Próba wyłudzenia pieniędzy przez firmę pośredniczącą w wysyłaniu paczek

  • Autor wątku Autor wątku Daniel.Ch
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Status
Ten wątek został zamknięty.
Złóż formalną reklamację.
I pamiętaj o art.6 KC.
 
arturoooo napisał:
Złóż formalną reklamację.
I pamiętaj o art.6 KC.

Świetnie, też tak myślałem, ale mało uprzejma pani w firmie epaka poinformowała mnie, że reklamacja z miejsca zostanie odrzucona jeśli nie przedstawię skanu dokumentu podpisanego przez kuriera odbierającego paczkę. A jak już wcześniej wspomniałem takowego nie posiadam i posiadać nie będę.
" niestety nadawca nie ma w zwyczaju przechowywać listów przewozowych dłużej niż jest to konieczne, w tym przypadku do momentu dostarczenia przesyłki"
 
witam proszę o pomoc moja sytuacja wygląda podobnie wysłałem paczkę za pośrednictwem złap kuriera pl.Firma kurierska dhl odebrał paczkę bez żadnego problemu i dostarczyła klientowi natomiast serwis po upływie około 2 tygodni pisze że była weryfikacja paczki i trzeba dopłacić 23,80.Zażądałem protokołu twierdzą że firma im tego nie przesyła i jeżeli nie zapłacę sprawa zostanie oddana do sądu więc moje pytanie czy muszę zapłacić nie mając żadnych dokumentów.
 
Po kilku latach upominania się o zapłatę faktury za niby niestandardową przesyłkę firma W...... .....j przesłała wystawiła korektę do tej faktury czyli ją wyzerowała, boje trwały 4 lata ;).
 
stachuxdl napisał:
witam proszę o pomoc moja sytuacja wygląda podobnie wysłałem paczkę za pośrednictwem złap kuriera pl.Firma kurierska dhl odebrał paczkę bez żadnego problemu i dostarczyła klientowi natomiast serwis po upływie około 2 tygodni pisze że była weryfikacja paczki i trzeba dopłacić 23,80.Zażądałem protokołu twierdzą że firma im tego nie przesyła i jeżeli nie zapłacę sprawa zostanie oddana do sądu więc moje pytanie czy muszę zapłacić nie mając żadnych dokumentów.

Miałem to samo z innym pośrednikiem i 4 lata się przepychaliśmy, finalnie skorygował fakturę na 0zł , muszą udowodnić co jest nie tak z paczką a też mi mydlili oczy i nic nie chcieli udostępnić z niby posiadanych na to dokumentów , wg mnie to próba wyłudzenia a za tak niską kwotę to żaden sąd nawet e się tym nie zajmie
 
Ten wpis umieściłem również w wątku dotyczącym próby wyłudzenia przez CentrumKurierskie.pl

SPRAWA ZAKOŃCZONA!
Do wszystkich którzy mieli do czynienia z Centrum Kurierskim lub którym przytrafiła się podobna historia z próbą wyłudzenia pieniędzy przez firmę pośredniczącą.

W moim przypadku po roku od wysłania paczki stwierdzono rzekomą niezgodność wymiarów oraz wyliczono tzw. wagę gabarytową. Żądali kwoty nieco ponad 300zł.
Mimo, że proponowali mi w mailu wysłanie protokołu z sortowni potwierdzające niezgodność to nic takiego nie dostałem. W żaden sposób nie potrafili mi udowodnić co dokładnie stwierdzono.
Otrzymywałem najpierw mailowo kolejne wezwania do zapłaty a następnie prawie po dwóch latach dostałem pisemnie z kancelarii prawniczej wezwanie przedprocesowe.
Tutaj nadal bazowali na tym, że większość ludzi się wystraszy i zapłaci.
Na nic nie reagowałem ponieważ byłem pewien, że jest to próba wyłudzenia pieniędzy. Oczywiście mimo wszystko cała ta sytuacja była dla mnie w pewien sposób stresująca (jak dla większości).
Po kilku miesiącach od tego wezwania otrzymałem z sądu Nakaz Zapłaty w Postępowaniu Upominawczym.
Na tym etapie już trzeba zacząć działać, w przeciwnym razie będzie trzeba zapłacić.

Co istotne w Pozwie w "Innych wnioskach pozwu" napisane było:
"W przypadku wniesienia przez Pozwanego w sposób prawidłowy sprzeciwu wnoszę orzeczenie wyrokiem zgodnie z żądaniem określonym w pkt. 6 i 7 pozwu, nadanie wyrokowi rygoru natychmiastowej wykonalności, przeprowadzenie rozprawy pod nieobecność powoda."

Złożyłem odwołanie od tego nakazu. Minęło jakieś pół roku i dostałem z sądu Wezwanie Strony Do Osobistego Stawiennictwa w celu przesłuchania w charakterze strony.

Rozprawa się odbyła (tylko ja, sędzia i protokolant), potwierdziłem wszystko co opisałem w odwołaniu i przedstawiłem całą sprawę.
Po niecałym tygodniu zapadł wyrok: żądania powoda zostały oddalone ze względu na brak dowodów świadczących o ich słuszności.
Pamiętam, że na rozprawie właśnie o to sędzia mnie dokładnie zapytał (co wcześniej również sam podkreślałem), czy nie otrzymałem żadnego protokołu potwierdzającego niezgodność wymiarów.

Jak widać, nie należy się bać! Tacy oszuści bazują na ludzkim strachu. Większość ludzi pewnie będzie wolała zapłacić i mieć spokój. Niestety właśnie dlatego być może takie praktyki się im opłacają. Gdyby każdy, którego chcą oszukać, składał sprzeciw a oni za każdym razem ponosiliby koszty, to w końcu by zrezygnowali.

NIE DAJCIE SIĘ! Ja sam w razie potrzeby chętnie udostępnię treść mojego odwołania aby innym było łatwiej (konsultowałem go z prawnikiem).
Tak naprawdę jedyny poświęcony na to czas to właśnie napisanie odwołania, dostarczenie go do sądu a później, krótka kameralna rozprawa. To wszystko, a oszuści nie będą górą.

Pozdrawiam wszystkich i życzę odwagi!
 
Witam,
U mnie podobnie - firma zamiast sprobowac wyjasnic, woli sciagac kase windykacyjnie. Na logike - rzekomo poniosla koszty za moja przesylke, wiec powinno im tez zalezec, zeby dostac zwrot z firmy kurierskiej. Ale maja takie procedury, wiec im nie zalezy :). Ja co prawda jestem na poczatku drogi, ale poprosze o tresc odwolania pszemyslav, pewnie sie przyda za dwa lata :).
Pozdrawiam
 
Status
Ten wątek został zamknięty.
Powrót
Góra