ZK Żytkowice (Garbatka letnisko)

  • Autor wątku Autor wątku jovanka22
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Nie wiem ile jest wokand w miesiącu , ale można dzwonić do sądu i się dowiadywać czy jest już wyznaczony termin wokandy. My jeszcze terminu nie mamy .Dowiaduję się średnio co dwa dni.
 
wiesz nie jestem jego żoną więc mogą mi nic nie powiedzieć ....
 
forg napisał:
Gdybyś była też nie mają prawa.

Wokanda sądowa stanowi informację publiczną... W razie wątpliwości - WSA Lublin sygn. III SAB/ Lu 1/09
 
Ostatnia edycja:
guest_user napisał:
Wokanda sądowa stanowi informację publiczną wiec nie tylko mają prawo, ale i obowiązek informować o terminie wokandy każdego kto o to wnosi.

Ok, przekonałeś mnie.
Ale ... przez telefon też? Są służby wyznaczone do informowania o rozprawach?
 
Ja też nie jestem żoną i jak dzwonię do sądu nikt mnie o to nie pyta. Także to chyba nie tajemnica.
 
WSA Lublin sygn. III SAB/ Lu 1/09
Bardzo dziękuję ,w poniedziałek zadzwonie . może kurator już dostarczy wywida i coś się już będzie wiadomo !!
 
Mam pytanie, czy wie może ktoś na jakiej stacji wysiąść jeżeli chcę jechać do Oddziału Zewnętrznego w Pionkach, bo z tego co ktoś mi powiedział to, że nie na stacji Pionki tylko na jakieś innej. Bardzo proszę o pomoc ponieważ chciała bym jechać w sobotę na widzenie.
 
Witam.
Przeczytałam cały ten wątek, sporo się dowiedziałam o ZK w Żytkowicach, choć informacje są sprzed roku albo i starsze.
Aktualnie nikt z forumowiczów tam nie jeździ w odwiedziny?
Jak jest tam teraz, w 2014 roku?
Mój M. będzie niebawem przewieziony tam z Rakowieckiej, ma do odsiedzenia 2,5 roku :(. Jak tam jest z pracą? Czy można dostarczać osadzonym książki i prasę?
Będę jeździła z Warszawy.
 
Do oddziału zewnętrznego w Pionkach trzeba wysiąść na stacji kolejowej Sokoły. Od niej do pokonania na piechotę przez las (dziurawym asfaltem) jest ok. 1800 metrów.
Jak wysiądzie się w Pionkach to spod dworca są taksówki.
 
Witam. Mojego R.przewiezli dzisiaj do Pionek moze ktos z was wybiera sie tam w najblizczym czasie z Warszawy bo jechala bym tam pierwszy raz i z kims bylo by razniej
 
Witaj. Ja jeżdżę przeciętnie raz w miesiącu, samochodem. Możemy się umówić.
 
To moze powiedz mi kiedy bys jechala w grudniu to zabrala bym sie z toba a czy jesli chciala bym wziac corke ze soba nie byl by to problem
 
Hej, w grudniu będę jechała przed Świętami 20-go lub 21-go (sobota albo niedziela). Nie ma sprawy, mogę zabrać Was obie, tylko nie mam fotelika dziecięcego. Ile córka ma lat?
 
Hej, córcia ma 4 miesiace ale mamy fotelik samochodowy no wlasnie ja tez sie wybieralam przed swietami wiec jesli to nie problem to bysmy sie zabraly.
 
Magda199 odbierz prywatną wiadomość (kliknij w link w prawym górnym rogu, nad nr stron). Jadę w sobotę, musimy się umówić.
 
odczytałam i odpisałam dopiero teraz bo bylam w pracy
 
Hej. Mam pytanie czy może ktoras wybiera sie do zytkowic na koniec stycznia początek lutego. Ja jade do mojego Lobuza jest od paru dni... ja udostepniam cieple auto o 3 miejsca siedzace. Jesli cjcecie wziac paczki trz spoko bo to kombi.
THX:)
 
smutna1993 napisał:
Dzień dobry, dowidzenia, proszę, dziękuję to słowa wypowiadane tu przez gadów.

Ktoś, kto funkcjonariuszy służby więziennej nazywa "gadami" nie zasługuje na powyższe słowa.
Żenada.

smutna1993 napisał:
Na mojego łobuza czekałam ja przy stoliku

Łobuzem to można nazwać dziecko walące drugie dziecko w piaskownicy łopatką po głowie.
 
Powrót
Góra