Zwrot towaru po upływie 14 dni

  • Autor wątku Autor wątku geckox
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
G

geckox

Użytkownik
Dołączył
05.2015
Odpowiedzi
42
Witam,
Sprzedałem przedmiot na allegro.
Osoba napisała mi maila, ze chce go zwrócić.
Towar przyszedł po 14 dniach jakie przysługują na zwrot.
Co w takim przypadku? Mam jej odesłać z powrotem te buty na jej koszt? ponieważ jak rozumiem czas na zwrot przysługujący klientowi upłynął.
 
Ostatnia edycja:
Sprzedawał Pan jako osoba prywatna, czy jako firma?
 
Klient ma 14 dni na odstąpienie od umowy i kolejne 14 dni na zwrot danego towaru. Tu faktycznie minęło więcej, niż 14 dni, ale warto dopytać klienta, kiedy nadał daną przesyłkę.

Zwrot towaru
 
Przesyłka została nadana 4 dni po przysługującym 14-sto dniowym terminie na zwrot towaru - widać w systemie śledzącym poczty polskiej.
Nigdzie nie mogę znaleźć co w tej sytuacji jak z prawnego punktu widzenia nie mam obowiązku przyjąć tego towaru (towar mam u siebie odebrany - gdybym się zorientował, że jest po terminie to bym tego nie odebrał).
 
Ostatnia edycja:
loco1 napisał:
Dlaczego mam oddać kasę jak klient ma 14 dni na zwrot przesyłki, a zwrócił ją po terminie. Czy prawo jest do przestrzegania tylko przez sprzedawcę a przez klientów już nie?
 
Ponieważ odstąpił od umowy, a zatem traktuje się ją jako niezawartą. Proponuję poczytać trochę przepisy prawa, skoro jesteś profesjonalistą.
Czy z tytułu opóźnienia poiosłeś jakieś szkody?
 
Nie jestem profesjonalistą dlatego się pytam.
Klient ma 14 dni na odstąpienie od umowy czyli liczy się mail w którym napisał, że chce towar zwrócić, następnie ma 14 dni na odesłanie towaru.
Wszystko jest po terminie.
Czy uważasz, że sprzedawcy chcą odbierać zwroty?
W stacjonarnym sklepie nie ma w ogóle możliwości zwrotu, przez internet jest 14 dni i jeszcze mało?
Idąc takim tokiem rozumowania to kupujący może odesłać nawet po miesiącu?
I nie ważne czy poniosłem straty czy nie. Pytam się co z punktu prawnego należy zrobić w takiej sytuacji. Termin 14 dni minął i nie chce przyjąć tego zwrotu.
 
Na razie nie uzyskałem odpowiedzi na pytanie.
Według prawa jest "Konsument ma prawo do odstąpienia od umowy w terminie 14 dni i obowiązek zwrotu towaru w ciągu kolejnych 14 dni."
Klient nie wywiązał się z obowiązku i co w związku z tym?
 
W prawie konsumenckim nie ma napisane, że jeżeli sprzedawca nie odniósł żadnej straty to ma przyjąć zwrot po upływie 14 dni w których kupujący ma obowiązek zwrócić towar.
Myślałem, że na forum prawnym ludzie radzą co robić według prawa.
Gdyby sprzedawca nie zwrócił pieniędzy w terminie do 14 dni to by było wielkie halo i podanie sprzedawcy do uokik, ale gdy druga strona nie stosuje się do prawa to już jest "oddaj kasę bo tak"
Jak widać nikt nie umie mi pomóc w tej sytuacji.
 
Jaką odpowiedź? "oddaj kasę pomimo tego że klient odesłał towar po terminie" to po co jest ten termin 14 dni?
Mam nadzieję, że uzyskam odpowiedź zgodna z prawem od kogoś innego kto nie stoi po stronie klienta chociaż ten nie ma racji.
 
Autorze tematu, będę brutalnie szczera - w takich przypadkach prawo zawsze stoi na korzyść konsumenta. Może się Pan wykłócać z klientem, ale to tylko przysporzy dodatkowych nerwów i nic poza tym się nie ugra. Można jeszcze ewentualnie dopytać klienta, dlaczego przesyłka zajęła tak dużo czasu i sprawdzić, czy towar jest w nienaruszonym stanie, ale jest tak, jak było powiedziane wyżej - należy oddać pieniądze i tyle.
 
geckox napisał:
Czy prawo jest do przestrzegania tylko przez sprzedawcę a przez klientów już nie?

Tak właśnie większość uważa. Nie prowadzą sprzedaży to wymuszają na małych firmach, aby były stratne.

Moim zdaniem miał 14 dni na poinformowanie i 14 na zwrot. Jeżeli przekroczył te terminy to według prawa NIE MUSISZ przyjmować zwrotu. Paczkę mógł odebrać ktoś z rodziny, albo pracownik. Więc teraz wystarczy napisać, że było po terminie i zwrot nie został przyjęty. Jak chcą odzyskać towar niech zapłacą za przesyłkę, ale wyślą po nią kuriera.

A jak zwrócisz pieniądze kolejny klient dopatrzy się jakichkolwiek oznak zużycia i kolejny problem. W dodatku mógłby się ubiegać o zwroty za przesyłkę i wtedy już musiałbyś to zwrócić. Ja przestałem być miły i już straty nie sięgają kilkuset zł miesięcznie przez tego typu sytuacje
 
loco1 napisał:
Bzdury wypisujesz.
Podaj zapis ustawy, która mówi, że sprzedawca musi przyjąć zwrot towaru po terminie 14 dni od odstąpienia od umowy.
 
Powrót
Góra