ZPAV a chomikuj.pl

  • Autor wątku Autor wątku Placek
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
1. tylko tych nielegalnych
2. nie sądzę
3. nie musisz, chociaż mi po zapłaceniu kary mi całkiem przeszła ochota na 'chomikowanie'
4. nie jest, ale jeżeli oddadzą sprawę do sądu to dostaną twoje dane bez problemu
5.nie
6.nie
7. wystarczajacy by uzbierać pieniądze, jest możliwość umorzenia części odszkodowania jeżeli wspólpracujesz (ja też nie zarabiam a musiałam tą karę za głupotę zapłacić)
8.póki co tylko udostępnianie
9. to zaryzykuj że cie podadzą do sądu skoro sama wiesz że w sposób oczywisty złamałaś prawa autorskie
10.póki co tylko muzyki
mała rada, sama przez to przeszłam, zapłaciłam swoje, na szczęście nie było to kilkanaście tysięcy, choć musiałam się zapożyczyć wśród bliskich, ale uważam, że to była cena za bezmyślne lekceważenie Prawa, które czasami może ci dać niezłego kopa jak widać na załączonym obrazku. mam nadzieję, że to już naprawde koniec kłopotów z tymi plikami i ze nie zgłosi się zaraz do mnie inna organizacja broniąca praw autorskich. nie odważyłam sie zlekceważyć propozycji ugody,bo jakoś nie widzę siebie na ławie oskarżonych i płacącej dodatkowo koszty postępowania sądowego...
 
ad. 1 Kwestia jeszcze jak zdefiniujemy "nielegalny plik" - co do zasady, wszystkie do których nie mamy praw, a upoważnienie ma dane OZZ.
ad. 2
ad. 3 j/w
ad. 4 Dany OZZ w tym wypadku ZPAV chce dochodzić od konkretnej osoby roszczeń, w tym celu zwraca się do administracji, w celu udostępnienia danych takich osób. Podobnie problem wystąpił w tym orzeczeniu omówionym przeze mnie - Prawo Nowych Technologii: Udostępnianie danych przez Administratora
ad. 5 Nie wiem czym się kierował przedmówca, na pewno nie wszyscy spełniają powyższe kryteria, ale prawnicy i to aktywni na forum są :)
ad. 6 Nic to nie da.
ad. 7 Wszystko zależy jak się dogadasz z OZZ
ad. 8 Udostępnianie. Pobierać nie można tylko programów komputerowych
ad. 9 Ostatnie zdanie oczywiście to bzdura, nie wiem jakie artykuły czytałeś, ale ZPAV to OZZ które ma pozwolenie na zbiorowego zarządzanie prawami autorskimi określonego rodzaju na określonych polach. Szczegóły w temacie przyklejonym.
ad. 10 http://forumprawne.org/prawo-autorskie/196-organizacje-zbiorowego-zarzadu-zaiks.html
 
Ostatnia edycja:
Miło słyszeć że profesjonaliści są aktywni na tym forum, ale chciałam podkreślić, że jednak nie wszystkie wypowiedzi na tym forum są 100% zgodne z prawdą i nie są jedyną możliwą interpretacją rzeczywistości czego najlepszym przykładem jest mój post oparty jedynie na wiedzy empirycznej:smile:
 
Colder napisał:
ad. 1 Kwestia jeszcze jak zdefiniujemy "nielegalny plik" - co do zasady, wszystkie do których nie mamy praw, a upoważnienie ma dane OZZ.
Właściwie, jeżeli chodzi o pliki multimedialne, to plik sam w sobie najczęściej nielegalny nie jest. Nielegalne jest to, w jaki sposób się nim rozporządza - rozpowszechnia się bez zezwolenia.
Gdyby ten plik leżał sobie na dysku twardym i nie był udostępniony lub znajdował się w zahasłowanym (nie "zahasłowanym") chomiku, to sprawy by nie było.
 
Kurde, odpisali. Czy liczą się też pliki które były zachomikowane? Jak widzę to każą płacić proporcjonalnie do plików, ale wszystkich a ja miałem też okoła 200 dzwięków na gg i różne takie. Nie rozumiem też jednego: Czy on są jedyną taką firmą w Polsce? Chyba nie mają wszystkich praw autorskich do wszystkich piosenek? Więc czemu liczą proporcjonalnie do liczby plików ogółem?
 
Przecież odpowiedź już padła... zobacz mój post wyżej 9-10 pytanie.

Czemu ogółem liczą? Ich należy zapytać, na pewno nie jesteście tą decyzją związani.
 
filiposs1 napisał:
Kurde, odpisali. Czy liczą się też pliki które były zachomikowane? Jak widzę to każą płacić proporcjonalnie do plików, ale wszystkich a ja miałem też okoła 200 dzwięków na gg i różne takie. Nie rozumiem też jednego: Czy on są jedyną taką firmą w Polsce? Chyba nie mają wszystkich praw autorskich do wszystkich piosenek? Więc czemu liczą proporcjonalnie do liczby plików ogółem?

Mozesz powiedzieć ile miałeś w sumie plików i ile masz zapłacić? Ja wciąż czekam na odpowiedź i martwię sie ile mi wycenią.

Rozmawiałam z prawnikiem i stwierdził, że przede wszystkim ugoda jaką zpav proponuje jest nie do przyjęcia i powinno się ją negocjować. Jest ona dla nas niekorzystna i w żaden sposób nie chroni przez ewentualnymi roszczeniami za miesiac, rok.. jest tam zostawionych kilka furtek takze w sumie moze to nie oznaczać końca kłopotów.
Napisalam do zpav z prosba o skonkretyzowanie na czym moje naruszenie dokladnie polega i o jakie pliki chodzi, no i ta kwota..

liss napisał:
7. wystarczajacy by uzbierać pieniądze, jest możliwość umorzenia części odszkodowania jeżeli wspólpracujesz (ja też nie zarabiam a musiałam tą karę za głupotę zapłacić)
.

Mozesz powiedzieć ile i jaki dali Ci czas zaplaty/ Rozumiem, że juz zaplacilaś i podpisalas ugode? Czy potem sie jeszcze odzywali? Jak to podpisanie wyglądalo w warszawie?
 
Ostatnią edycję dokonał moderator:
Pianka napisał:
Mozesz powiedzieć ile miałeś w sumie plików i ile masz zapłacić? Ja wciąż czekam na odpowiedź i martwię sie ile mi wycenią.

Rozmawiałam z prawnikiem i stwierdził, że przede wszystkim ugoda jaką zpav proponuje jest nie do przyjęcia i powinno się ją negocjować. Jest ona dla nas niekorzystna i w żaden sposób nie chroni przez ewentualnymi roszczeniami za miesiac, rok.. jest tam zostawionych kilka furtek takze w sumie moze to nie oznaczać końca kłopotów.
Napisalam do zpav z prosba o skonkretyzowanie na czym moje naruszenie dokladnie polega i o jakie pliki chodzi, no i ta kwota..



Mozesz powiedzieć ile i jaki dali Ci czas zaplaty/ Rozumiem, że juz zaplacilaś i podpisalas ugode? Czy potem sie jeszcze odzywali? Jak to podpisanie wyglądalo w warszawie?
Miałem 1400 plików z czego nie wszystkie to piosenki jak już pisałem. Nie wycenili jeszcze ale jak mi przypierniczą proporcjonalnie 2800 to mówiąc brzydko się obesram.
 
Jednym z elementów ugody był punkt o niezdradzanu jej szczegółów wiec dokładnie nie napiszę, ale zapłaciłam ile było trzeba, ugoda miedzy mną a spav wędrowała listami poleconymi,po przesłaniu sumy na ich konto telefonicznie jeden z pracowników potwierdził że wszystko jest uregulowane i sprawa zakończona. oczywiście spytałam o to czy teraz mogę się spodziewać problemów ze strony innych organizacji, ale powiedziano i że skoro usunęłam te pliki to raczej mało prawdopodobne, by jakaś organizacja utrwalała dane na temat uprawianego przeze mnie 'piractwa', ale nic z tym nie robiła, a minęły już trzy miesiące od usunięcia przeze mnie chomika, poza tym serwery portalu są teraz na cyprze co stwarza bariery w ściganiu jego użytowników, także żeby nie skończyć w psychiatryku staram się wierzyć że na ugodzie ze spav cała sprawa się zakończyła...
 
Oni są niepoważni. Napisali, że mam do zapłacenia 6000.

Starzy nie chcą płacić. Mówią, że oszustwo.

I pytanie: w ile znajdą moje dane i kiedy mogę się spodziewać wezwania z prokuratury?

Proszę nie pisać post pod postem. Przez 20 minut ma Pan opcję edytuj! Połączyłem. - Colder
 
Ostatnią edycję dokonał moderator:
To Cie pocieszę, bo dostałam dziś odpowiedź ze mam zaplacić 13.300 zł. Masakra, nie mam nawet 1/3 tej kwoty. W poniedziałek ide do adwokata i zapytam co teraz. Lepiej się tez najpierw poradź kogoś, bo gdyby doszło do procesu to musza udowodnić ze na pewno Ty, ze na pewno z tego kompa i takie tam a to nie jest proste.

Ktoś się wypowiadał, że negocjuje cene, by ja obniżyć lub rozłożyć na raty, jak to wygląda? Udało się coś zdziałać?

Najbardziej mnie dziwi i denerwuje że oni oczekuja natychmiastowej odpowiedzi a sami nie daja żadnych konkretów, o wszystko trzeba dopytywać, jaka kwota, jakie pliki itd. Mi tez odpisali na jedno pytanie a na inne nie, zapytam znów, nawet nie wiem za jakie pliki ..
 
tom111975 napisał:
około 2.600, ale jestem na dobrej drodze do obniżenia tej kwoty lub rozłożenia na raty. wolę to załatwić i mieć "z bańki". tym bardziej że przedawnienie w tym zakresie jest raczej wątpliwe ...

O, Tom własnie, udało Ci się coś wynegocjować? Jakich argumentów używasz?
 
Pianka napisał:
Najbardziej mnie dziwi i denerwuje że oni oczekuja natychmiastowej odpowiedzi a sami nie daja żadnych konkretów, o wszystko trzeba dopytywać, jaka kwota, jakie pliki itd. Mi tez odpisali na jedno pytanie a na inne nie, zapytam znów, nawet nie wiem za jakie pliki ..
To akurat nic dziwnego. Tego typu korespondencja może być dowodem w sądzie w przypadku gdybyś się rozmyśliła i nie zgodziła na ugodę.
 
Pianka napisał:
To Cie pocieszę, bo dostałam dziś odpowiedź ze mam zaplacić 13.300 zł. Masakra, nie mam nawet 1/3 tej kwoty. W poniedziałek ide do adwokata i zapytam co teraz. Lepiej się tez najpierw poradź kogoś, bo gdyby doszło do procesu to musza udowodnić ze na pewno Ty, ze na pewno z tego kompa i takie tam a to nie jest proste.

Ktoś się wypowiadał, że negocjuje cene, by ja obniżyć lub rozłożyć na raty, jak to wygląda? Udało się coś zdziałać?

Najbardziej mnie dziwi i denerwuje że oni oczekuja natychmiastowej odpowiedzi a sami nie daja żadnych konkretów, o wszystko trzeba dopytywać, jaka kwota, jakie pliki itd. Mi tez odpisali na jedno pytanie a na inne nie, zapytam znów, nawet nie wiem za jakie pliki ..
Ile miałeś plików? BO mnie to jawnie oszukali. Miałem 1400 niecałe z czego połowa zachomikowana i jeszcze ok 300 plików to nie były piosenki. Gdzieś wyczytałem, że będą się domagać 1,10zł za plik. Ktoś pisał, że mu kazali 7,200 za 3,600 plików więc za dwa zł za plik.
Więc chyba dobrze, że starzy nie chcą płacić, bo może w sądzie wyjdzie taniej:D
 
filiposs1 napisał:
Więc chyba dobrze, że starzy nie chcą płacić, bo może w sądzie wyjdzie taniej:D

Być może. Grzywna, zgodnie z art. 33 KK, pomiędzy 100 zł (10 stawek po 10 zł) a 720000 zł (360 stawek po 2000 zł).
 
m4rps napisał:
Być może. Grzywna, zgodnie z art. 33 KK, pomiędzy 100 zł (10 stawek po 10 zł) a 720000 zł (360 stawek po 2000 zł).
Grzywna to będzie w sprawie karnej.
Jej zasądzenie nie spowoduje raczej odstąpienia od dochodzenia przez poszkodowanych roszczeń z tytułu naruszenia praw autorskich i wynikłych z tego szkód. Wręcz przeciwnie. Wygrana sprawa karna może ułatwić wygranie późniejszej sprawy cywilnej.
Także grzywny nie należy traktować, jako czegoś "zamiast" odszkodowania - raczej, jako coś oprócz odszkodowania.
 
m4rps napisał:
Być może. Grzywna, zgodnie z art. 33 KK, pomiędzy 100 zł (10 stawek po 10 zł) a 720000 zł (360 stawek po 2000 zł).
To mnie zgasiłeś... zaczynam zbierać kasę. Żegnaj komputerku...kupię cię za jakieś 8lat.
 
Miałąm dużo.. ok 10,5 tys wszystkich, z czego ok7 tys mp3. Jak dostałam pierwsza wiadomosc od zpav to przejrzałam cały chomik i miałam ok 1000 plików mp3 oznaczonych jako nielegalne i zablokowane, przyznam ze nie mialam pojecia ze tyle ich jest i ze sa tekie oznaczenia..
Jaka jest róznica miedzy sprawą karną a cywilną?
Filipos spróbuj też z nimi pogadać o zmniejszeniu kary. Sama chce tak zrobić, tylko nie wiem jak sie do tego zabrać.. Naprowdę nie stac mnie na takie odszkodowanie i jestem w kropce..
 
Hmm tak czytam ten temat i widze ze wiekszoc z was mialo na swoich profilach mp3 roznych wykonawcow, a czy ktos dostal kare za rozprowadzanie filmow ?
 
he widze ze niejestem sam .. dostalem i ja takiego maila tyle ze danych im niepodam skasowalem konto i niebardzo wiem czego sie czepili bo 90% jak niewszystko mialem mp3 takich których sie w sklepach niedostanie to niewiem o co im loto i mam znajomych którzy podostawali to samo juz jakis czas temyu i narazie spoko jest nic niemaja za to a raptem mialem 1000 plików udostepnionych i to starej nuty typu punk reggae wiec jak nic nieprzyjdzie z sądu to sie nieprzejmuje a jak odpókać przyjdzie coś to trza sie bedzie wykłucać
 
Powrót
Góra