S
Szosti
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 03.2022
- Odpowiedzi
- 4
Cześć,
Trochę kupuję przez Internet ale z takim sposobem zwrotu należności za towar jeszcze się nie spotkałem.
Zakupiłem dwa przedmioty, każdy za cenę 489 zł. Sklep oferował rabat 150zł po przekroczeniu 800zł. Finalnie zapłaciłem 828zł plus koszt wysyłki.
Postanowiłem oddać jeden przedmiot a jeden zachować. Sprzedający odesłał na moje konto 339zł. Na moje pytanie skąd taka kwota, odpowiedź była następująca:
"Dzień dobry
Robiąc zamówienie na 2 pary butów przekroczyła Pani kwotę 800 zł co uprawniało do rabatu w wysokości 150 zł, jednakże oddając buty, Pani rachunek spadł na wartość butów czyli 489 zł, dlatego też rabat jest odejmowany od zwracanej kwoty obuwia, gdyż ostatecznie zakupiła Pani tylko 1 parę butów. 489 - 150 = 339 zł
Pozdrawiamy"
Poniżej załączam fakturę. Kwoty może nie są oszałamiające ale zastanawiam się czy mają racje bo mam ochotę im wytknąć błędy w obliczeniach.
Trochę kupuję przez Internet ale z takim sposobem zwrotu należności za towar jeszcze się nie spotkałem.
Zakupiłem dwa przedmioty, każdy za cenę 489 zł. Sklep oferował rabat 150zł po przekroczeniu 800zł. Finalnie zapłaciłem 828zł plus koszt wysyłki.
Postanowiłem oddać jeden przedmiot a jeden zachować. Sprzedający odesłał na moje konto 339zł. Na moje pytanie skąd taka kwota, odpowiedź była następująca:
"Dzień dobry
Robiąc zamówienie na 2 pary butów przekroczyła Pani kwotę 800 zł co uprawniało do rabatu w wysokości 150 zł, jednakże oddając buty, Pani rachunek spadł na wartość butów czyli 489 zł, dlatego też rabat jest odejmowany od zwracanej kwoty obuwia, gdyż ostatecznie zakupiła Pani tylko 1 parę butów. 489 - 150 = 339 zł
Pozdrawiamy"
Poniżej załączam fakturę. Kwoty może nie są oszałamiające ale zastanawiam się czy mają racje bo mam ochotę im wytknąć błędy w obliczeniach.
Załączniki
Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą przeglądać załączniki.