zwrot auta w tym samym dniu

  • Autor wątku Autor wątku bl1tz1
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Prosiłem go to zostałem wyśmiany,wyszydzony i wyzwany od naiwniaków.
Dodam, że miało to miejsce parę godzin po zakupie auta i sprawdzeniu go przez kompetentną osobę.
 
Ostatnia edycja:
Nie ,jest tylko kwota,data,dane samochodu i podpisy.
 
Ostatnia edycja:
Dziękuję wszystkim za odpowiedzi mino, iż są dla mnie niekorzystne.
Pozdrawiam.
 
Ja widzę to w trochę mniej czarnych barwach niż większość. Uważam że w sądzie masz duże szanse na wygraną i zwrot tego grata sprzedawcy.Niestety, odzyskanie faktycznie zapłaconej kwoty raczej nie będzie możliwe i ja bym to odpuścił.Nie poruszał bym również sprawy czujników cofania , zmierzchu i deszczu.Smaruj pismo reklamacyjne o odstąpieniu od umowy i to możliwie szybko.Sadzę również, że treść ogłoszenia ma jednak znaczenie.
W piśmie zaznacz że przy zakupie pojazdu, bardzo istotnym dla Ciebie zagadnieniem była jego bezwypadkowość, którą rozumiałeś jako brak konieczności wykonywania napraw blacharsko-lakierniczych. Podkreśl również, że w ogłoszeniu sprzedający zamieścił informację o bezwypadkowości samochodu (musisz mieć wydruk tego ogłoszenia) Rozumiem, że również w trakcie bezpośrednich oględzin pojazdu przed zakupem nie zostałeś poinformowany o naprawach i wymianie szyby czołowej (dobrze mieć świadka).Musisz też wyjaśnić sprawę różnic w stanie licznika oraz brak VIN-u. To również uwzględnij w reklamacji.
 
Przeczytaj dokładnie uzasadnienie, a w szczególności to:
Sąd ustalił, że:
Sprzedawca zapewnił powodów, że wszystkie informacje zawarte w ogłoszeniu internetowym są prawdziwe.
To zupełnie inny stan faktyczny.
 
bl1tz1 napisał:
Pan gwarantował, że auto sprawne w 100%, bezwypadkowe
Domyślam się że w ogłoszeniu również sprzedawca użył słowa "bezwypadkowe"
 
Ale czy można udowodnić, że podczas zakupu nadal zapewniał o prawdziwości treści ogłoszenia?
Na moje pytania zmierzające do ustalenia tego autor odpowiadał negatywnie...
 
Dlatego napisałem, że świadek który był obecny przy zakupie jest bardzo wskazany.Z drugiej strony znana formułka "doświadczenie życiowe" nie pozwoli na przyjęcie że handlarz, który w ogłoszeniu użył zwrotu że samochód jest bezwypadkowy, przy bezpośrednim kontakcie z kupującym nawrócił się, i jak na spowiedzi wyjawił wszystkie wady samochodu. Z wypadkowością włącznie.
 
No nie wiem, czy nie pozwoli - porównaj cenę w ogłoszeniu z ceną transakcyjną. Sprzedawca zapewne powie, że podczas transakcji wycofał się z zapewnień z ogłoszenia i stąd niższa cena sprzedaży. I ma świadka, że tak było ;-)
 
Powrót
Góra