Zwrot towaru zakupionego przez allegro (na odległość)

  • Autor wątku Autor wątku gajosk
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Status
Ten wątek został zamknięty.
tymek21 napisał:
A czy jeśli sprzedający nie był przedsiębiorcą ani ja nie jestem i telefon kupiłem z licytacji, a nie KUP TERAZ, to też przysługuje mi prawo do zwrotu w ciągu 10 dni, czy to nie ma znaczenia ?

Sama licytacja wyłącza zwrot, niezależnie kto sprzedaje.
 
cedwah napisał:
nie przysługuje.

A to dlaczego ? Nie było innej opcji, możliwa była tylko licytacja.
Dlaczego to ma aż takie znaczenie ? Przecież i tak i tak umowę zawieram. Od samego początku piszę że na licytacji kupiłem, a dopiero teraz się tego dowiaduję.To co mogę zdziałać jeśli dostałem uszkodzony telefon, a na aukcji było napisane że 100% sprawny ?
 
Ostatnia edycja:
Można odstąpić od zawartej umowy z tytułu rękojmi za wady fizyczne.

Podstawa prawna - kodeks cywilny:

Art. 556. [Rękojmia za wady fizyczne i prawne] § 1. Sprzedawca jest odpowiedzialny względem kupującego, jeżeli rzecz sprzedana ma wadę zmniejszającą jej wartość lub użyteczność ze względu na cel w umowie oznaczony albo wynikający z okoliczności lub z przeznaczenia rzeczy, jeżeli rzecz nie ma właściwości, o których istnieniu zapewnił kupującego, albo jeżeli rzecz została kupującemu wydana w stanie niezupełnym (rękojmia za wady fizyczne).
Art. 560. [Odstąpienie od umowy lub obniżenie ceny] § 1. Jeżeli rzecz sprzedana ma wady, kupujący może od umowy odstąpić albo żądać obniżenia ceny. Jednakże kupujący nie może od umowy odstąpić, jeżeli sprzedawca niezwłocznie wymieni rzecz wadliwą na rzecz wolną od wad albo niezwłocznie wady usunie. Ograniczenie to nie ma zastosowania, jeżeli rzecz była już wymieniona przez sprzedawcę lub naprawiana, chyba że wady są nieistotne.
 
A gdybym odesłał ten telefon nawet jeśli go nie kupiłem przez KUP TERAZ to mógłbym od sprzedawcy żądać zwrotu pieniędzy [gdyby on go odebrał]. Czy wtedy już bym nie miał ani telefonu ani pieniędzy, bo po prostu nie ma podstaw prawnych bym odzyskał to lub to ? Pewnie sprzedający nie studiował prawa i nie wie że licytacja wyłącza opcję zwrotu...Przeszedł by taki plan, czy raczej gdy wyśle telefon z powrotem do sprzedawcy to tak jakbym mu go sprezentował ??
 
Ostatnia edycja:
No dobrze. Sprzedał mi nie sprawny telefon. To co ja mam teraz zrobić ?
 
A co jesli towar zostanie uszkodzony podczas odsyłanie przez kuriera?

Sprzedawca twierdzi że nie zwraca pieniedzy za uszkodzony towar?
 
To mam mu go odesłać - zgadza się ??? I sprzedawca MUSI mi oddać pieniądze ? A co jeśli nie odda, Mam iść z tym na policję ?
 
Chciałbym zadać pytanie bo jestem w kłopocie:

Wysłałem zwrot kurierem , sprzedawca który odebrał towar stwierdził że jest uszkodzony i nie ma zamiaru zwrócić pieniędzy.

Moje pytanie jest takie jako że przesyłka była ubezpieczona kto jest zobowiązany do dochodzenia odszkodowania - ja , czy sprzedawca u którego towar sie znajduje i posiada niezbędny dokument (protokół szkody). Sytuacja jest kłopotliwa , nie bardzo wiem czego mam wymagać od sprzedawcy.

Z góry dziękuje za odpowiedz
 
witam
tez mam problem jak zwrucic towar, prosze o rade!!! a mianowice . Chciałem rodzicom na swieta zrobic prezent i ,,kupiłem'' na raty z zagla telewizor i pralke w sklepie internetowym. Kredyt podpisałem 24 grudnia. Dnia 28 grudnia kredyt został uruchomiony zas informacja do sprzedawcy dziwnym trafem trafiła dopiero 4 -tego stycznia. Facet jest jakims kretaczem, a jego opinią niestety zaintresowałem się dopiero zbyt późno.Jego komentarze na allegro nie są za ciekawe i to wzbudziło we mnie podejrzenia. Miałem zrobic przedpłate 400 zł .Umowiłem sie z facetem ze zrobie to osobiscie przy odbiorze towaru 5tego stycznia. Pojechałem do sklepu (1h drogi) odebrac towar z przedpłata(400zl) i na miejscu dowiedziałem sie, ze mam pieniązki wpłacic na konto sprzedawcy i jak one zostana zaksiegowane to towar zostanie wydany.Tak naprawdę okazało sie ze towaru nie było nadal na stanie. Po tym wszystkim postanowiłem jeszcze tego samego dnia (czyli 05.12 )wysłac odstąpienie od kredytu do banku. Czekałem na odpowiedz do 25stycznia. Odpowiedz negatywna, poniewaz nie zmiesciłem sie w terminie 10dni.Zadzwoniłem do sprzedawcy, ktory oznajmił mi ze przepis cywilo prawny mowi, ze on ma czas do 30 dni mi wydac towar i nie moge mu nic zrobic. Czekałem cierpliwie do dzis czyli 31styczeń zadzwoniłem i spytałem sie czy towar jest dostepny oznajmił mi ze jest wiec umówiłem sie ze go przyjade odebrac . Przygotowałem pismo, ze rezygnuje z zakupu. Oznajmił mi na miejscu, ze musze wpłacic 400 zł, zeby odebrac sprzet, a wtedy bede mógł zrobic mu zwrot towaru. Nie chciałem mu wpłacac kasy, bo wydaje mi sie jakims oszustem i oznajmiłem mu, ze nie wpłace tych pieniązków i poprostu rezygnuje z zakupu, bo sprzet nie spełnia moich oczekiwań. Co za tym idzie Sprzedawca nie chciał mi tego wystawic na pismie, ktore moge wysłac do banku, aby zamknąć kredyt co mam zrobic. pomóżcie!!!!!!!!W jaki sposób mam odkręcic ten zakup, nie chcę już mieć z tym Sprzedawcą nic wspólnego, a towar według opini nie raz był uszkodzony. Nie chcę ryzykować.Chcę odmówić zakupu i co za tym idzie muszę rozwiązać kredyt.Tylko jak?Czy mam jakiekolwiek możliwości
 
bart_s napisał:
Chciałbym zadać pytanie bo jestem w kłopocie:

Wysłałem zwrot kurierem , sprzedawca który odebrał towar stwierdził że jest uszkodzony i nie ma zamiaru zwrócić pieniędzy.

Moje pytanie jest takie jako że przesyłka była ubezpieczona kto jest zobowiązany do dochodzenia odszkodowania - ja , czy sprzedawca u którego towar sie znajduje i posiada niezbędny dokument (protokół szkody). Sytuacja jest kłopotliwa , nie bardzo wiem czego mam wymagać od sprzedawcy.

Z góry dziękuje za odpowiedz

A mój sprzedawca się upiera że wysyłany telefon był 100% sprawny. Jak mu udowodnić że tak nie było ??
 
chievo napisał:
Przez rzeczoznawcę?

Mam wynająć rzeczoznawce ??

A mogę zrobić tak : Odeślę telefon, poczekać 14 dni, jak nie odda pieniędzy to pójdę na policję... Mogę tak zrobić ?
 
bart_s napisał:
Chciałbym zadać pytanie bo jestem w kłopocie:

Wysłałem zwrot kurierem , sprzedawca który odebrał towar stwierdził że jest uszkodzony i nie ma zamiaru zwrócić pieniędzy.

Moje pytanie jest takie jako że przesyłka była ubezpieczona kto jest zobowiązany do dochodzenia odszkodowania - ja , czy sprzedawca u którego towar sie znajduje i posiada niezbędny dokument (protokół szkody). Sytuacja jest kłopotliwa , nie bardzo wiem czego mam wymagać od sprzedawcy.

Z góry dziękuje za odpowiedz

Moze ktoś udzielić informacji w po której stronie jest odpowiedzialnosc w takim przypadku?Sprzedawca odebrał paczkę ale zasygnalizował uszkodzenie przedmiotu....
 
tymek21 napisał:
A mogę zrobić tak : Odeślę telefon, poczekać 14 dni, jak nie odda pieniędzy to pójdę na policję... Mogę tak zrobić ?

Nie, to nie jest sprawa dla policji...
 
david81: a czas 10 dni na odstąpienie od kredytu nie liczy się przypadkiem od momentu uruchomienia. Wówczas zmieścił byś się w tym terminie, i należało by złożyć skargę na działanie banku.

Skoro sprzedawca powołuje się na jakieś zapisy o 30 dniach na wydanie, to sam się w terminie nie zmieścił... 24 lub 28 grudnia, a 31 stycznia to trochę więcej niż 30 dni.
 
tymek21 napisał:

dla sądu cywilnego.

Ludzie, policja to przestępstwa a nie sprawy cywilne jak reklamacje - sprzedawca wywiązał się z obowiązków jakie nakłada na niego umowa więc nie ma tu przestępstwa, a że wywiązał się nie rzetelnie to już ocenia sędzia w sądzie cywilnym.

Iść z reklamacją na policję to jak iść po chleb do huty stali.....
 
Status
Ten wątek został zamknięty.
Powrót
Góra