Zwrot towaru po upływie 14 dni

  • Autor wątku Autor wątku geckox
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Ustawa z dnia 30 maja 2014 r. o prawach konsumenta.

Ale po co mam podawać, skoro Ty i tak tego nie rozumiesz???

Nie oddawaj kasy, sąd - a po drodze pewnie i rzecznik konsumentów - nauczy Cię przestrzegania prawa.
 
Ustawa z dnia 30 maja 2014 r. o prawach konsumenta. - pisze wyraźnie, że konsument ma obowiązek wysłania do 14 dni od daty oznajmienia odstąpienia od umowy.
Na razie to konsument nie przestrzega prawa. Myślisz. że boję się sądu czy rzecznika konsumentów? Z drugim miałem do czynienia i wcale nie idzie za klientem gdy ten nie ma racji.
 
Pisze, że ma termin do 14 dni czyli do czegoś to zobowiązuje prawda?
Idąc Twoim tokiem rozumowania to jeżeli Sprzedawca nie zwróci należności za towar do 14 dni to również nie musi tego robić bo ustawa nie pisze co w związku z nie zwróceniem pieniędzy. Pewnie napiszesz, że policja, sąd lub rzecznik konsumentów, ale w takim razie działa to również w drugą stronę (o zwrocie towaru do 14 dni).
Z tą różnicą, że jeżeli klient nie zmieścił się w tych 14 dniach to może sobie iść na policję, do sądu czy do rzecznika i i tak nic nie zrobi.
 
Nie chce mi się dłużej czytać idiotyzmów, które wypisujesz.
Poradę dostałeś, a rób co chcesz...
 
Dobrze, zrobię tak, że ponieważ klient przekroczył termin zwrotu to niech przyśle sobie kuriera lub wpłaci za ponowną wysyłkę towaru. Czekam na sąd lub kontakt z rzecznikiem :)
Porady typu "czy klient ma rację czy nie to i tak liż mu d*** bo to Ty jesteś przedsiębiorcą skazanym na straty" są standardem na tym forum.
 
Ustawa jednak nie przewiduje konsekwencji dla kupującego, jeśli się nie zmieścił w tych 14 dniach. Towar zwrócony bez żadnych uszkodzeń, śladów użytkowania? Jest Pan winny klientowi pieniądze. W ustawie nie ma zapisane, że sprzedawca nie musi zwracać pieniędzy, jeśli klient nie zmieścił się w ciągu tych 14 dni.
 
W takim razie jutro przedzwonię do uokik i dowiem się z pierwszej ręki czy sprzedawca ma obowiązek przyjąć taki zwrot. 5 minut rozmowy wszystko rozwiąże.
Dziękuję za pomoc.
 
To proszę dać znać, bo sama jestem ciekawa (również w pracy zajmuję się sprzedażą internetową i różne przypadki już miałam). Pozdrawiam.
 
Dobrze, jutro dam znać co mi powiedzieli.
 
Sprzedawca ma obowiązek przyjąć rzecz bez względu na termin, po jakim konsuemnt ją odeśle. Konsuemnt ma obowiązek zwrócić w ustawowym terminie 14 dni, ale ustawa niestety nie przewiduje żadnych sankcji za naruszenie terminu.
 
Czytam ciągle o tych problemach nt. zwrotów towaru i nachodzi mi jedna myśl. :what: Wiecie co? Lepiej kupować w internecie, bo wtedy chroni nas prawo. Zgodnie z nową ustawą, mamy dokładnie 14 dni na zwrot towaru zakupionego online, a jeśli sprzedawca nie poinformuje nas o takim prawie - mamy rok. Tak, rok na zwrot. Zobaczcie sobie jak zmieniła się w tym aspekcie nowa ustawa o prawach konsumenta. Moim zdaniem, teraz jest... fantastycznie. :tuptup: xxx
 
Ostatnią edycję dokonał moderator:
jeremiasz_kawa napisał:
Czytam ciągle o tych problemach nt. zwrotów towaru i nachodzi mi jedna myśl. :what: Wiecie co? Lepiej kupować w internecie, bo wtedy chroni nas prawo. Zgodnie z nową ustawą, mamy dokładnie 14 dni na zwrot towaru zakupionego online, a jeśli sprzedawca nie poinformuje nas o takim prawie - mamy rok. Tak, rok na zwrot. Zobaczcie sobie jak zmieniła się w tym aspekcie nowa ustawa o prawach konsumenta. Moim zdaniem, teraz jest... fantastycznie. :tuptup: xxx
Rok na zwrot towaru, ale nie używanego...
Kupisz towar i przez rok będziesz go nie ruszał?
Jeżeli tak, to spoko...
 
Ostatnią edycję dokonał moderator:
Geckox, no i wiesz juz cos nowego od 10.6. ? Czekamy na znac;) post#31
 
geckox napisał:
Rok na zwrot towaru, ale nie używanego...
Jest 14 dni + rok i można towar używać. Przedsiębiorca w takim wypadku nie może obciążyć konsuemnta za zmiany rzeczy i po odstąpieniu będzie musiał zwrócić wszystkie koszty.
 
Mammut napisał:
Geckox, no i wiesz juz cos nowego od 10.6. ? Czekamy na znac;) post#31

Nic w sumie nie wiem na 100%, ponieważ na tej infolinii do konsumentów nie mogą udzielać porad Sprzedawcom. Drugi raz zadzwoniłem niby w imieniu klienta i gość mi powiedział, że sprzedawca powinien (nie, że musi tylko powinien) przyjąć ten towar, ale nie jest w takim przypadku zobowiązany zwrócić kosztów przesyłki.
Czyli w sumie nikt nic nie wie na 100% co w takim przypadku.

@cedwah, z tego co ja wiem to jeżeli klient zwróci towar używany to nie oznacza, że otrzyma pełną zapłatę za zwrócony towar.
Sprzedawca ma prawo sobie odliczyć za straty jakie poniósł w związku z zwróconym używanym towarem. Czyli w praktyce klient może otrzymać tylko np. 30% wartości towaru jeżeli odda go używany.
 
Powrót
Góra