S
Stachu92
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 03.2014
- Odpowiedzi
- 6
Ja sprawę wygrałem, ale nie sądownie. Ze zdjęciami i przygotowanymi artykułami wraz z całą argumentacją, udałem się do straży miejskiej w Toruniu. Przedstawiłem Panu X zdjęcia oraz wytłumaczyłem sytuację. Praktycznie na miejscu został wypisany kwitek o umorzeniu postępowania.
500 zł w kieszeni. Warto walczyć !! Podkreślam jednak sprawa została zamknięta na etapie postępowania sprawdzającego, a nie sądowego.
Ostatnia edycja: