Zwrot towaru - niezgodne z ustawa konsumencką.

  • Autor wątku Autor wątku Renia2108
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
R

Renia2108

Nowy użytkownik
Dołączył
01.2017
Odpowiedzi
11
Mam pytanie o zwrot towaru.

Ja jako sprzedający wysłałam paczkę od razu po zakupie, paczka do klienta doszła 8 grudnia. Ustawowe 14 dni minęło dawno temu do przyjęcia zwrotu, dzis dostałam paczkę z towarem od tego klienta.

Ani me, ani be , żadnej kartki, żadnego meila o chęci zwrotu nie dostałam, kompletnie NIC. Ani formularza zwrotu towaru.

firma jest zarejestrowana tam gdzie pakuje towar i mieszkaja rodzice , po prostu nie znaja się, odbierają wszystko jak leci bo i ja sporo paczek zamawiam na ten adres.

I jeszcze na paczce adnotacja "adresat pokrywa koszt wysyłki" - szlag mnie trafił.

Serio jakby była jakakolwiek informacja, pytanie czy w wyjatkowych okolicznościach może zwrócic towar to myśle że byśmy sie dogadali, ale kompletne NIC z jej strony.

Ot przyszła paczka po prawie dwóch miesiącach. Towar nie był wadliwy więc to nie gwarancja.
Co robić?

Bardzo prosze o pomoc co w tej sytuacji zrobić.
Szlag mnie nie trafi jak oddam pieniadze ale sam fakt terminów o czyms świadczy.

Klient powiesi sobie lampe na dwa miesiące , po czym mu się znudzi i odeśle.


________
 
Poprzez serwis aukcyjny Allegro.
 
Dodam, że nie poprzez FV na firmę, ot zwykły paragon.
 
Teraz powinna Pani mi/Nam odpowiedzieć na kilka ważnych pytań...
1 Kiedy sprzedała Pani dokłądnie towar?
2 Sprzedaje Pani jako firma czy osoba prywatna?
3 dlaczego towar został zwrócony?
4 jak rozumiem sprzedający nie zadeklarował chęci zwrotu towaru?
5 czy posiada Pani jakieś informacje na allegro odnośnie możliwości zwrotu jak ma przebiegać?
 
Teraz powinna Pani mi/Nam odpowiedzieć na kilka ważnych pytań...
1 Kiedy sprzedała Pani dokłądnie towar?
2 Sprzedaje Pani jako firma czy osoba prywatna?
3 dlaczego towar został zwrócony?
4 jak rozumiem sprzedający nie zadeklarował chęci zwrotu towaru?
5 czy posiada Pani jakieś informacje na allegro odnośnie możliwości zwrotu jak ma przebiegać?

Ad 1. Towar został sprzedany dokładnie 4 grudnia 2016 r.
U klienta był odebrany 8 grudnia 2016 r.

Ad 2. Sprzedaje jako firma. Dokładniej chodzi o oświetlenie domowe.

Ad 3. Nie mam pojęcia dlaczego klient zwrócił towar, nie dostałam ani e-maila, ani listu, NIC.

Ad 4. Kupujący nie zadeklarował chęci zwrotu towaru, po prostu przyszła paczka i rodzice ja odebrali gdyż nie wiedzieli co to, a do mnie przychodzi sporo różnych rzeczy do firmy które ja zamawiam.

Ad 5. Tak, posiadam ogólnikowy regulamin iż można zwrócić towar bez podania przyczyny .

Dokładnie tak:
"
czas na odstąpienie od umowy: 14 dni

adres do zwrotu:

Zgodnie z ustawą o prawach konsumenta z dnia 30 maja 2014, kupujący ma
14 dni od daty otrzymania towaru na przesłanie oświadczenia o
odstąpieniu od umowy, a jeśli sprzedający nie poinformował o prawie do
odstąpienia – 12 miesięcy.

Zwrot przedmiotu przez konsumenta powinien nastąpić niezwłocznie, nie
później niż w terminie 14 dni kalendarzowych od daty przesłania
oświadczenia, podobnie jak zwrot środków przez Sprzedającego.
Sprzedający może jednak wstrzymać się z odesłaniem środków do czasu
otrzymania przedmiotu.

Umowa jest uważana za niezawartą, a konsument ponosi odpowiedzialność
za zmniejszenie wartości rzeczy będące wynikiem korzystania z niej w
sposób wykraczający poza konieczny do stwierdzenia charakteru, cech i
funkcjonowania rzeczy. "
 
Cóż więc moim zdaniem tak:
sugerując się na regulaminie allegro kupujący powinien Panią po pierwsze poinformować o chęci zwrotu, a druga sprawa, że kupujący powinien odstąpić od umowy w ciągu 14dni od otrzymania przedmiotu.
Na Pani miejscu skontaktowałbym się z tą osobą i poinformował co i jak, a następnie jeżeli chce dostać towar spowrotem powinien Pani zapłącić za odebraną przesyłkę oraz za ponowną wysyłkę. Jeśli tego nie zrobi proszę się nie zamartwiać - dostała Pani jakąś przesyłkę więc Pani odebrała, nie był to zwrot bo nie mógł ktoś tego zwrócić już i nie było nawet o tym informacji. Ostatecznie kupujący może rozpocząć dyskusję na allegro, ale uważam że regulamin jest po Pani stronie.
 
Ostatnia edycja:
Paczka która my wysłalismy była pobraniowa.

Ta która do Nas wróciła miała zaznaczone na kartce pocztowej okienko "adresat pokrywa koszty wysyłki", nie płacił nikt nic za tą paczkę przy odbiorze.
 
qazxc napisał:
Cóż więc moim zdaniem tak:
sugerując się na regulaminie allegro kupujący powinien Panią po pierwsze poinformować o chęci zwrotu, a druga sprawa, że kupujący powinien odstąpić od umowy w ciągu 14dni od otrzymania przedmiotu.
Na Pani miejscu skontaktowałbym się z tą osobą i poinformował co i jak, a następnie jeżeli chce dostać towar spowrotem powinien Pani zapłącić za odebraną przesyłkę oraz za ponowną wysyłkę. Jeśli tego nie zrobi proszę się nie zamartwiać - dostała Pani jakąś przesyłkę więc Pani odebrała, nie był to zwrot bo nie mógł ktoś tego zwrócić już i nie było nawet o tym informacji. Ostatecznie kupujący może rozpocząć dyskusję na allegro, ale uważam że regulamin jest po Pani stronie.

Póki co to napisałam dwa e-maile do klienta i zero odpowiedzi na to.
 
Renia2108 napisał:
kupujący ma
14 dni od daty otrzymania towaru na przesłanie oświadczenia o
odstąpieniu od umowy

To nieprawda.

Poinformuj klientkę, że posiadasz jej rzecz i żeby ją sobie od Ciebie odebrała. I czekaj.
 
JWF1506 napisał:
To nieprawda.

Poinformuj klientkę, że posiadasz jej rzecz i żeby ją sobie od Ciebie odebrała. I czekaj.

co nie prawda? cytuję regulamin Allegro:
"Jeśli jesteś konsumentem i dokonałeś zakupu u przedsiębiorcy, to w większości przypadków możesz odstąpić od umowy w ciągu 14 dni od otrzymania przedmiotu "
 
Znajdź różnice w tym co ja zacytowałem i w tym co Ty zacytowałeś to będziesz wiedział co nieprawda.
 
Czy jest tu ktoś kompetentny i może udzielic jednoznacznej odpowiedzi na moje pytanie, co w zaistniałej sytuacji należy zrobić? Póki co to widze ale kłótnie pomiedzy forumowiczami a nie jakakolwiek sensowna i kompetentna odpowiedź. :???:
 
Należy dokładnie nic nie robić. Ktoś wysłał Ci paczkę i tyle.
 
No dobrze a jak się kobieta w koncu odezwie? Poki coi nadal cisza
 
@JWF
Własnie nie widzę żadnej różnicy

@Renia
Ja wcale nie mówię, że jestem jakimś ekspertem, ale mimo wszystko pomagamy Ci, a poczułem się nazwany "głupkiem". Napisałem ci odpowiedź, podałem punkty z regulaminu allegro a ty dalej szukasz na siłę odpowiedzi innej?
 
qazxc napisał:
@JWF
Własnie nie widzę żadnej różnicy

Jest na samym początku.

@Renia2108 Dostałaś odpowiedź już kilka razy. Poinformuj klienta, że masz jego towar i że może go sobie od Ciebie na własny koszt odebrać. I tyle.
 
qazxc napisał:
@JWF
Własnie nie widzę żadnej różnicy

@Renia
Ja wcale nie mówię, że jestem jakimś ekspertem, ale mimo wszystko pomagamy Ci, a poczułem się nazwany "głupkiem". Napisałem ci odpowiedź, podałem punkty z regulaminu allegro a ty dalej szukasz na siłę odpowiedzi innej?

Nie nazwałam Cię "głupkiem", ani nie miałam zamiaru abys sie tak poczuł.

Po prostu chciałabym wiedzieć dokładnie co mam kobiecie w razie awantury z jej strony odpowiedzieć. Czy ewentualnie próbowac zadzwonić bo gdzieś tam numer pewnie znajdę.
 
Ja bym na Twoim miejscu próbowała się dodzwonić do klienta i wyjaśnić wszystko. Raz mieliśmy podobną sytuację, że też zero informacji, dlaczego towar został odesłany. Okazało się, że to była reklamacja. Grubo po terminie, ale przyjęliśmy.

Jeśli to jest reklamacja, to domagaj się złożenia jej nawet mailowo, aby ją rozpatrzeć, a jeśli nie, to tak jak było podane wcześniej - poinformuj, że towar jest do odebrania.
 
Powrót
Góra