Ja widzę to w trochę mniej czarnych barwach niż większość. Uważam że w sądzie masz duże szanse na wygraną i zwrot tego grata sprzedawcy.Niestety, odzyskanie faktycznie zapłaconej kwoty raczej nie będzie możliwe i ja bym to odpuścił.Nie poruszał bym również sprawy czujników cofania , zmierzchu i deszczu.Smaruj pismo reklamacyjne o odstąpieniu od umowy i to możliwie szybko.Sadzę również, że treść ogłoszenia ma jednak znaczenie.
W piśmie zaznacz że przy zakupie pojazdu, bardzo istotnym dla Ciebie zagadnieniem była jego bezwypadkowość, którą rozumiałeś jako brak konieczności wykonywania napraw blacharsko-lakierniczych. Podkreśl również, że w ogłoszeniu sprzedający zamieścił informację o bezwypadkowości samochodu (musisz mieć wydruk tego ogłoszenia) Rozumiem, że również w trakcie bezpośrednich oględzin pojazdu przed zakupem nie zostałeś poinformowany o naprawach i wymianie szyby czołowej (dobrze mieć świadka).Musisz też wyjaśnić sprawę różnic w stanie licznika oraz brak VIN-u. To również uwzględnij w reklamacji.