K
karaczoch
Stały bywalec
- Dołączył
- 02.2015
- Odpowiedzi
- 866
Papuga zawsze druga napisał:inaczej: pożyczyłeś 500 zł. Ile miałeś oddać i do kiedy?
Czytałeś 2 razy i przegapiłeś ta informację .Brawo.
Podążaj za instrukcjami wyświetlonymi na poniższym wideo, aby zainstalować aplikację internetową na Twoim urządzeniu.
Uwaga: Ta opcja może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach internetowych.
Papuga zawsze druga napisał:inaczej: pożyczyłeś 500 zł. Ile miałeś oddać i do kiedy?
Papuga zawsze druga napisał:Autor tak chaotycznie wszystko opisuje, do tego ciągle przekonuje nas usilnie, że pieniądze wyłudzono więc nie idzie się połapać.
A może to on wyłudził pieniądze (dokonał oszustwa) bo pożyczki wgl nie miał zamiaru oddawać?
Czytałem - tylko czy aby zrozumiałem?Papuga zawsze druga napisał:Czytałem 2 razy cały wątek i trochę dziwi mnie podejście osób się wypowiadających:
Jeśli przedłużał - to oddał i to z dużą nawiązką. I nie zaczynaj z uczciwością w kontekście Visset...Papuga zawsze druga napisał:1. To autor w sposób nieuczciwy postąpił, bo długu nie oddał
Nie znasz spraw z Visset? To się zorientuj co nieco w sytuacjach najpierw. Sądzisz że w umowie jest napisane iż pożyczka wynosi 500 zł ale żądane wymyślone koszty mogą sięgnąć 3x tyle?Papuga zawsze druga napisał:2. Na pewno było pożyczone tylko 500 zł, a te 1500 zł to koszty windykacyjne?? Bo jeśli tak to faktycznie takie koszty są z byka i żaden sąd tego nie przyzna, co nie zmienia faktu że w umowie o tym wszystko było. Nie podobały się warunki?? Było nie brać pożyczki...
Art. 13§1 k.k. w zw. z art. 286 §1 k.k. W kwestii pożyczki czekaj na pozew z sądu i w sumie to tyle w temacie na ten moment. Wygląda na to że zapłacone masz już grubo pond 500 zł. Policz odkładnie ile, może warto będzie aby brat upomniał się o zwrot (będzie ciężko, przyznaję z góry, choć realnie szansa jest)Kolombo12 napisał:Jestem po rozmowie telefonicznej z tym pseudo windykatodem. Jak wspomniałem że pójdę na policję to powiedział że policja nic mu nie zrobi... jest bardzo pewny siebie....
Papuga zawsze druga napisał:Ale czy ja gdzieś powiedziałem że autor kogoś oszukal?? Po prostu nie wywiązał sie z umowy i stąd ten windykator
Papuga zawsze druga napisał:A może to on wyłudził pieniądze (dokonał oszustwa) bo pożyczki wgl nie miał zamiaru oddawać?
Papuga zawsze druga napisał:Wlasnie, zasugerowałem.
Uczciwie spłacal pozyczke ale mimo to windykator przyszedł???
A można spłacić pożyczkę nieuczciwie?Papuga zawsze druga napisał:Uczciwie spłacal pozyczke ale mimo to windykator przyszedł???
marian.pazdzioch napisał:Czytałem - tylko czy aby zrozumiałem?
Jeśli przedłużał - to oddał i to z dużą nawiązką. I nie zaczynaj z uczciwością w kontekście Visset...
Nie znasz spraw z Visset? To się zorientuj co nieco w sytuacjach najpierw. Sądzisz że w umowie jest napisane iż pożyczka wynosi 500 zł ale żądane wymyślone koszty mogą sięgnąć 3x tyle?
Art. 13§1 k.k. w zw. z art. 286 §1 k.k. W kwestii pożyczki czekaj na pozew z sądu i w sumie to tyle w temacie na ten moment. Wygląda na to że zapłacone masz już grubo pond 500 zł. Policz odkładnie ile, może warto będzie aby brat upomniał się o zwrot (będzie ciężko, przyznaję z góry, choć realnie szansa jest)
Na tym, że pożyczkę ma spłaconą, a windykator próbuje wmówić że należą się jeszcze koszty, których Visset nie poniósł ani tym bardziej nie jest w stanie wykazać. Ba - nawet jakby liczyć list po właściwych kosztach 5,50 zł to i tak wyjdzie 0 zł bo niczego nie wysyłali. Przesłanki wskazane w art. 286 §1 k.k. są spełnione czyli wprowadzanie w błąd i wyciąganie pieniędzy. Porównanie do metody "na wnuczka" byłoby dosyć właściwe - daj kasę bo wysyłaliśmy monity i podejmowaliśmy czynności, których tak naprawdę nie było. Visset doskonale zdaje sobie z tego sprawę że jest to działanie ze z góry powziętym zamiarem, kwestia by prokurator się przyłożył bądź wiedział jak ma się do tego zabrać.Markiz32 napisał:a na czym wg. ciebie polega w tym konkretnym przypadku usiłowanie oszustwa?
Ja bym złożył zawiadomienie. Tu moim zdaniem mamy do czynienia nie tylko z żądaniem spełnienia roszczenia spornego, a znacznie głębiej.Kolombo12 napisał:Panie Marianie w poniedziałek pójdę na policję i zgłoszę windykatora z tego Art. 13§1 k.k. w zw. z art. 286 §1 k.k. tak?
Dobrze zrozumiałem?
damian xxx napisał:@Kolombo12
Nadal nie odpowiedziałeś na pytanie post #18
Nie możemy mówić o spłacie długu przez brata , nie wiemy za co zapłacił brat .
Możesz wkleić to potwierdzenie ?
Kolombo12 napisał:Ps. co do 18 postu to brat nie otrzymał potwierdzenia...
Nie koniecznieKolombo12 napisał:Brat zapłacił 500 zł w marcu i jak sie wtedy po kilku dniach zalogowałem sie na profil visset to dług z 2000 ( na marzec 2017) zmalał do 1490 zł , wiec kasa poszła na tą pożyczke.
damian xxx napisał:Nie koniecznie
Masz potwierdzenia jakichkolwiek wpłat ? przedłużeń ? czy co tam płaciłeś ?