500+

  • Autor wątku Autor wątku demagogia
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Status
Ten wątek został zamknięty.
RE: 500+ a władza rodzicielska

Syn na co dzień jest ze mną.
 
RE: 500+ a władza rodzicielska

to ty powinienes pobierac 500+
 
RE: 500+ a władza rodzicielska

Mam dwoje dorosłych dzieci i tego syna. Ustawa mnie pominęła.
 
RE: 500+ a władza rodzicielska

Coś mi się tu nie pasuje. Żona ma trójkę dzieci (dwa z poprzedniego małżeństwa plus wasze wspólne) i dostaje 500+ na całą trójkę. Musiała więc przy składaniu wniosku wykazać się dochodem. Jesteście w trakcie rozwodu czyli de facto dalej jesteście małżeństwem. Musiała więc ująć Cię do składu rodziny i przedstawić Twoje dochody. Nie dało się na tym etapie jej przyblokować?
W obecnej sytuacji polecam przeczytać Art.22 i 23 ustawy.
 
Proszę rozwiać wątpliwości:

Alimenty, czy fundusz alimentacyjny na dziecko;
Alimenty, czy fundusz alimentacyjny na matkę dziecka od jej własnego ojca;

Któregoś dochodu nie wpisuje się do oświadczenia o dochodzie nieopodatkowanym. Którego nie i dlaczego? Proszę podeprzeć przepisem, bo mam wrażenie, że kolejny raz w MOPSie zostałam wprowadzona w błąd.
 
Witam, mam pytanie, jak każdy tu "czy należy mi się 500+" . Moja sytuacja jest dość dziwna i nikt do tej pory nie jest w stanie jednoznacznie odpowiedzieć mi na pytanie. Jestem matką samotnie wychowującą jedno dziecko.W roku 2014 pit nie przekracza 800 zł na osobę (dochód utracony- umowy zlecenia)wraz z doliczonymi alimentami z funduszu alimentacyjnego. Jednakże w 2015 roku przychodzi dochód uzyskany w postaci podjęcia pracy na 1/2 etatu za najniższą krajową (975zł brutto) Pech chciał, że w tym oto miesiącu były nadgodziny ( jak każdy wie na początku pracy trudno odmówić nadgodzin a żeby nie stracić owej pracy) i zarobiłam 1390zł oraz trzeba teraz doliczyć fundusz alimentacyjny w wysokości 400 zł i wychodzi 1790, co daje nam 895zł. Także tylko w tym jednym miesiącu przekraczam, który właśnie trzeba przedstawić w MOPS. I teraz moje pytanie... jedni mówią, że nie należy się , drudzy, że tak. Każdy inny papier potwierdza moje niskie zarobki... złożyłam ale nie wiem jaka będzie odpowiedz. Jeśli będzie odmowa to znaczy, że moje dziecko nigdy nie dostanie dodatkowych pieniędzy póki będę pracować? do 18 roku życia? A z drugiej strony padną odpowiedzi, żebym się zwolniła z pracy.... nie nie to nie rozwiązanie... czy to chodziło o to rządzącym a żeby każdy się zwalniał?
 
@lord2901 - masz dochód uzyskany i przedstawiasz zaświadczenie za 1wszy pełny przepracowany miesiąc. Jeśli dochód przekracza to nic nie poradzisz na to, zawsze możesz pracować w nadgodzinach lub szukać pracy na cały etat.... a o co chodziło rządzącym tego nikt nie wie ... nigdy wszystkim się nie dogodzi.
 
Agnieszka3M napisał:
o zwiększenie dzietności. Lord musisz postarać się o drugie :)

No w mojej sytuacji to jest tak: mąż ma 2 dzieci z poprzedniego małżeństwa (mieszkają z matką) on płaci alimenty na tą 2. Razem mamy 1 dziecko i przekraczamy próg dochodowy 800 zł ... czyli z naszej perspektywy to wygląda tak: mąż jest ojcem 3 dzieci , pracuje na cały etat + nadgodziny łoży na utrzymanie całej 3ki a na żadne on jako on nie otrzymuje świadczenia 500 zł... na 4rte dziecko z powodu 5 stów się nie zdecyduje ;)
 
mąż nie dostaje ale jego była owszem więc Państwo płaci 500 na dwójkę z trójki dzieci
 
Agnieszka3M napisał:
mąż nie dostaje ale jego była owszem więc Państwo płaci 500 na dwójkę z trójki dzieci

Jego była się nie dzieli tymi pieniędzmi z nim (a przecież on też łoży pieniądze na dzieci) ;) ... sytuacja finansowa tamtych dzieci (ogólnie gospodarstwa domowego) znacznie się polepszyła ... naszego wspólnego dziecka (jak i gospodarstwa domowego) ani trochę -punkt myślenia zależy od punktu siedzenia :) no ale cóż nie narzekam (widziały gały co brały) a life is brutal. Umiesz liczyć to licz na siebie i swoje 2 ręce do pracy.
 
w końcu to dodatkowe pieniądze na dzieci (przynajmniej w teorii)- więc dzielić się nie musi.

2zona napisał:
na 4rte dziecko z powodu 5 stów się nie zdecyduje
Ty musiałabyś się zdecydować ale z kimś innym, wówczas dostałabyś i alimenty i 500+:lol:
 
Witam szanowne grono doradcze.

Nasza sytuacje wygląda następująco:
Mamy jedno dziecko.
Żona,zwolniona w 2014 (umowa o pracę pełny etat)
2014-2015 zarejestrowana w biurze pracy
od 2015 do teraz, zatrudniona na umowę o pracę 1/2 etatu (najniższa krajowa)
Ja - kierowca (samochód dostawczy,wyjazdy za granicę)
zatrudniony na pełny etat ( najniższa krajowa plus delegacje)
Delegacje to zwrot kosztów podróży (z tego co wiem) nie są wpisywane do rozliczenia rocznego w urzędzie skarbowym.
Jakby wliczać delegacje,to się nie kwalifikujemy do 500+ :(
Muszę je wykazać we wniosku lub w jakimś załączniku???
Co mamy zrobić?:help:
 
Ostatnia edycja:
grzesiek_73 napisał:
Muszę je wykazać we wniosku lub w jakimś załączniku???

Jak dla mnie to dochód nieopodatkowany i sie go wykazuje w odpowiednim załączniku, jednak z tymi delegacjami to zawsze był problem.
 
Jak zapewnia resort rodziny, 500 złotych nie będzie się w tym przypadku wliczać do dochodu, koniecznego do ustalenia tego typu świadczeń.
 
Dzięki 2zona
A czy owe delegacje wpływają na decyzje?
myślę,że ja nie jestem przypadkiem odosobnionym
a decyzje wydawane są na takiej czy innej podstawie,a nie "widzimisię" urzędnika.
Dlaczego w naszym pięknym kraju,nic nie jest jasne tylko często bywa problematyczne???
 
Pytanie o 500 plus

Witam, mam jeden problem. Otóż mam 16 lat i jestem jedynakiem, z rodzicami chcielibyśmy wystąpić o wniosek 500+. Moi rodzice są już na emeryturze(tak wiem, urodziłem się baaaardzo późno :p). Z obu emerytur obliczyliśmy że dochód na osobę to ok 756zł więc w teorii jest ok. Problem w tym że mamy gospodarstwo rolne ok 4ha. Wszystko rodzice zapisali na mnie(była dawniej jakaś ustawa która to umożliwiała). No i pytanie jest następujące, czy z zapisanym na mnie polem rolniczym mogę ubiegać się o 500plus? Czy będą jakieś komplikacje? Z góry dziękuję za wszystkie odpowiedzi
 
RE: Pytanie o 500 plus

z tego co wiem to 1 ha liczony jest jako 208 zł więc niestety nie otrzymasz 500 plus
 
Proszę o opinię.

Złożyłem wniosek w zamojskim MOPS o świadczenie wychowawcze. Jestem w nowym związku małżeńskim w którym, mamy

– jedno wspólne dziecko (najmłodsze)

– żona ma dziecko z poprzedniego małżeństwa (przyznane alimenty),

– mieszkamy też z moim dzieckiem z pierwszego małżeństwa – sąd określił, że dziecko ma mieszkać z moją byłą żoną jednak mieszka ze mną i jest to nasze wspólne pozasądowne ustalenie (byłej żony, dziecka-13l. i moje)

W związku z tym, że według ustawy o pomocy państwa w wychowaniu dzieci kryterium przyznania świadczenia jest sprawowanie faktycznej opieki nad dzieckiem wspólnie z moją byłą żoną udaliśmy się do MOPS i złożyliśmy oświadczenie, że córka mieszka ze mną i że ja ponoszę wydatki związane z jej wychowaniem. Dodam że była żona złożyła już wniosek na dzieci ze swojego obecnego małżeństwa ale nie uwzględniła w nim naszej córki ponieważ zgadza się z tym, że ja faktycznie sprawuję nad nią opiekę.

Tymczasem kierownik MOPS mimo naszego oświadczenia wydał decyzje, w której nie uwzględnia mojej córki z pierwszego małżeństwa w składzie mojej obecnej rodziny i świadczenie przyznał tylko na jedno dziecko zamiast dwóch. Argumentował decyzje tym że dla niego ważne jest jedynie postanowienie sądu.

Proszę o opinię czy urzędnik miał prawo wydać taką decyzję i co powinienem zrobić w takiej sytuacji?

W pouczeniu jest informacja, że mogę odwołać się w ciągu 14 dni do Samorządowego Kolegium Odwoławczego. Jakie są szanse na korzystną decyzję w takim kolegium?

Co się dzieje jeśli kolegium podejmie decyzję po końcu czerwca – czy przepada świadczenie za IV, V, VI ?

Proszę o pomoc.
 
Status
Ten wątek został zamknięty.
Powrót
Góra