ACTA - a Prawa Autorskie!

  • Autor wątku Autor wątku marvel007
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Jakie znaczenie dla interpretacji potencjalnych niejasnych sformułowań ACTA ma art. 32 konwencji wiedeńskiej o prawie traktatów z 1969 roku ?

Poniżej art. 31 oraz art. 32 wyżej wymienionej konwencji
Przepis prawny:

Artykuł 31
Ogólna reguła interpretacji
1. Traktat należy interpretować w dobrej wierze, zgodnie ze zwykłym znaczeniem, jakie należy przypisywać użytym w nim wyrazom w
ich kontekście, oraz w świetle jego przedmiotu i celu.
2. Dla celów interpretacji traktatu kontekst obejmuje, oprócz tekstu, łącznie z jego wstępem i załącznikami:
a) każde porozumienie dotyczące traktatu, osiągnięte między wszystkimi stronami w związku z zawarciem traktatu; w związku z
zawarciem traktatu,
b)każdy dokument sporządzony przez jedną lub więcej stron przyjęty przez inne strony jako dokument odnoszący się do traktatu.
3. 4cznie z kontekstem należy brać pod uwagę:
a) każde późniejsze porozumienie między stronami, dotyczące interpretacji traktatu lub stosowania jego postanowień;
b) każdą późniejszą praktykę stosowania traktatu, ustanawiającą porozumienie stron co do jego interpretacji;
c) wszelkie odpowiednie normy prawa międzynarodowego, mające zastosowanie w stosunkach między stronami.
4. Specjalne znaczenie należy przypisywać wyrazowi wówczas, gdy ustalono, że taki był
zamiar stron.



Artykuł 32
Uzupełniające środki interpretacji
Można odwoływać się do uzupełniających środków interpretacji, łącznie z pracami
przygotowawczymi do traktatu oraz okolicznościami jego zawarcia, aby potwierdzić znaczenie
wynikające z zastosowania artykułu 31 lub aby ustalić znaczenie, gdy interpretacja oparta na
artykule 31:
a) pozostawia znaczenie dwuznacznym lub niejasnym albo
b) b) prowadzi do rezultatu wyraźnie absurdalnego lub nierozsądnego.

 
Otwarta debata w sprawie ACTA! Otwarta debata w sprawie ACTA | Uniwersytet Śląski w Katowicach

otwarta-debata-w-sprawie-acta
 
No dobrze Panowie i Panie, ale co z art. 27 ust. 5 ACTA? Spełniamy? Moim zdaniem będzie trzeba rozszerzyć art. 118^1 upapp...

Ciekawią mnie Wasze opinie.
 
No a widzisz tam programy komputerowe? Nie są to z całą pewnością ani urządzenia, ani komponenty.
 
Ostatnia edycja:
Depi napisał:
No a widzisz tam programy komputerowe?

art. 27 ust. 5 ACTA jest w zasadzie powtórzeniem normy zawartej w art. 6 ust.1 Dyrektywy 2001/29/WE Parlamentu i Rady z dnia 22 maja 2001 r. w sprawie harmonizacji niektórych aspektów prawa autorskiego i praw pokrewnych w społeczeństwie informacyjnym


Polska jest oczywiście tą dyrektywą związana - jeżeli by uznać że art. 118 [1] prawa autorskiego stanowi nieprawidłową implementację art. 27 ust. 5 ACTA , to tym bardziej należałoby uznać że stanowi to nieprawidłową implementację wyżej wymienionej dyrektywy - od 2004 roku (czyli od roku w którym art. 118[1] prawa autorskiego uzyskał obecne brzmienie ) nikt nie kwestionował art. 118 [1] - nie widzę powodu żeby ten stan uległ zmianie.


Przepis prawny:

Dyrektywa 2001/29/WE Parlamentu i Rady z dnia 22 maja 2001 r. w sprawie harmonizacji niektórych aspektów prawa autorskiego i praw pokrewnych w społeczeństwie informacyjnym


ROZDZIAŁ III

OCHRONA ŚRODKÓW TECHNOLOGICZNYCH I INFORMACJI O ZARZĄDZANIU PRAWAMI

Artykuł 6.


Obowiązki w odniesieniu do środków technologicznych


1. Państwa Członkowskie przewidują stosowną ochronę prawną przed obchodzeniem skutecznych środków technologicznych przez daną osobę, której znane jest lub w zależności od okoliczności, musi być znane to, że zmierza lub ona w tym celu.

2. Państwa Członkowskie przewidują stosowną ochronę prawną przed produkcją, przywozem, rozpowszechnianiem, sprzedażą, najmem, reklamą w celach sprzedaży lub najmu lub przed posiadaniem w celach handlowych urządzeń, produktów lub części składowych oraz świadczeniem usług, które:
a) stanowią przedmiot promocji, reklamy lub sprzedaży w celu obejścia skutecznych środków technologicznych; lub
b) posiadają tylko ograniczony, mający handlowe znaczenie cel lub zastosowanie inne niż obejście skutecznych środków technologicznych; lub
c) są głównie zaprojektowane, produkowane, dostosowane lub
realizowane do celu umożliwienia lub ułatwienia obchodzenia skutecznych środków technologicznych.

3. Do celów niniejszej dyrektywy przez wyrażenie „środki technologiczne” rozumie się wszystkie technologie, urządzenia lub części składowe, które przy normalnym funkcjonowaniu są przeznaczone do powstrzymania lub ograniczenia czynności w odniesieniu do utworów lub innych przedmiotów objętych ochroną, które nie otrzymały zezwolenia od podmiotu prawa autorskich lub prawa pokrewnego prawu autorskiemu przewidzianego przez prawo lub prawa sui generis przewidzianego w rozdziale III dyrektywy 96/9/WE. Środki technologiczne uważa się za „skuteczne”, jeżeli korzystanie z chronionego utworu lub z innego przedmiotu objętego ochroną jest kontrolowane przez podmioty praw autorskich poprzez zastosowanie kodu dostępu lub mechanizmu zabezpieczenia, takiego jak szyfrowanie, zakłócanie lub każdej innej transformacji utworu lub przedmiotu objętego ochroną lub mechanizmu kontroli kopiowania, które spełniają cel ochronny.

4. Bez względu na ochronę prawną przewidzianą w ust. 1 w przypadku braku środków dobrowolnych podjętych przez podmioty praw autorskich włączając porozumienia pomiędzy podmiotami praw autorskich i innymi stronami, Państwa Członkowskie podejmą właściwe środki w celu zapewnienia, że beneficjenci wyjątków lub ograniczeń przewidzianych w prawie krajowym zgodnie z art. 5 ust. 2 lit. a), c), d) i e) oraz w ust. 3 lit. a), b) lub e) będą mogli korzystać z wyjątków lub ograniczeń w stopniu koniecznym do skorzystania z nich, jeżeli beneficjent ma legalny dostęp do chronionego utworu lub przedmiotu objętego ochroną.
Państwo Członkowskie może także podjąć tego rodzaju środki w stosunku do beneficjenta wyjątku lub ograniczenia przewidzianego zgodnie z art. 5 ust. 2 lit. b), o ile podmioty praw autorskich umożliwiły już zwielokrotnianie utworów do użytku prywatnego w zakresie niezbędnym do skorzystania z danego wyjątku lub ograniczenia oraz zgodnie z postanowieniami art. 5 ust. 2 lit. b) i ust. 5, nie przeszkadzając właścicielom praw autorskich w podjęciu odpowiednich środków dotyczących liczby zwielokrotnień zgodnie z tymi przepisami. Środki technologiczne stosowane dobrowolnie przez podmioty praw autorskich, łącznie ze środkami stosowanymi w celu realizacji dobrowolnych porozumień i środki technologiczne stosowane przez Państwa Członkowskie w celu realizacji podjętych środków, objęte są ochroną prawną przewidzianą w ust. 1. Przepisy akapitu pierwszego i drugiego nie mają zastosowania do utworów lub innych przedmiotów objętych ochroną podanych do publicznej wiadomości na warunkach ustalonych w drodze umowy w taki sposób, że osoby postronne mają dostęp do nich w wybranym przez siebie miejscu i czasie. Jeżeli niniejszy artykuł jest stosowany w związku z dyrektywami 92/100/EWG i 96/9/WE, niniejszy ustęp stosuje się mutatis mutandis.
 
Przede wszystkim, zauważcie, że art. 27 ust. 5 ACTA nie wprowadza nakazu karania za obchodzenie "środków technicznych", a jedynie wymaga żeby państwo "zapewniło odpowiednią ochronę prawną oraz skuteczne środki zaradcze".

Oprócz wspomnianego wyżej art. 118 (1) jest jeszcze art. 77 (1) i art. 79 ust. 6 prawa autorskiego, które wydają się spełniać wymogi stawiane przez art. 27 ust. 5 ACTA:

Przepis prawny:
Art. 79. prawa autorskiego
1. Uprawniony, którego autorskie prawa majątkowe zostały naruszone, może żądać od osoby, która naruszyła te prawa:
1) zaniechania naruszania;
2) usunięcia skutków naruszenia;
3) naprawienia wyrządzonej szkody:
(...)
4) wydania uzyskanych korzyści.

6. Przepis ust. 1 stosuje się odpowiednio w przypadku usuwania lub obchodzenia technicznych zabezpieczeń przed dostępem, zwielokrotnianiem lub rozpowszechnianiem utworu, jeżeli działania te mają na celu bezprawne korzystanie z utworu.
7. Przepisy ust. 1 i 2 stosuje się odpowiednio w przypadku usuwania lub zmiany bez upoważnienia jakichkolwiek elektronicznych informacji na temat zarządzania prawami autorskimi lub prawami pokrewnymi, a także świadomego rozpowszechniania utworów z bezprawnie usuniętymi lub zmodyfikowanymi takimi informacjami.

Art. 77 (1)
Uprawniony może domagać się od użytkownika programu komputerowego zniszczenia posiadanych przez niego środków technicznych (w tym programów komputerowych), których jedynym przeznaczeniem jest ułatwianie niedozwolonego usuwania lub obchodzenia technicznych zabezpieczeń programu.
 
Przepraszam - dokonałem głupiego skrótu myślowego. Oczywiście chodzi o ust. 5 i następne dotyczące obchodzenia zabezpieczeń.

Nie czuje się przekonany do końca. Jest to właściwie jedyne miejsce, gdzie faktycznie wydaję mi się, że powinniśmy coś zmienić. Zauważcie, że art. 6 Dyrektywy nie mówi expressis verbis o programach, a ACTA owszem i to wyraźnie.
 
C'mon guys - licze na Waszę mózgi! :)

Pytanie dodatkowe czy nie przewidywanie penalizacji związanej z programami komputerowymi może być wyłączeniem, o którym mówi ust. 8?
 
Depi napisał:
czy nie przewidywanie penalizacji(...)

Po pierwsze, należałoby ustalić, czy w ogóle z art. 27 ust. 5 wynika dla strony obowiązek penalizowania czegokolwiek...
 
No nie wynika to jasno, choć zauważ, że ust. 1 mówi że w środowisku cyfrowym mają być dostępne srodki zarówno karne, jak i cywilne.

Dalej: nasz art. 79 ust. 7 o mówi o "celu", a art. 27 ust. 6.a.i o "świadomym", a właściwie konstruuje coś na kształt zamiaru bezpośredniego lub ewentualnego, ale obejścia, a nie rozpowszechniania.

Co z "oferowanie sprzedaży programów komputerowych do obchodzenia"? Totalnie poza zakresem zarówno 79 ust. 7 jak i 118^1 - moim zdaniem. A jest obligatoryjny - (i) AND (ii).

Podbnie b - co macie w polskim prawie na kogoś, kto np. stworzy program do złamania kodowanie BluRay? Albo dystrybuuje odtwarzać Linuksowy, który używa deCSS?
 
Depi napisał:
co macie w polskim prawie na kogoś, kto np. stworzy program do złamania kodowanie BluRay? Albo dystrybuuje odtwarzać Linuksowy, który używa deCSS?

Komputer, z chwilą zainstalowania na nim oprogramowania do łamania zabezpieczeń staje się urządzeniem, które może zostać przeznaczone do osiągnięcia tego celu (czyli do realizacji hipotezy zawartej w art. 118 [1] ust. 1 prawa autorskiego).

Program łamiący zabezpieczenie jest komponentem urządzenia (komputera) na którym zostanie zainstalowany.
 
Ostatnia edycja:
oh c'mon - rozszerzajaca wykładnia prawa karnego? I to kosmicznie rozszerzająca? To już ACTA mowi ze urządzenie lub produkt mają głównie służyć do obchodzenia albo nie mieć innego powaznego handlowego zastosowania. O komputerze trudno to powiedzieć.

Czy w takim razie ja mam się bać? Jak sądzę, jako użytkownik Linuksa, mam w moim playerze deCSS albo inny ekwiwalent, dzięki czemu moge odtwarzac DVD. Mielibyśmy całkiem sporą grupę przestępców - jakie pole do popisu dla naszych dzielnych Złotych Blach!
 
Sądy na pewno nie okażą się takie "ostre", szczególnie, że jest pole do interpretacji.
 
W to akurat nie do końca wierzę - widziałem już naprawde dziwne wyroki...
 
Depi napisał:
oh c'mon - rozszerzajaca wykładnia prawa karnego? I to kosmicznie rozszerzająca?

To nie jest wykładnia rozszerzająca - komponentem może być zarówno specjalistyczna iglica, układ scalony lub właśnie oprogramowanie. Przyjmując Twój punkt widzenia za słuszny należałoby uznać, że komponentem urządzenia nie jest układ scalony ponieważ nie ma go w tym przepisie wymienionego wprost.

Sformułowanie "komponent urządzenia" jest sformułowaniem szerszym niż "program komputerowy".

Poza tym, w poprzedniej wersji art.118 [1] użyte było zamiast sformułowania
"urządzenia lub ich komponenty" sformułowanie "przedmioty" - porównanie tych dwóch wyrażeń prowadzi do wniosku że ustawodawca chciał objąć zakresem tego przepisu także oprogramowanie, które nie jest materialnym przedmiotem, ale może stanowić komponent urządzenia.


Poniżej historia zmian art. 118 [1]
Przepis prawny:


2000-07-22 zmiana Dz.U.2000.53.637

Art. 118[1]. 1. Kto wytwarza przedmioty przeznaczone do niedozwolonego usuwania lub obchodzenia technicznych zabezpieczeń przed odtwarzaniem, przegrywaniem lub zwielokrotnianiem utworu bądź też służące do nielegalnego odbioru nadawanych programów, przeznaczonych dla zamkniętego grona odbiorców, uzyskujących do nich dostęp po zapłaceniu wynagrodzenia usługodawcy, albo dokonuje obrotu takimi przedmiotami, podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 3.
2. Kto posiada, przechowuje lub wykorzystuje przedmioty, o których mowa w ust. 1, podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do roku.



2002-11-10 zmiana Dz.U.2002.126.1068

Art. 118[1]. 1. Kto wytwarza przedmioty przeznaczone do niedozwolonego usuwania lub obchodzenia technicznych zabezpieczeń przed odtwarzaniem, przegrywaniem lub zwielokrotnianiem utworu bądź też służące do nielegalnego odbioru nadawanych programów, przeznaczonych dla zamkniętego grona odbiorców, uzyskujących do nich dostęp po zapłaceniu wynagrodzenia usługodawcy, albo dokonuje obrotu takimi przedmiotami, podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 3.
2. Kto posiada, przechowuje lub wykorzystuje przedmioty, o których mowa w ust. 1, podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do roku.


2004-05-01 zmiana Dz.U.2004.91.869

Art. 118[1].
1. Kto wytwarza urządzenia lub ich komponenty przeznaczone do niedozwolonego usuwania lub obchodzenia skutecznych technicznych zabezpieczeń przed odtwarzaniem, przegrywaniem lub zwielokrotnianiem utworów lub przedmiotów praw pokrewnych albo dokonuje obrotu takimi urządzeniami lub ich komponentami, albo reklamuje je w celu sprzedaży lub najmu, podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 3.
2. Kto posiada, przechowuje lub wykorzystuje urządzenia lub ich komponenty, o których mowa w ust. 1, podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do roku.
 
Ostatnia edycja:
corporate'owiec napisał:
To nie jest wykładnia rozszerzająca - komponentem może być zarówno specjalistyczna iglica, układ scalony lub właśnie oprogramowanie. Przyjmując Twój punkt widzenia za słuszny należałoby uznać, że komponentem urządzenia nie jest układ scalony ponieważ nie ma go w tym przepisie wymienionego wprost.

Sformułowanie "komponent urządzenia" jest sformułowaniem szerszym niż "program komputerowy".

Wybacz, ale jakiej to nowomowie program komputerowy jest "komponentem"? Bo na pewno nie jest zwyczajne znaczenie tego słowa. Zasady wykładni językowej nakazują przyjąć jego zwykłe znaczenie.

Wywód o układzie scalonym jest kompletnie chybiony. Powiem więcej - potwierdza moje zdanie, bowiem scalak jest RZECZĄ, czyli właśnie może być komponentem. Program NIE JEST RZECZĄ, więc komponentem komputera być nie może.

Wracajmy do ACTA - jeżeli program jest częścią jak każda inna, to po co jest oddzielnie wymieniony? Racjonalność!

Zakres znaczeniowy sformułowania "komponent" moim zdaniem nie pokrywa się z zakresem pojęcia "program komputerowy".

Powtarzam - wykładnia rozszerzająca (twórcza) jest całkowicie niezgodna z obowiązującymi w RP podstawowymi zasadami prawnymi. Ja bym bał się iść w takim kierunku. To jest właśnie to, czego obawiają się krytycy ACTA - zróbmy gumowe przepisy, pozornie zgodne z krajowym porządkiem prawnym, a odpowiednio żarliwa ich interpretacja przez Złote Blachy załatwi resztę...
 
Depi napisał:
To jest właśnie to, czego obawiają się krytycy ACTA - zróbmy gumowe przepisy, pozornie zgodne z krajowym porządkiem prawnym, a odpowiednio żarliwa ich interpretacja przez Złote Blachy załatwi resztę...

Przepisy ACTA są wiążące dla państw-stron, a nie dla jednostek. Nie można ich stosować wprost. Jeśli polski przepis jest sprzeczny z ACTA - to trudno, Polska naruszyła umowę międzynarodową, może w związku z tym ponieść określone przez prawo międzynarodowe konsekwencje. Natomiast żadne "Złote Blachy" nie mogą się powołać na przepis ACTA w jakimkolwiek postępowaniu.

Inna sprawa, że jak już pisałem, moim zdaniem, art. 27 ACTA wcale nie wymaga PENALIZOWANIA naruszeń, o których w nim mowa.

Zapis "Każda Strona zapewnia odpowiednią ochronę prawną oraz skuteczne środki zaradcze" równie dobrze może być wypełniony przez zapewnienie skutecznych środków cywilnoprawnych (Polska je IMHO zapewnia).

Gdyby ACTA wymagała penalizowania posiadania cracków, to prawdopodobnie zostałoby to wprost ujęte w przepisie - tak jak np. w art. 23:
"Każda Strona przewiduje przepisy dotyczące postępowań karnych i sankcji, które są stosowane przynajmniej w przypadkach umyślnego podrabiania znaku towarowego lub piractwa praw autorskich lub praw pokrewnych na skalę handlową."
 
Ostatnia edycja:
a z mojej strony inne pytanie/prośba - natknął się ktoś w internecie na rzetelne opracowanie,artykuł ,publikację cokolwiek, co pozwoli sobie wyrobić opinię na temat tego porozumienia a będę miał pewność ,że nie są to powielane przez polityków, dziennikarzy slogany ?

nie lubię "studiować" suchego tekstu ustawy,chciałbym poczytać coś ciekawszego, będę wdzięczny.
 
W tym topicu znajdziesz link do analizy prawno-porownawczej ;)
 
Powrót
Góra