H
huberthubert
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 01.2009
- Odpowiedzi
- 13
Tak ze dwa miesiące temu, okropnie wkurzył mnie mój kolega z roku, bo nie chciał oddać mi pieniędzy. Poszedłem więc do kafejki internetowej (, duża kafejka bez kamer, ok 20 komputerów) i stamtąd napisałem mu anonimowego maila, że mu spalę mieszkanie i otruję + wyzwiska. Następnego dnia wysłałem mu już z domu przez net kilka sms-ów z wyzwiskami i bluzgami ( ale bez gróźb). Kumpel złożył doniesienie na policję, ale nie na mnie tylko tak w ogóle, toczy się dochodzenie. Art. 190 KK i 120 paragraf 2 KK ( o czym mówi par.2 art. 120 KK) , czy jeśli w sms-ach gróźb nie ma to czy je beda sprawdzać? ( tam było np " gruba beka" " jestem na twoim osiedlu boisz się?" itp
wysłalem jej przez strone wapster, czy jest szansa że dotrą że to ja ? Czy to co zrobiłem to można określić jako znikomą szkodliwość społeczną?
Kumpel chwali się, że wynajął prywatnego detektywa, a jego ojciec pije wódke z burmistrzem i zna byłego posła SLD więc wszyscy bedą szukać sprawcy. Czy są w stanie mi udowodnić,że to ja?
Żałuję tego co zrobiłem, ale byłem taki wkurzony że nerwy mnie poniosły.
Na razie 2 miesiąc cisza.
wysłalem jej przez strone wapster, czy jest szansa że dotrą że to ja ? Czy to co zrobiłem to można określić jako znikomą szkodliwość społeczną?
Kumpel chwali się, że wynajął prywatnego detektywa, a jego ojciec pije wódke z burmistrzem i zna byłego posła SLD więc wszyscy bedą szukać sprawcy. Czy są w stanie mi udowodnić,że to ja?
Żałuję tego co zrobiłem, ale byłem taki wkurzony że nerwy mnie poniosły.
Na razie 2 miesiąc cisza.