oni jak nikt inny lubią papierkową robotę:)

Z mojego punktu widzenia: ZK do którego stosunkowo łatwo trafić, byłam tam po ok 12godzinie i nie czekałam długo, ale małżeństwo przede mną czekało ponad 1h, chociaż na sali były aż 4 zajęte stoliki, reszta wolna! SW faktycznie stosunkowo miła, kantyna bardzo dobrze zaopatrzona...nie małym szokiem było dla mnie to, że prośby nawet o zdjęcia, ołowki i długopisy trzeba pisać!! (nawiasem mówiąc mój list został cofnięty)
No dobra ale co do samego zakładu we Wronkach to z zewnątrz o ile nie patrzy sie na jego ogrom nie wydaje się taki straszny ot jak ZK, za to kurcze z dziedzińca jest juz lekko przerażający, a wewnątrz powiedziałabym nawet ze wręcz straszny... po raz pierwszy bylam w tak starym ZK i po raz pierwszy sam budynek wywołał we mnie tak negatywne uczucia...

ale wytrzymam do komisji na czerwiec, potem moze się uda - bliżej domu;)
 
witam wszystkich truskawkaga pisze ze o wszystko we wronkach trzeba pisac prosby i list jej cofna.Moj trafil tam miesiac temu i o tym zakladzie nie wiem nic,chcial zdjecia i teraz chcialam mu je wyslac ale z tego co piszecie to nie mozna.To absurd jakis zeby o takie rzeczy prosby pisac jestem w szoku:oA jak dlugo sie czeka od zlozenia prosby?Jestem przerazona tym co piszecie :(moje pierwsze widzenie dopero pezedemna.
 
Pocieszę Was, że to nie jedyny ZK, w którym trzeba pisać prośby o zdjęcia...
Wronek nie znam, ale jak chodzę po zakładach to zawsze słyszę, że dyr. wszelkie prośby/ wnioski rozpatruje raz w tygodniu więc wychodzi na to, że na wszystko powinno się czekać maks. tydzień, ale to tylko takie moje spostrzeżenie, bo jak wszystkim wiadomo co kraj to obyczaj, co ZK to inaczej...
 
misia2010 mój Małż jest od tygodnia. Faktycznie list cofnęli:x , pytałam gdy byłam wczoraj na widzeniu.
Z tymi zdjeciami to ja i tak spróbuje wysłać najwyżej znowu mi cofną list. Pani z SW nie była jakoś rewelacyjnie miła, ale Pan nie był najgorszy. Powiedział mi ze w liście powinien znależc się tylko list ewentualnie można wysłać gazetę ale ja uważam że zdjęcie jest tez tylko kartką:D Wydaje mi się że Oni tylko prześwietlają koperty, bo gdyby otwarli to naruszają prywatność a tego robić nie mogą. Ewentualnie skazany otwiera przy SW. Tak więc spróbuj, nie zaszkodzi

Swoja drogą śmiechowo że chcą zgodę na zdjęcie, dobrze ze jeszcze nie mają wymagań co do wielkości;)
 
hejka dziewczyny:)
tak czytam o zdjeciach, gazetach i napisze moje doswiadczenia. Jesli chodzi o zdjecia to poslalam w liscie swojemu pare fotek i przeszly bez problemu. Co do gazet to zapytalam panią i powiedziala, ze lepiej nie ryzykowac, bo moga lista cofnac :what:
dziwne to
a jak kiedys wyslalm mu dlugopis to lista cofneli z adnotacja "brak zgody"
 
No właśnie ja tak myślę że zdjęcia przejdą normalnie w liście, u nas gazety tez przeszły bez problemu, przed chwilą rozmawiałam z Małżem przez telefon i mówił że karty telefoniczne też można wysłać- tylko najlepiej poleconym;) (pytał na szybko kogos z SW)

Długopisy faktycznie nie przechodzą;)
 
karty oczywiscie ze przechodza - ja wysylam tylko kod karty lub podaje ten kod osobiscie przez telefon (tak jest najbezpieczniej ;)
 
Powrót
Góra