Zwrot podatku - ile może komornik?

  • Autor wątku Autor wątku slavek18
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Status
Ten wątek został zamknięty.
S

slavek18

Nowy użytkownik
Dołączył
04.2010
Odpowiedzi
5
Witam

To mój pierwszy post więc prosze o wyrozumiałość:)

Znajomy ma taki problem:

Kilka lat temu wziął pożyczkę ale przestał ja spłacać z powodu utraty pracy. Dług przejął komornik.
Kolega zaczął spłacać powyższy dług kiedy sprawą zajął się komornik.
Początkowo było to ok. 300-400 zł, później 700zł (miesięcznie) przez to że jego dochód miesięczny wzrósł w związku z pracą w nadgodzinach.

Kolega razem ze swoją dziewczyną wychowują 1,5 roczną córeczkę. (nie są małżeństwem, córka ma nazwisko kolegi).
W tym roku rozliczali się a w jego zeznaniu ujęte zostało, że jest ojcem, dzięki temu dostałby zwrot podatku za dziecko (ok.1200zł??).
Okazało się, że całośc tego zwrotu zajął komornik.

Czy komornik miał prawo zająć całość zwrotu z podatku (głównie zwrot za dziecko)??
Czy kolego nie musiał o tym fakcie zostac poinformowany przez komornika??


Z góry dziękuje za odpowiedź.

Pzdr
Sławek.:beer:
 
1. tak;
2. został poinformowany o egzekucji i to wystarczy...
każda wierzytelność podlega zajęciu, kolega by to odczuł, gdyby pracował na umowę zlecenia;

nie mniej wyczuwam, że kolega ma jakąś ugodę z wierzycielem, bądź uzgodnienia z komornikiem i Twoje pytanie odnosi się do tej ugody, tak?
 
Zwrotu za dziecko nie ma prawa Ci zając lecz co do zwrotu nadpłaconego podatku może Ci zająć całośc, ale znając życie Komornik to nie człowiek i trzeba sobie wziąść poprawkę :mad:
 
1. tak;
2. został poinformowany o egzekucji i to wystarczy...
każda wierzytelność podlega zajęciu, kolega by to odczuł, gdyby pracował na umowę zlecenia;

nie mniej wyczuwam, że kolega ma jakąś ugodę z wierzycielem, bądź uzgodnienia z komornikiem i Twoje pytanie odnosi się do tej ugody, tak?

Nie został poinformowany o egzekucji, poszedł do urzędu zapytać czemu zwrot tak długo nie wpływa na konto, tam się dowiedział, że komornik zajął kaskę:)

O żadnej ugodzie nic nie wiem, komornik sam narzuca wysokość raty. (podniósł ją, kiedy dowiedział się, że kolega pracuje na nadgodzinach)
 
Ale to jest na tyle istotne, że "kupa" kaski poszła do komornika, a miała iśc na dziecko.
To zwrot z podatku, należny za posiadanie dziecka.

Czyli jak to tak naprawdę jest??
Mógł zabrać wszystki te pieniądze, cz tylko te które były ewentualnym zwrotm nadpłaty podatku kolegi.
(bo zwrot za dziecko się do tego nie wlicza, prawda??)

Pzdr
 
slavek18 napisał:
Nie został poinformowany o egzekucji, poszedł do urzędu zapytać czemu zwrot tak długo nie wpływa na konto, tam się dowiedział, że komornik zajął kaskę:)

O żadnej ugodzie nic nie wiem, komornik sam narzuca wysokość raty. (podniósł ją, kiedy dowiedział się, że kolega pracuje na nadgodzinach)

1. dobrze, że mu nie zajął pensji i rachunku bankowego, bo jak rozumiem tego nie zrobił;

2. dziwna praktyka, komornik powinien go poinformować o fakcie zajęcie, przynajmniej tak nasi koledzy praktykujący przy tych czynnościach piszą na forum; dodatkowo sam fakt skuteczności zajęcia zależy od powiadomienia o niej dłużnika (art. 896 i 900 kpc);

3. nie wiem kim jest ten kris (coś tam) i skąd ma takie informacje, jeśli rzeczywiście jest jakieś wyłącznie, to jeszcze o nim nie słyszałem, stąd poprosiłem go o podanie podstawy prawnej - wyłączenia spod egzekucji są określone w kpc i tam nie ma wyłączenia "zwrotu podatku"; być może koledze krisowi chodzi o należności alimentacyjne, ale to już inna bajka...
 
Dzięki wielki za pomoc Rafał.

Poczekam jeszcze, może kris ma faktycznie jakieś info na temat tego czy może czy nie.

Ale tak czy owak, dzięki za pomoc:beer:
 
slavek18:

żeby być uczciwym, to odnośnie zwrotu nadpłaty znalazłem kilka orzeczeń SNu - niestety dotyczyły jedynie zwrotu VATu - ogólnie można powiedzieć, iż są one rozbieżne; najnowsze wskazują, iż zwrot podatku może być przedmiotem zajęcia komorniczego, starsze mówiły, iż jest to prawo niezbywalne, a więc nie można go zajać;

nie mniej w tych orzeczeniach nie ma nic, o czym pisał kris, czyli rozróżneinie "z czego to jest zwrot" - on napisał, że komornik może zająć zwrot, ale nie zwrot na dzieci....czegoś takiego nie znalazłem;

więc albo przyjmujemy stare orzeczenia i zwrot, jako prawo niezbywalne nie jest możliwy (przy czym SN pisał o niezbywalności zwrotu w kontekści przelewu wierzytelności, a nie zajęcia komorniczeg), ew. przyjmujemy wprost orzeczenie, w którym SN napisał, iż komornik ma prawo zająć zwrot VATu (więc pewnie i PITu - bo to podobne konstrukcje);
 
w rozliczeniu rocznym odliczając ulgę na dzieci musisz przedstawic fv na Internet, przybory szkolne itp to są pieniądze które Państwo zwraca na koszty poniesione na dzieci i można by teraz jednoznacznie stwierdzic że alimenty też może Komornik zabrać rafal naprawdę poszukaj w kodeksie informacji na ten temat bo pamiętaj są wyjścia i myki prawne które można zastosować bo przypuszczam że rafał jest jakims sędzią lub komornikiem że pisze (Nic sie nie da zrobic) a stwierdzenie Sąd zna prawo....... Temida ma zakryte oczy co oznacza że sprawiedliwośc jest ślepa:mad:
 
kriss44321 pisze:
w rozliczeniu rocznym odliczając ulgę na dzieci musisz przedstawic fv na Internet, przybory szkolne itp to są pieniądze które Państwo zwraca na koszty poniesione na dzieci
A co to za bzdura. Jakie faktury za internet, za przybory szkolne itp? Człowieku, czy Ty wiesz o czym piszesz?
Czym innym jest ulga za internet odliczana od dochodu, czym innym ulga prorodzinna odliczana od podatku. Przy uldze prorodzinnej nie przedstawia się żadnych faktur.
Przed udzielaniem odpowiedzi należałoby pomyśleć.
 
kris44321:

1. co Ty pier...??

2. ulga na dziecko nie ma nic wspólnego z fakturami!!!

3. tak są myki prawne; problem jest tylko taki, że to prawo stosują komornicy i sędziowie, oczywiście nie zawsze słuszne, dlatego w Polsce jest tryb wieloinstancyjny;

ogólna uwaga pisz na temat!!!!!

albo zamknij się i nie przeszkadzaj;

człowiek chce uzyskać rzetelną poradę, a nie Twoje "myki";

zresztą sam jest w stanie ocenić...

ps. alimentów komornik nie może zająć, co jednoznacznie wynika z treści przepisów, napisałem w oparciu o co broniono się przed zajęciem zwrotu z VAT - ostatecznie taka obraona była nieskuteczna;

ps.2. z tego co mi wiadomo to Temida ma zasłonięte oczy właśnie po to, aby rozstrzygać w oparciu o prawo, a nie "interesy" stron; no chyba, że Ty do innej szkoły chodziłeś u Was na wsi uczyli, że Temida ma mieć odsłonięte oczy, aby widzieć prawo;

EOT;

to nie jest forum dla uciśnionych przez prawo - są takie fora i tam się udaj, aby popisać kwestie nie związane z prawem;
 
Status
Ten wątek został zamknięty.
Powrót
Góra