B
berbelek
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 02.2009
- Odpowiedzi
- 2
Witam serdecznie!
Mam wielką prośbę o porady, sugestie i jakiekolwiek uwagi, które mogłyby mi pomóc.
Sytuacja jest taka, że po rodzicach jest do podziału spadek, jest 5 osób dziedziczących (rodzeństwo ok 50-60 lat).
W skład spadku wchodzi:
-5 działek budowlanych o różnej wartości - bez zabudowań, przez nikogo nie zawłaszczone
-działka + dom w którym mieszkali rodzice, teraz mieszka tam jedno z rodzeństwa osoba A. ok 10-15 lat
-działki rolne
-las
-nielegalna bacówka na szlaku na Turbacz (wybudowano ją 30 lat temu, ale bez pozwolenia) z polem przylegającym.
Nie mamy pojęcia ile i gdzie to dokładnie jest, wiem że wszystkiego jest 8,5 hektara
Moja sytuacja jest taka, że pomagam córce jednemu z rodzeństwa, stąd moje pytania:
a) co zrobić by wszystkie prawa po matce dziedziczącej spadek miała córka (jest pełna zgoda matki)?
b) gdzie można sprawdzić wielkość i położenie całego tego spadku?
c) co z osobą mieszkającą w domu rodziców, czy jest coś takiego jak zasiedzenie i na czym to polega? Z osobą tą trudno się będzie
dogadać bo to bezdzietny alkoholik.
d)czy jest możliwy nierówny podział majątku przez sąd, nie mamy kontaktu ze spadkiem
e) ile może trwać proces jeśli rodzina nie dojdzie do consesusu, czy sąd może w razie blokady przez rodzinę zmusić do podziału,
spłat
f) co generalnie powinniśmy zrobić
Z góry dziękuje za wszelkie uwagi mogące mi pomóc
Mam wielką prośbę o porady, sugestie i jakiekolwiek uwagi, które mogłyby mi pomóc.
Sytuacja jest taka, że po rodzicach jest do podziału spadek, jest 5 osób dziedziczących (rodzeństwo ok 50-60 lat).
W skład spadku wchodzi:
-5 działek budowlanych o różnej wartości - bez zabudowań, przez nikogo nie zawłaszczone
-działka + dom w którym mieszkali rodzice, teraz mieszka tam jedno z rodzeństwa osoba A. ok 10-15 lat
-działki rolne
-las
-nielegalna bacówka na szlaku na Turbacz (wybudowano ją 30 lat temu, ale bez pozwolenia) z polem przylegającym.
Nie mamy pojęcia ile i gdzie to dokładnie jest, wiem że wszystkiego jest 8,5 hektara
Moja sytuacja jest taka, że pomagam córce jednemu z rodzeństwa, stąd moje pytania:
a) co zrobić by wszystkie prawa po matce dziedziczącej spadek miała córka (jest pełna zgoda matki)?
b) gdzie można sprawdzić wielkość i położenie całego tego spadku?
c) co z osobą mieszkającą w domu rodziców, czy jest coś takiego jak zasiedzenie i na czym to polega? Z osobą tą trudno się będzie
dogadać bo to bezdzietny alkoholik.
d)czy jest możliwy nierówny podział majątku przez sąd, nie mamy kontaktu ze spadkiem
e) ile może trwać proces jeśli rodzina nie dojdzie do consesusu, czy sąd może w razie blokady przez rodzinę zmusić do podziału,
spłat
f) co generalnie powinniśmy zrobić
Z góry dziękuje za wszelkie uwagi mogące mi pomóc