Mówi o możliwości.
Problem w tym, że nie ma żadnych innych przepisów dot. tej czynności.
Jest co prawda ustawa o obywatelstwie polskim, w której nawet przewija się słowo zrzec, ale przepis Art 48.4.3 sugeruje, że ustawodawca uregulował jedynie procedurę zrzeczenie obywatelstwa w przypadku jego zmiany.
Nie opisał zaś procedury w przypadku samego zrzeczenia.
Z braku przepisów pozostaje art 8.2 Konstytucji RP.
- Przepis prawny:
Art. 8.
1. Konstytucja jest najwyższym prawem Rzeczypospolitej Polskiej.
2. Przepisy Konstytucji stosuje się bezpośrednio, chyba że Konstytucja stanowi inaczej.
+
- Przepis prawny:
Art. 34.
1. Obywatelstwo polskie nabywa się przez urodzenie z rodziców będących obywatelami polskimi. Inne przypadki nabycia obywatelstwa polskiego określa ustawa.
2. Obywatel polski nie może utracić obywatelstwa polskiego, chyba że sam się go zrzeknie.
Rozumieć to można w ten sposób, że o ile w art 34.1 Konstytucja mówi o odniesieniu do ustawy, o tyle w art 34.2 takiego odniesienia nie ma.
Jako, że sama ustawa nie określa procedury (jest albo wadliwa, albo sprzeczna z Konstytucją) to zastosowanie może mieć art 8 Konstytucji, którego brzmienia raczej tłumaczyć nie trzeba.
Podsumowując:
Obywatel ma prawo zrzec się obywatelstwa. Pytanie jak tego dokonać?
1. Męcząc Prezydenta i domagając się swojego prawa.
2. Można podważać legalność nadania obywatelstwa, które jest czynnością prawną uregulowaną Konstytucją, która jest niczym innym jak umową społeczną. Umowy są wiążące,o ile godzą się na nie obie strony, co stwierdzają swoim podpisem. (Obywatelstwo zostaje nam nadane gdy nie mamy jeszcze zdolności prawnej, bez naszej wiedzy i zgody - czyli jest to umowa jednostronna, a tej legalność można podważyć.
Można tego prawa dochodzić w sądach powszechnych i dojść albo do Trybunału Konstytucyjnego, który zbada zgodność ustawy o obywatelstwie polskim z konstytucją, w jej toku można też zahaczyć o Sąd najwyższy, by ten na podstawie art 1.1.b ustawy o sądzie najwyższym wydał opinię na temat zagadnienia prawnego jakim jest "zrzeczenie obywatelstwa".
Każda organizacja musi mieć mechanizmy pozwalające członkom na jej opuszczenie. Nie jest dopuszczalne prawnie, moralnie i logicznie, by jakakolwiek organizacja uzależniała np. opuszczenie partii, bądź stowarzyszenia poprzez wymóg wstąpienia do innej tego typu organizacji.
...a tak właśnie jest skonstruowana ustawa o obywatelstwie polskim. :brawo:
Jest więc, albo wadliwa, albo niezgodna z konstytucja, albo po prostu nie ma zastosowania w takim przypadku (skoro go nie określa).