K
Kasia1818
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 01.2012
- Odpowiedzi
- 2
no to powodzenia....mój pracuje poza bramą i co z tego?Nie dostał przepustki......ponoć w lutym go wypuszczą....w co wątpie....
Podążaj za instrukcjami wyświetlonymi na poniższym wideo, aby zainstalować aplikację internetową na Twoim urządzeniu.
Uwaga: Ta opcja może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach internetowych.
Widzisz, mój facet pracował 1,5 miesiąca poza bramą i przepustkę dostał bez większych problemów.Kasia1818 napisał:no to powodzenia....mój pracuje poza bramą i co z tego?Nie dostał przepustki......ponoć w lutym go wypuszczą....w co wątpie....
martusia25 napisał:bo ja rozmawialam z wychowawca w sprawie przepustki i mi mowil co innego a mojemu o tym samym mowi co innego....
martusia25 napisał:ale wierze w to co mi mowi maz
Już nie popadajmy ze skrajności w skrajność.martusia25 napisał:Chcialam powiedziec ze tam w zarebie kazdego traktuja indywidualnie i nie ma znaczenia kto ile pracuje mi bardziej wydaje sie jaki humor wychowawca ma bo ja rozmawialam z wychowawca w sprawie przepustki i mi mowil co innego a mojemu o tym samym mowi co innego.... nie dowiesz sie prawdy bo kazdy mowi co innego...![]()
Dziewczyny nie możecie mówić, że często pierwsza wokanda jest niepowodzeniem.Justynka92 napisał:Co do pierwszych wokand to wiem, że często są negatywne.. Patrzą na wszystko, czy pracuje, czy ma nagrody, dobrze by było jakby nie miał żadnych kwitów.. Mój chłopak już od 2 miesięcy się stara o pracę i nic..:x Miał już jedną wokandę to mu odrzucili.. Teraz czeka go druga, mam nadzieję, że tym razem pozytywnie.. Najważniejsza jest chyba opinia kuratora, tak mi się zdaje. Aha i jeszcze patrzą na to czy skazanego odwiedza rodzina i jak często.. Tyle wiem na ten temat.
grafryb napisał:Dziewczyny nie możecie mówić, że często pierwsza wokanda jest niepowodzeniem.
Mój mąż wyszedł z pierwszej, odwiedzin nie miał dużo bo niestety finansowo nie dałam rady jeździć. Jednak starał się bardzo i miał pracę, najpierw w zakładzie a potem już poza nim.
Z pewnością patrzą na całokształt. Z mężem na wokandę stawał chłopak, który miał wyrok podobny ale niestety nie bardzo okazywał chęć opuszczenia ZK i niestety dostał odmowę warunkowego zwolnienia.
Junona napisał:Aham, dzieki..mam nadzieje,ze uda mu sie dostac prace wolnosciowa, to by bylo dla niego wielka "ulga".. Zycze mu tego i Tobie bo wiem,ze przezywasz to pewnie podobnie jak On
Czy twoj partner rowniez narzeka na jedzenie? Maja tam podobno najrozniejsze wariacje z ryzem
Moj Lobuz pracuje juz pare miesiecy na wolnosci, zbiera wnioski nagrodowe.. "idzie programowo".. kurator wystawil mu dobra opinie, mial juz z 4 odwiedziny.. ma staly konatkt pocztowy.. zgodzili sie nawet na widzenie bez dozoru.