P
psmd
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 12.2013
- Odpowiedzi
- 5
Witam
Przyszło do mnie wezwanie do spłaty zadłużenia ( na adres zameldowania, ale tam nie mieszkam, tylko w innym mieście).
Moja mama, która jest osobą po 60stce chcąc dowiedzieć się dokładnie o co chodzi by to spłacić zadzwoniła do owej firmy windykacyjnej. Pani "windykator", która prowadzi moją sprawę powiedziała mojej mamie aktualne saldo na dziś (doszło parę złotych odsetek od daty wygenerowania pisma), podała za co jest to zadłużenie oraz o możliwości spłaty w ratach.
Windykatora w żaden sposób nie zweryfikowała nawet czy to na pewno moja mama (chociaż moja data urodzenia).
Jakie konsekwencje grożą owej firmie za złamanie ustawy o ochronie danych osobowych?
Dodam, że nie ukrywam nic przed rodzicielką, oraz jak się dowiem dokładnie u pierwotnego wierzyciela czy dana zaległość jest zasadna to oczywiście spłacę.
Przyszło do mnie wezwanie do spłaty zadłużenia ( na adres zameldowania, ale tam nie mieszkam, tylko w innym mieście).
Moja mama, która jest osobą po 60stce chcąc dowiedzieć się dokładnie o co chodzi by to spłacić zadzwoniła do owej firmy windykacyjnej. Pani "windykator", która prowadzi moją sprawę powiedziała mojej mamie aktualne saldo na dziś (doszło parę złotych odsetek od daty wygenerowania pisma), podała za co jest to zadłużenie oraz o możliwości spłaty w ratach.
Windykatora w żaden sposób nie zweryfikowała nawet czy to na pewno moja mama (chociaż moja data urodzenia).
Jakie konsekwencje grożą owej firmie za złamanie ustawy o ochronie danych osobowych?
Dodam, że nie ukrywam nic przed rodzicielką, oraz jak się dowiem dokładnie u pierwotnego wierzyciela czy dana zaległość jest zasadna to oczywiście spłacę.