Zobowiązanie zatrudnienia po stażu.

  • Autor wątku Autor wątku lubieplackii
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
L

lubieplackii

Nowy użytkownik
Dołączył
10.2014
Odpowiedzi
14
Witam, byłam na 6 miesięcznym stażu, po którym miałam zapewniony miesiąc zatrudnienia na umowę. Tak się niestety nie stało, pracodawca stwierdził, że go nie stać itd. Czy jest to zgodne z prawem? Urząd pracy mnie zbywa.
 
lubieplackii napisał:
Czy jest to zgodne z prawem?
Z prawem tak, z umową zawartą z PUP zapewne nie. Jednakże zatrudnienie po stażu jest to swego rodzaju uzgodnienie stron (pracodawcy i PUP) w umowie cywilnoprawnej. Jeśli umowa nie przewiduje sankcji dla pracodawcy za brak zatrudnienia, to niewiele tu można poradzić.
Prawdopodobnie więcej już w tej firmie staż nie zostanie zorganizowany.
lubieplackii napisał:
Urząd pracy mnie zbywa.
Tzn.? W jaki sposób zbywa?
 
Kosssz napisał:
Tzn.? W jaki sposób zbywa?

Mój pośrednik twierdzi, że on nic nie wie, że mam rozmawiać z Panią, która zajmuje się stażami - ona z kolei twierdzi, że sytuacja nie jest jasna, organizacja która miała mnie zatrudnić jeszcze się zastanawia jak tę sprawę zakończyć, jednak ja rozmawiałam z dyrektorem i wiem, że nie będziemy dalej współpracować.
 
Ostatnia edycja:
ja po jednym stażu nie miałam zatrudniania i na mojej opini było napisane, że ze wzgledu na to ze jest to organizacja i nie maja funduszy nie moga mnie zatrudnic i przeszlo to

urzedniczka powinna pokierowac dalej czy trzeba do udokumentować w jakiś sposób, czy wystarczy twoje słowo
 
Przecież to jakaś ściema, dopiero po zakończeniu stażu orientują się, że nie mają pieniędzy na pracownika? Moim zdaniem organizacje czy firmy powinny być sprawdzane pod tym kątem i dopiero jeżeli wynik byłby pozytywny mogliby ubiegać się o stażyste. Niestety to wygląda tak, że biorą sobie na pół roku darmowego pracownika.
 
lubieplackii napisał:
ona z kolei twierdzi, że sytuacja nie jest jasna, organizacja która miała mnie zatrudnić jeszcze się zastanawia jak tę sprawę zakończyć, jednak ja rozmawiałam z dyrektorem i wiem, że nie będziemy dalej współpracować.
To nie oznacza, że urząd Panią zbywa, oznaczać to może natomiast, że organizator stażu nie wie jak się wytłumaczyć przed PUP z braku zatrudnienia i prawdopodobnie oficjalnego stanowiska w tej sprawie jeszcze nie złożył PUP.
Skoro aktualnie wie Pani więcej niż PUP (bo zna Pani stanowisko firmy), to proszę samemu zawiadomić pisemnie PUP o zamiarze niedotrzymania przez organizatora warunków umowy.
lubieplackii napisał:
dopiero po zakończeniu stażu orientują się, że nie mają pieniędzy na pracownika?
Dobrze by było gdyby rzeczywistość była czarno/biała, ale życie pokazuje, że tak nie jest.... Sytuacja ekonomiczna firmy, w której odbywała Pani staż mogła się przecież w międzyczasie zmienić.
Proszę mnie nie zrozumieć źle, nie popieram świadomego działania pracodawców w tym zakresie, ale jeśli np. firma funkcjonuje dzięki zleceniom klientów bądź wygranym przetargom, a nagle okazuje się, że nie ma odpowiedniej ilości zleceń, to firma po prostu nie może sobie pozwolić na zatrudnienie nowego pracownika. W tym zakresie ocena powodu niezatrudnienia stażysty należy każdorazowo do PUP, po złożeniu przez organizatora stażu stosownych wyjaśnień.
lubieplackii napisał:
Moim zdaniem organizacje czy firmy powinny być sprawdzane pod tym kątem i dopiero jeżeli wynik byłby pozytywny mogliby ubiegać się o stażyste.
Obowiązujące przepisy prawa nie dają ku temu odpowiednich narzędzi prawnych.
lubieplackii napisał:
biorą sobie na pół roku darmowego pracownika.
Stażysta nie jest pracownikiem, tylko osobą uczącą się danego zawodu/stanowiska.
 
Ostatnia edycja:
Akurat tutaj od początku były sygnały, że nie będzie zatrudnienia - kiedy już na rozmowie pytałam na jaki okres szukają pracownika odpowiadali wymijająco, później przy każdym spotkaniu z dyrektorem było tak samo, że się okaże, zobaczymy itd. Ta organizacja żyje dzięki wieloletnimi projektom, więc doskonale powinna wiedzieć ile ma funduszy na wszystkie działania.
 
Nic na to nie poradzimy. dopoki jest luka w systemie to pracodawca bedzie to wykorzystywal. mnie po pierwszym stazu proponowano mniejszy zarobek* niz stypendium ktore otrzymywalam z PUP, a PUP mowi ze musze to przyjac bo jak pracodawca bedzie szukal kogos na moje miejsce to mnie wyrejestruja

* mniejsza ilosc przepracowanych godzin w grafiku x stawka
 
lubieplackii napisał:
Akurat tutaj od początku były sygnały, że nie będzie zatrudnienia - kiedy już na rozmowie pytałam na jaki okres szukają pracownika odpowiadali wymijająco, później przy każdym spotkaniu z dyrektorem było tak samo
Szkoda, że od razu nie zgłosiła Pani tych sygnałów do PUP, bo być może nie doszłoby do zorganizowania tego stażu.
Niestety, nie ma narzędzi prawnych, żeby pracodawcę zmusić do zatrudnienia kogokolwiek...
Znaczna część organizatorów stażu wywiązuje się z podjętych zobowiązań, ale nie brakuje też tych nierzetelnych... Miała Pani pecha. Ale myślę, że PUP wyciągnie wnioski i więcej w tej firmie stażu nie zorganizuje.
 
Ostatnia edycja:
Powrót
Góra